Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

06 grudnia 2008

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Auto-promo Taraki Zero (odcinków: 14)

Mit przyjścia z daleka


« Kodeks z Rohońca Homo przypadkiem Sapiens »

Pomysł, iż Słowianie przybyli gdzieś z głębi lądu euro-azjatyckiego, przed wielu laty przedstawił Lubomir Czupkiewicz („Pochodzenie i rasa Słowian”) – gdzieś mam jego książeczkę. Wg niego Słowianie przyszli z obecnej Baszkirii między Wołgą a Uralem, a dowodem na to miała być wzmianka u Ptolemeusza o Suobenoi, którzy mieli żyć gdzieś nad Wołgą. Andrzej Bańkowski w swoim wstępie do „Etymologicznego słownika języka polskiego” przedstawił jeszcze dziwniejszą koncepcję, że Słowianie przybyli znad Morza Aralskiego i byli identyczni z Hunami, tzn. Hunowie byli Słowianami. Ale u prof. Bańkowskiego bywa takie „rzeczy pomieszanie”, że nie można tego traktować poważnie. O różnych pomysłach na to, skąd się wzięli Słowianie ja kiedyś napisałem: www.taraka.pl/warislow.htm . W tym samym czasie do Taraki pisał o tym Grzegorz Jagodziński, chyba nawet ciekawiej i bardziej wyczerpująco.

Wydaje mi się teraz, że pomysły, jakoby Słowianie przybyli „gdzieś z daleka„, tak samo, jak te, że Indoeuropejczycy „przybyli z daleka” – należą do myślenia mitycznego i porządku mitu, a nie do nauki i szukania historycznej prawdy. W porządku MITU na pytanie „skąd się wziął pewien lud/naród/język” w swoim obecnym terytorium można odpowiedzieć tylko:

  • A. „od zawsze tu był”, albo
  • B. „w pewnym ważnym momencie przybył z zewnątrz”.

W każdym razie MIT wymaga zadeklarowania jednoznacznej odpowiedzi, albo A, albo B. Jednak w przypadku krajów o długiej znanej historii takich prostych odpowiedzi nie ma. Skąd się wzięli Hiszpanie? – Oczywiście jakaś część przodków Hiszpanów (rozpoznawalna przez ich geny) żyła tam „od zawsze”, tym bardziej, że Hiszpania była jednym z bodaj trzech refugiów glacjalnych w Europie. Z drugiej strony język (hiszpański) przeskoczył tam z Italii około 100r. przed Chr. z Italii, oczywiście skutkiem podboju przez Rzymian. Ale żeby nie było prosto, Hiszpania wchłonęła kolejne fale przybyszów: Fenicjan, Celtów, Rzymian (którzy dali język), Wandalów, Alanów, Gotów, Arabów, Żydów i Berberów. Podobnie było z Francją, Anglią, Irlandią, Portugalią. Z Grecją jest dziwnie, bo z jednej strony Grecy mogą słusznie powiedzieć: „byliśmy tu od zawsze, razem ze swoim językiem” – z drugiej strony w dziejach mieli momenty, kiedy tylko kilka miast na wybrzeżu mówiło po grecku, a cała reszta po słowiańsku, a potem nastąpiła rekonkwista. Ogólnie jest tak, że swoimi drogami chodzą geny, swoimi drogami języki, a jeszcze swojszymi świadomość historycznej ciągłości.

Co do Słowian: najprawdopodobniejszym mi się wydaje, że powstali ze zbieraniny najrozmaitszych rozbitków  z Wędrówki Ludów, przy czym jedna z tych grup ludzi dała tej zbiorowości swój język. Kim byli ludzie mówiący językiem, który był bezpośrednim poprzednikiem słowiańskiego, PRZED Wędrówką Ludów, nie dojdziemy – po prostu brakuje i prawdopodobnie zawsze będzie brakowało danych potrzebnych do zszycia informacji z językoznawstwa z informacjami pochodzącymi z archeologii. Gdzie kończy się nauka, musi starczyć czucie i wiara, i na moje czucie i wiarę na całkiem dobrego poprzednika Słowian-po-wielkowędrówkowych wygląda tzw. Kultura Kijowska. Prócz tego wydaje mi się, że Słowianie i ich językowi dziadowie byli neolitycznymi tubylcami w obszarze pi-razy-drzwi Karpaty-Wisła-Polesie-Dniepr, tzn. ich język, jeden z IE-ich, przywędrował wraz neolityczną kolonizacją rolniczą znad Dunaju lub z Bałkanów. Indo-Europejczycy wydają mi się (też na zasadzie czucia i wiary) neolitycznymi tubylcami na Bałkanach, nad Morzem Egejskim i w Anatolii – gdzie zresztą byli nie tylko oni. W pochodzenie IE ze Stepu, ani w ich rzekome inwazje konne, nie wierzę. Na rydwanach? Po błocie??? Tym bardziej nie wierzę w stepową inwazję Słowian.

