Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

23 sierpnia 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Metoda na JA

Kategoria: Nowy szamanizm

« O trudnej sztuce samouwielbienia Ciało Święte Niezbyt Subtelne - szamanizm, joga, tantra »

Wielbcie Mnie! Woła JA. Za radą partnerki wujka Konkreta podążmy za tym, co się wyłania, gdy bóg-demon JA - obleczony w boskie ciało -  żąda uwielbienia.  Ta rady są proste: Zauważ! Podążaj! Wzmacniaj! Rób świadomie! Bądź uważny! Angażuj się!  Przeżywaj! -  Ciocia Amplifikacja  to też gaduła, ale za jej radą - Coś co się przydarza przekształćmy w coś co robimy naśladując czy budując wtajemniczenie spontaniczne

Prozaicznie sprowadza się to do uczynienia szczególnymi, ważnymi i wyjątkowymi następujących aktywności. Oto z rad cioci A. wyłania się  METODA:

1.Wyobrażasz sobie, że jesteś Boską lub Demoniczną postacią.

2. Umieszczasz siebie w szczególnym, ważnym i znaczącym miejscu.

3. Fiksujesz uwagę na symbolach czyli sprawiasz, by to miejsce, krajobraz, postać, cechy, aktywności miały szczególne,ważne i wyjątkowe znaczenie. (lub były inne, odmienne, dziwne!)

Tak! Zatoczyliśmy koło i jesteśmy znów w pobliżu Pana Dyrektora czy Pani Dyrektor przeżywających wtajemniczenie spontaniczne. Na powertripie bycia szczególną, ważną i wyjątkową lub inną, dziwną i odmienną osobą. Warto zapamiętać:

U podstaw tantra  to system podstarzałych mizoginów przedłużających życie za pośrednictwem seksu z młodymi dziewczętami i przemocą ustawiających je na właściwym miejscu. Na równi zresztą, z byciem systemem niezależnych "wyuzdanych" kobiet, powstrzymujących męską przemoc i zyskujących władzę nad ich życiem.

I znieść to z godnością tj. humorem, miłością i mocą  zanim mądrość wizji wyśle nas w kosmos i zaczniemy gadać bzdury tj demon JA ograbi nas z humoru, miłości i mocy żądając uwielbienia dla własnego trybu postępowania i ganiąc wszystkie inne w narcystycznym zapamiętaniu.

Ta uwaga nie jest od czapy. Tj. podstawowym problemem ciągłego korzystania z wyobraźni, czynienia ją realną jest odrealnienie świata innych ludzi, i przez to też zagubienie relacji z JA. Wizja jest mądrzejsza od tego tj. od razu wzmacniają się sygnały od JA,  co oczywiście niekoniecznie do nas trafia, mamy umiejętność przegapiania tajemnej wiedzy oczywistości, nawet gdy ta włazi oknem wyrzucana drzwiami. Duszę i ducha łatwo stracić..

Na szczęście jednak jeśli zaprzyjaźniasz się z wujkiem konkretem, to nie jest stan permanentny. Nic czego nie wyleczyłoby życie;) Do stosowania metody potrzeba jednak mądrości. Obok:

1.Wyobrażasz sobie, że jesteś Boską lub Demoniczną postacią.

2. Umieszczasz siebie w szczególnym, ważnym i znaczącym miejscu.

3. Fiksujesz uwagę na symbolach czyli sprawiasz, by to miejsce, krajobraz, postać, cechy, aktywności miały szczególne,ważne i wyjątkowe znaczenie. (lub były inne, odmienne, dziwne!)

Potrzebne jest jeszcze podejście z drugiego bieguna i ono też się „samoobjawia” i to na kilka sposobów:


1.  Boska-Demoniczna postać odkrywa TAKOŚĆ, JAKOŚĆ swojego doświadczenia. Tj. Nie Ty się taką figurą jawisz, ale cała rzeczywistość. Swojego Boga-Demona trzeba mądrze wybrać. I podejść do tego z Humorem, bo nie mamy aż tak wielkiego wyboru..

2. Szczególne, ważne i znaczące miejsce buduje wytężanie zmysłów i te szybko podpowiadają: Nie jesteś w centrum, nie jesteś taki szczególny, ważny, wyjątkowy – inny, dziwny i odmienny. Możesz być pewien, szczególne, ważne i znaczące miejsce we wszechświecie zajmuje co innego, a nie ty. To raczej świat, ludzie dookoła dla ciebie są szczególni, ważni, wyjątkowi lub inni, odmienni i dziwni. Musisz tym  mądrze sobie radzić i podejść do tego z Miłością.

3.   Przesycenie uwagi symbolami, sprawia, że odczucia i uczucia ożywają własnym życiem - buduje się relacja z ciałem- ale dzieje się to w zasadzie przez stworzenie alternatywnego ciała odczuć. Trzeba mądrze określić jego naturę i podejść do tego z Mocą.

Brzmi strasznie, pokręcenie i pseudomistycznie, ale tą poezję trzeba odczarować. Na ile się da, bo wiedza ta została ukryta przez dakinie…

Całkiem Poważnie Żartuję. Wyjaśnię te żarty w kolejnych odcinkach. Być może, A co mi? Mam się sam ze swoich żartów śmiać? ;)

C.D.N.

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« O trudnej sztuce samouwielbienia Ciało Święte Niezbyt Subtelne - szamanizm, joga, tantra »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)