Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

18 lipca 2019

Signe

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2425)

Miasteczko z drzeworytu

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: drzewokosmosmiasto

« Chiński ochroniarz, karate mistrz Déjà vu »

Idę ulicą nieznanego miasteczka, które wygląda jak rycina. Domy i rzeczy, które mijam, mają wygląd tak obcy, że mówi się tu na pewno w obcym języku, ale ludzie są dalekimi sylwetkami w tle, nikogo nie spotykam. Coraz bardziej rozumiem, że jestem wewnątrz ryciny, może drzeworytu, bo czuję, że wszystko tu jest drewnem, drzewem, poręcze schodów są zdrewniałe, ostro zarysowane wszystkie słoje i włókna, balustrady mają ten sam kontrastowy wygląd, gałęzie i pnie bezlistnych drzew wyglądają jak znieruchomiałe wężowe kłębowiska. Stoi pod drzewem ławka, struktura drewna jest w niej taka sama, sucha, żylasta, twarda, z mocno wyrytym kontrastem światła i cienia. Czuję, że muszę dobrze „przeczytać” każdą z tych rzeczy, wydaje mi się, że drzeworyt poprzedzał druk, więc nie jest to bez sensu, coś w ten sposób może być zapisane w każdej rzeczy, przeczytane, ożyłoby tak jak w baśniach ożywają figury pokropione wodą życia. Rozumiem swoje zadanie, idę w szarym płaszczu przez to miasteczko z drzeworytu, dotykam drewna, dotknięciem odczytuję baśń.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Chiński ochroniarz, karate mistrz Déjà vu »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)