Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

10 sierpnia 2013

Katarzyna Urbanowicz

z cyklu: Babcia ezoteryczna Sezon drugi (odcinków: 82)

Majtkowe sprawy

Kategoria: Twórczość

« Rodzinne tradycje wychowawcze Magiczne obcinanie czoła »

         Przeczytałam ostatnio w jakiejś gazecie taki kawałek: znajomy dziennikarza źle się wyrażał o homoseksualistach, na co ten zwrócił mu uwagę, że podważa on swoją wypowiedzią przynależność do inteligencji. Delikwent wcale nie skruszony odrzekł: przecież ja wcale tak nie myślę, ja tylko tak mówię.

         Opisany przykład znakomicie oddaje to, co się dzieje w wielu rodzinach w sprawie stosunku do kobiet. Pewien mój znajomy, skądinąd człowiek dość kulturalny (wykształcony, nie przeklinający, nie stosujący przemocy) lubił sobie podśpiewywać: „teściowo ty stary rowerze” albo wypowiadać zdanka w rodzaju  „jak się żony nie bije to wątroba w niej gnije”. Na pierwszy rzut oka to tylko nieszkodliwe dowcipy, ciężkiego wprawdzie lotu, ale w męskim towarzystwie, dla podtrzymania męskiego zbiorowego ego dość zrozumiałe; zwłaszcza po piwku i przy grillu dopuszczalne. Wypowiadającemu je osobnikowi nawet do głowy nie przyjdzie obrażanie kogokolwiek i jest mocno zdziwiony, że obecne przy tym panie protestują i krzywią się.

         Tych dowcipaśnych wypowiedzi słuchają czasem dzieci i zwłaszcza chłopcom podobają się, bo czują się członkami większej zbiorowości mężczyzn, prawie równi swoim tatusiom i na takiej pozycji, że mogą poddać w wątpliwość władzę upierdliwej mamy i babci.

         Swego czasu w początku lat sześćdziesiątych jako młoda nauczycielka musiałam zmagać się z takim problemem w trzeciej klasie szkoły podstawowej, a więc u dziesięciolatków. Ni stąd ni zowąd w klasie koledzy i koleżanki zaczęli przezywać pewną dziewczynkę: „Ty żydowico”.

         Zwracanie uwagi i tłumaczenie dzieciom, że źle robią nic nie dawało, wyglądało na to, że akcja była zorganizowana. Szybko zorientowałam się, że autorką podżegania do wyzwisk była pewna dziewczynka, zresztą była przyjaciółka przezywanej. Porozmawiałam więc po wywiadówce z jej mamusią. Rozmowa była długa ale nic nie dawała, bo pani owa w ogóle nie rozumiała, że takie czy inne poglądy, choć mocno utwierdzone własnymi przekonaniami, nie powinny trafiać do dzieci i stawać się narzędziem jakichkolwiek nagonek. Dzisiaj może bym użyła innych argumentów, ale wówczas dwójmyślenie było częścią naszego życia, wiedziało się jedno, a mając świadomość, że czegoś nie należy prezentować na zewnątrz, żeby nie wyrządzić sobie lub komuś krzywdy, prezentowało się stosowną i prawomyślną fasadę – ot taka ówczesna poprawność polityczna.

         W końcu owa pani zastanowiła się głęboko, tak głęboko aż wyczuwało się myśli biegające pod sztuczną ondulacją jej główki o odrzekła z oburzeniem:

         — Ależ proszę pani, my z mężem w domu nic nie mówimy na Żydów, przeciwnie, zawsze powtarzamy naszej córce, żeby też na nich nic nie mówiła złego, bo oni stoją u steru rządów i mają władzę.

         Wówczas ta wypowiedź bardzo mnie rozbawiła, rozumiałam ją jako dowód mniejszej niż przeciętna zdolności intelektualnej owej pani, nie dostrzegającej, dlaczego córka pała taką niechęcią do „ żydowskiej władzy”, że posuwa się do wyzwisk pod adresem koleżanki; dziś jednak patrzę na to inaczej.

         Zdanie wypowiedziane przez ową panią i moje argumenty znajdowały się w czymś w rodzaju mglistej aury otaczającej tamto społeczeństwo, zawierającej wzorce podobnych zdań, pochodzących z zasobów mądrości i głupoty ludowej. Owa aura, niczym plamy na Słońcu, przejawiała wytryski czy wąsy erupcji, ale zawsze o barwie i strukturze wyrosłej z podłoża. Jeśli częścią owej chmury było dwójmyślenie, jako podstawa stosunku do świata, każda wypowiedź osób niezbyt samodzielnie myślących była podobnym wykwitem, emanacją wypływającą z całokształtu macierzystego podłoża: myśli się jedno, a mówi drugie i jest to słuszne, stosowne i niezbędne.

         Podobnym podłożem jest aura, w której żyjemy, zbiór mądrości i głupoty ludowej zawierającej bazę poglądów na temat roli i znaczenia płci. Nie szkodzi, że ludzie myślący zarzucili już przekonanie o niższości kobiet, że wyrastają nowe pokolenia świadome swoich praw, że wreszcie niektórym rodzinom (mniejszej ilości niż się wydaje) udało się zrealizować postulat równych praw i obowiązków lub zwyczajnie, w niektórych parach, mężczyźni przejawiają więcej empatii, niż to normalne się im przypisuje. Ciągle jednak żyjemy w tej chmurze, a do jej bazy: dwójmyślenia, dodaliśmy jedynie większą odwagę w bezmyślnym wypowiadaniu zdań przyniesionych przez ślinę na język, ponieważ z naszej bazy wyparowała spora część strachu. Jesteśmy bezpieczni, nikt nas nie ukarze, mamy wolność, no nie. Mogę mówić co chcę, niezależnie od tego co i jak myślę. Nikomu nic do tego jak myślę, a jeszcze bardziej co mówię. Mam ochotę wydzierać się nocą budząc pół osiedla, jeździć rowerem w prześwicie bramy i nie widzę nic niestosownego w tym, że pies załatwia się w holu bloku tuż pod pojemnikiem z bezpłatnymi torebkami na psie odchody. Ja jestem wolny, moje psy, przedmioty i przekonania są wolne, a reszta w rodzaju szklanych sufitów, seksistowskich reklam, parad równości, to takie majtkowe sprawy.

MI WOLNO!!! (i nie będziesz poprawiała moich zaimków! Trzeba zlikwidować tę całą durną ortografię).

Babcia ezoteryczna Sezon drugi: wstęp na końcu

To jest ciąg dalszy, a wszystkie dalsze ciągi prowadzą nas niekoniecznie tam gdzie byśmy chcieli dojść. Więc wstępne ideolo pominę, możliwe, że zastąpię go posłowiem, o ile tego posłowia nie zapisze za mnie życie


« Rodzinne tradycje wychowawcze Magiczne obcinanie czoła »

komentarze

1. Pani Karzyno !Z... • autor: Nierozpoznany2013-08-10 12:57:46


Pani Katarzyno !

Z przyjemnoscia czytam Pani teksty. Co za zmysl obserwacji !

Mieszkam juz od kilku lat poza Polska i lubie  obserwowac roznice w mentalnosci pomiedzy rodakami i tubylcami a Pani mi tu sluzy pomocna reka. Pozdrawiam serdecznie.

Dorota

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

.RN
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)