Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

26 października 2017

Alexandramag

z cyklu: Zawijawa: sny i wizje (odcinków: 2358)

Mieszkanie i wybór drogi

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: astrologiakąpielkobietapociągpodróżrodzinawnętrze

« Dzikie gęsi i dron Taraka w łódce »
Weszłam do ładnego mieszkania, dobrze urządzonego. Pokój miał 50 metrów. Zastanawiałam się, czy mam tam zamieszkać z moim eksmężem. W pokoju na białym parapecie znajdowały się figurki z białej porcelany, stała obok siebie Wenus i Księżyc. Powiedziałam na głos - one były w koniunkcji. Tutaj też razem stoją. Obok łóżka, stała  biała lampa i leżał biały szlauf do prysznica. Nie było tam kabiny, tylko maleńki brodzik. Było to w celu, żeby zrobić szybki prysznic. Pomyślałam, że jeśli będę chciała się oczyścić, to w każdej chwili mogę skorzystać z prysznica, opłukać się. Wszystko tam było bardzo ładne i eleganckie. Meble były w kolorze ciemnym.
Później byłam w ładnej miejscowości wypoczynkowej. Miałam zamiar zmienić kierunek drogi. Weszłam na tory. Jedne podwójne tory były dla pociągów jadących w jednym kierunku. Przeszłam pod siatką i  weszłam na drugie tory, które biegły w drugim kierunku. Tory były nowe, tak samo jak pomalowany na biało niski murek w kształcie płotu. Wiedziałam, że muszę jechać tymi drugimi torami. Wszystko było nowe, odświeżone. Zastanawiałam się nad wyborem kierunku jazdy, czy mam jechać w lewo, czy w prawo, do właściwej miejscowości. Miałam dojechać do miejscowości Iłła. Pomyślałam, że  nie jest to takie ważne, żebym podejmowała decyzje o wyborze drogi. Zrezygnowałam z czekania na pociąg i udałam się pieszo. Po prawej stronie zobaczyłam też idącą kobietę. Droga prowadziła pod górę. Miałam ze sobą ładowarkę do telefonu, suszarkę do włosów. W torebce mojej zmieściło się dużo rzeczy. Podchodząc do góry zobaczyłam ławkę. Ławka była przykryta niebieską chustką w kwiaty i inne wzory. Próbowałam przejść przez tą ławę. Mimo wszystko potrąciłam nogą ławkę i zrzuciłam chustkę. Przy budynku stały dwie kobiety. Obserwowały mnie. Jedna ruszyła się, żeby poprawić chustkę na ławie.To była mała miejscowość. W ogóle nie było tam ruchu ulicznego. Zabudowa nie za wysoka, właściwie, to budynki prawie wszystkie były w kolorze białym.

Zawijawa: sny i wizje: wstęp na końcu

Sny.
Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Dzikie gęsi i dron Taraka w łódce »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)