Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

12 kwietnia 2013

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Auto-promo Taraki 3 (odcinków: 144)

Łza się kręci czyli Taraka sprzed 5 lat

Kategoria: Projekt Taraka

« Szkice logo Logo Taraki nabiera kolorów! »

Kolega Terravis (kolega - tak po staroświecku pozwalam sobie tytułować osoby, które wspomagają robienie Taraki) przysłał mi linki do starych wydań Taraki, które w domenie www.taraka.pl już od dawna nie istnieją, ale jako że Sieć niczego nie zapomina, to trwają w web.archive.org.

Oto przykład: strona „Nowości Sierpień 2008” - web.archive.org/... www.taraka.pl/ ... 08_2008.htm.

Pierwsze wrażenie – chaos i „natkanie”, jakby projektant-autor (czyli ja) cierpiał na jakiś horror vacui, czyli lęk przed pozostawianiem wolnej przestrzeni. Niestety, to chyba mi i obecnej Tarace pozostało... W górnym pasku są ikony kategorii, które wtedy były, eksperymentowałem z nimi, narysowałem je flamastrem. Logo dawne, ta jego pierwsza wersja, w kształcie kosmicznego jaja. Jest coś do czytania po angielsku, czesku i hiszpańsku – angielski wypączkował później w osobną domenę www.taraka.org, czeski i hiszpański zanikły. Układ strony jest trójkolumnowy; później prawą kolumnę rozbudowałem, są tam wciąż ogłoszenia plus parę innych spisów, a lewą kolumnę zredukowałem. Dzisiaj myślę, że pora przejść na tylko dwie kolumny.

Strona Nowości była jak widać robiona co miesiąc; wtedy jeszcze usiłowałem zachować podobieństwo do papierowych miesięczników; pokazuje to, jaka jest siła nawyku. Dzisiaj śladem tego jest dzienna data aktualizacji, sugerująca że Taraka to dziennik, chociaż faktycznie i zgodnie z naturą Internetu jest to „nieustannik”.

Po linku „blog” przejdziesz do – też chowanego w web.archive.org – mojego bloga, który był na osobnym silniku – na cms'ie Drupal, z którym wtedy eksperymentowałem, na który chciałem przenieść wtedy całą Tarakę i zamiar ten w końcu porzuciłem, rozczarowawszy się do Drupala, a pośrednio do innych cms'ów, Joomlę włączając. Później też miałem do czynienia z Wordpressem, i chociaż przyznaję, że przy pomocy tych systemów można osiągnąć naprawdę olśniewające efekty (zwłaszcza teraz, po 5 latach ich rozwoju), to sama idea korzystania z gotowców i domyślania się ich kaprysów, jest mi jakoś obca, może to sprawa niezgodności charakterów.

Ale tamten blog polecam. Jest tam odcinek pt. „Czapa tagów czyli nowy mechanizm Web 2.0”. Jak teraz czytam, to tamten wynalazek wcale się nie przestarzał; być może w Stanach w międzyczasie podobne serwisy wymyślono i działają, a ja o nich nie wiem, bo nie wiem, jak je zatytułowano, jakim akro- lub kryptonimem. To zresztą jest ważny problem: często czegoś nie można w sieci znaleźć albo nie wie się w ogóle o istnieniu czegoś, bo nie wiadomo jak nazwane; nieznajomość słowa-klucza powoduje black-out (zaślepkę) na samą tę rzecz. Skądinąd, „czapa tagów” to też takie akrokrypto, tyle że polskie, więc jeszcze ciemniej zakamuflowane.

Czapa tagów to bardzo prosta idea: żeby tagi z linkami prowadzącymi do tekstów z różnych serwisów i domen gromadzić w jednym miejscu, pod jedną „firmą”, która ponadto gwarantowałaby jakość tamtych tekstów, niejako by je nobilitowała. Coś podobnego robią zewnętrzne odnośniki w Wikipedii, tak na przykład został uwalidowany tarakowy artykuł Jacka Dobrowolskiego o Grotowskim – zob. Grotowski w ang. Wiki, na dole; sam tekst tu.


A prócz tego: Inqbus (kolega!, autor i graficzny współtwórca Taraki) przysłał nowy i bardziej „ruchliwy” projekt logo, który dokleiłem do poprzedniego odcinka.

Auto-promo Taraki 3: wstęp na końcu

Starsze teksty z tego cyklu w blogach Auto-promo 2 i Auto-promo.



« Szkice logo Logo Taraki nabiera kolorów! »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)