Co do wędrówki aż spod Ałtaju (co sugeruje strzałka na mapce w tamtej broszurze Czupkiewicza): przewędrowanie dużej grupy ludzi wymaga organizacji właściwie już państwowej. (Mówi się też o ustroju przed-państwowym – wodzowskim.) Gdyby Słowianie szli zorganizowanym porządkiem te kilka tys. km, to organizację typu wodzostwa czyli pierwowzór monarchii, zachowaliby w miejscu osiedlenia. Tymczasem okazuje się, że oni przez prawie 500 lat mają ogromne kłopoty z zajarzeniem, co to właściwie jest podleganie władzy. (Za to Węgrzy z takim właśnie gotowym instynktem państwowym ze Stepu i z wędrówki przyszli.*) Nie jest przypadkiem, że Słowaków państwowo uorganizowali Węgrzy, Słowian trackich – Bułgarzy, Słowian wschodnich – Rusowie czyli Normanowie. Słowianie nie znali organizacji państwowej i historycznie łatwiej przyszło zainstalowanie się obcych elit niż zyskanie przez własne elity odpowiedniego posłuchu. Zauważmy, że na wielkim obszarze obecnej Polski, państwowotwórcza inicjatywa Piastów-Polan była JEDYNĄ taką! Na Mazowszu nie było żadnej, Małopolska miała jakichś swoich władców, ale dziwnie łatwo wpadła Chrobremu, na Śląsku Mieszko miał za konkurenta Czechów, a nie miejscowych władców, choćby jakichś lokalnych przywódców plemiennych. Dopiero Pomorze było mocnym i osobnym ośrodkiem formowania się (innego) państwa. Ale to też dowodzi, że Słowianie wcale nie kwapili się do budowania władzy i wystarczały im wspólnoty sąsiedzkie.

*Madziarowie musieli mieć nie tylko „instynkt”, tzn. odpowiednie wzorce kulturowe nakazujące im trzymać się razem, ale także paru genialnych przywódców. Umieli wędrować przez Step w większej grupie ich wszyscy ich konkurencji (przeważnie Turcy) i włączali plemiona Turków do swojej struktury. Dzięki temu przetrwali osiedliwszy się w Europie i nie zasymilowali się, inaczej niż Normanowie (którzy „wessali się” w Rusinów), Bułgarzy (w Słowian trackich), Awarowie, Chorwaci, Serbowie (wszyscy w Słowian), Połowcy-Kumanowie (w Rumunów – nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że Rumuni w 1/3 pochodzą od nich. Znikają Kumanowie, zaczyna się historia Rumunii.).

Auto-promo Taraki Zero: wstęp na końcu

Teksty najpierw zamieszczone w tarakablog.wordpress.com, w latach 2008-10.


« Kodeks z Rohońca Homo przypadkiem Sapiens »

komentarze

[foto]

1. Zgadzam się z... • autor: Adrian Leszczyński2015-08-17 16:46:09

Zgadzam się z Autorem artykułu. Jest jedna prosta sprawa: fizjonomia i rasa. Rasa biała, jak wskazują wszelkie teorie (wg mnie słuszne) ukształtowała się w Europie i tu jest jej największe skupisko. Zatem przyjście jasnowłosych i jasnookich Słowian z głębi Azji do Europy to bajki. Jasnowłosi Słowianie w swym obecnym wyglądzie wykształcili sie bez wątpienia w Europie - i to tej środkowej. Natomiast istniała migracja odwrotna, o czym wspominają nawet dawne hinduskie wedy - migracja białych ludzi (Ariów spokrewnionych ze Słowianami) z Europy do Azji. Miało to miejsce ok 2000-1500 lat p.n.e. Stąd obecność do dnia dzisiejszego osób białej rasy w Azji. Stąd obecność IE języków satemowych w Azji oraz haplogrupy R1a tamże, a także symboli religijnych (np. swastyka w Indiach i Europie). Wszystko jasne, oczywiste i logiczne, ale niestety nie dla wszystkich. Niektórzy bowiem lubią komplikować to, co proste, jasne, logiczne i oczywiste...

Oto kilka linków ukazujących mieszkańców środkowej Azji oraz Indii:

http://atlanteangardens.blogspot.com/2014/05/scientific-research-on-aryans.html
https://www.youtube.com/watch?v=URqN0Iu64D4
https://robertlindsay.wordpress.com/2013/05/17/the-whites-of-asia-the-uighurs/
http://www.allempires.com/forum/forum_posts.asp?TID=29287

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)