Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

08 grudnia 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Moc w relacjach - HMM - o sprawach damsko-męskich

Kategoria: Techniki rozwoju

« Ezoteryczne koło życia - wtajemniczenie spontaniczne Przemiany HMM w komunikacji - o sprawach damsko-męskich »
Jak już lecimy w sprawy damsko-męskie, to na początek przypomnę stary, wiecznie słuszny artykuł: Flirt,Uwodzenie, Intymność.  Dokładniej proponowany przeze mnie podział spojrzeń, perspektyw:
biznes = chcesz mieć coś, dostajesz to za coś innego; w biznesie mamy oferty, zadania, konkret, zyski
flirt = budowanie nastroju, zapraszanie do zabawy w coś; we flircie liczy się stan wewnętrzny, zabawa, przykuwanie czyjejś uwagi i skojarzenia
uwodzenie = coś co wręcz obsesyjnie przykuwa myślenie; 
w uwodzeniu chodzi by porwać czyjś umysł, ba! ciało!
intymność = najbardziej newralgiczne punkty związane z tym kim jesteś. tu liczy się jej doświadczanie, czułe punkty i nasze wnętrze - sprawy do których nie dopuszczamy wszystkich


Punkty statusowe siłą rzeczy przenoszą nas ku wymiarowi biznesowemu. Tymczasem zdecydowanie więcej można powiedzieć, gdy rozważy się to w kategoriach Humoru, Mocy, Miłości. Po chwili zastanowienia widać: dlaczego gra o status stanowi tło na, którym rozgrywa się reszta zdarzeń?
W relacji mamy Miłość - siłę przyciągającą i Humor - dwa spojrzenia, dwa stanowiska, siłą rzeczy nie do (całkowitego) pogodzenia. Nie do pogodzenia, z powodu różnic czasoprzestrzennych(siłą rzeczy ty jesteś, tu gdzie jesteś - druga strona jest tam, gdzie jest), wliczając to, że przez większość czasu(praca, myślenie/wyobraźnia-wędrówki w świecie wewnętrznym) przebywa się w różnych miejscach. Nawet przebywając kilka lat ciągle w jednym pomieszczeniu - dalej będą te różnice.
Z tego istnienia Humoru i Miłości - wynika, że Moc jest czynnikiem kluczowym, kierującym związkami: Związki muszą działać, być efektywne. Aczkolwiek nieraz często ciężko ich naturę określić precyzyjniej: Efektywne w czym?
Z perspektywy hipnotyzera dodam, że moc pozwala definiować rzeczywistość, wymusza literalność postrzegania, hipnotyzować się wzajemnie i to jest wielki problem wielu związków..w dłuższej perspektywie.  Częściowo ten temat właśnie poruszyłem w poprzednich odcinkach. Dokładniej było to:
Moc jako waluta. 
- tu otrzymujemy ten wariant "gry statusowej", tuż obok prozaicznie rozumianej życiowej efektywności.
Ale mamy jeszcze:
Flirt z Mocą -
testowanie świata, lub granic własnej wytrzymałości ;) To jest element wytyczania granic na ile można poszturchać się wzajemnie, lub poszturchać otoczenie bez utraty nastroju "wspólnoty" czy też "wspólnej zabawy". I nie piszę o ekstremalnych rozmiarach: Czy zniesiesz moją furię? Czy wytrzymasz moją huśtawkę emocjonalną? Czy wytrzymasz moją umoralniającą pogadankę - pełen mądrości monolog frustracji?Ale na mniejszą skalę: Próbowania się i niepewności, wzajemnego testowania - ten czynnik w relacjach, związkach występuje w trybie ciągłym. Inaczej partner się "znudzi" lub my się "znudzimy". Czucie się meblem lub spostrzeżenie, że partnera(kę) traktuje się jak mebel  - to taki sygnał partner przestał testować ORAZ przestaliśmy testować- to są symetryczne reakcje.

Uwiedzenie przez Moc -  to jest sytuacja w której wzajemnie hipnotyzuje się do jedynie słusznego obrazu świata. Tworzymy własną wspólną hipnotyczną rzeczywistość. Zwykle to jest naturalny etap budowania porozumienia. Ale czasem moc wyrywa się spod kontroli: tj. gdy usiłuje się w ten sposób zdefiniować relację! Sposób i formę okazywania miłości, dopuszczalną różnicę perspektyw, a nawet status(moc) w zwiazku. Jak napisałem na początku, ze względu na różnice czasoprzestrzenne fizyczną niemożliwością jest utrzymanie "jednomyślnego stanowiska", owszem to się daje zrobić na krótko, po czym dwie osoby budzą się z tego transu ("opętania przez moc") zwykle z ręką w nocniku...a ja głupi, myślałem że... a gdzie ja miałam oczy...

Moc Intymności -
To najciekawsze, bo moc w relacji (skupienie na efektywności) wyciąga na wierzch wewnętrzne demony. Efektywność(moc) tworzy demony -zawęża uwagę do celów, tego, co działa, pewności siebie. I siłą rzeczy to nie my widzimy owe demony! Tylko druga strona! Podobnie jak "felery związków" zazwyczaj widzi otoczenie, a nie strony zainteresowane.. ( Niech się wstydzi ten kto widzi ! :)). W wymiarze intymności pojawia się ciągłe wyzwanie: Na ile wzajemnie potrafimy sobie dostarczyć: Humoru, Mocy, Miłości aby uporać się z tymi demonami?
Gdzie główny sposób dostarczania to nasz własny dostęp do owych archetypowych energii. W temacie związków i mocy budowania związków:
Moc
to umiejętność poradzenia sobie z demonami partnera(ki), (najczęściej huśtawką emocjonalna, lub he he złymi męskimi nawykami).
Humor -
to zdolność do dostrzegania w nich sensu i wartości i jednocześnie nietracenia własnego stanowiska.
Miłość
- to zdolność wyrażania, ale też odczuwania połączenia - nawet z owymi demonami czy partnerem z jego demonami :)

A w kolejnym etapie hm 69 czyli nasze zdolności językowe i hm. komunikacyjne. O tym aspekcie przemian HMM następnym razem.

C.D.N.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Ezoteryczne koło życia - wtajemniczenie spontaniczne Przemiany HMM w komunikacji - o sprawach damsko-męskich »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)