10 września 2011

Nefri5

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2517)

Letnie orzeźwienie

Kategoria: Sny i wizje

« Rajski niebieski ptak Faraon »
Jesteśmy nad morzem. Grupa kolonii już wyszła na plaże. Mam pretensje do mamy, że nie poszliśmy z nimi, że zawsze jesteśmy ostatni, niezorganizowani. Ubieram letnie buty i wychodze na zewnątrz- chce dogonić grupę. Niestety nie widze ich, nie wiem w która strone poszli. Wybieram drogę w lewo i myśle,że i tak się spotkamy, ponieważ to wyspa i droga wiedzie wokół niej. Dochodze do plazy, widze piekne morze, jest ciepło. Kąpie się. Woda momentami jest lekko chłodna, ale przyjemna, pływam z przyjemnością. Mama (niby w zabawie) w wodzie nakrywa na nas(głowy) koc(na mnie i braci). Nie podoba mi się to. Uchylam się i myślę, że to niebezpieczne,że może nas utopić. Odpływam daleko. Jakiś mężczyzna cały czas nas obserwuje- chyba ratownik. Kąpiel trwa dosc długo, już prawie nikogo nie ma na plaży. Słonce powoli zachodzi. Postanawiamy zaraz wyjsc z wody. Następnie idę do domku, w którym się zatrzymaliśmy. Znowu idę sama bez grupy. Zgubiłam buty. Nie martwiac się że znowu oddzieliłam się od grupy ide przed siebie. Wiem w którym kierunku mam iść. Widzę kolumny, filar z okrągłym murowanym w kamieniu oknem(mini Koloseum). Wyglądam przez nie i widze budynek w stanie surowym a obok kilka staromodnych bryczek. Myśle,że to może jakies zaplecze muzeum. Jest ciepło i miło. Wychodze z za sciany i czuje przyjemny chłód i widze po drugiej stronie tej sciany ogromna jasną, prawie oślepiającą górę lodową, z której padają na mnie orzeźwiające krople wody wraz z lekko powiewającym na mnie wiatrem. Odchylam głowę do tyłu i delektuje się chwila. Jest wspaniale, miło, czuje ogromne odprężenie, spokój, kontakt z naturą. Ide dalej na boso, myślę,że nie poranię sobie stóp gdyż ścieżka jest gładka wykuta w skale. Dochodze do domku i widze jego kuchenne zaplecze oraz małą scenke obok niego. Myslę,że wieczorem na pewno odbeddą się na niej jakies kabarety. Jedzonko będzie podawane z naszej przydomowej kuchni i będzie miło. A gdy będęjuż leżała w łóżku to i tak będę wszystko słyszała- tj.muzykę.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Rajski niebieski ptak Faraon »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)