TARAKA
zdjęcie Autora

blog:

Nes W. Kruk

Życie jest Snem
Witaj po drugiej stronie Lustra...

Próbuję dotknąć sacrum, świętość obecnej w życiu, w człowieku, we Wszechświecie. Nie jest to kult bogów pod żadną postacią, czy to w formie uczłowieczonej, oswojonej, czy też w formie idei abstrakcyjnej. Nie daję ludziom kolejnych albo starych bogów w formie lub idei. Cały czas otrzymujemy podpowiedzi w procesie przebudzenia.
Czerpię inspirację ze światła i ciemności, mitów i faktów, z sieci i rozmów z bliskimi.
Wszyscy jesteśmy Snem, wszyscy bierzemy udział w kreacji. Ten świat tworzymy MY.
Czy jesteśmy gotowi na to, by dorosnąć i zacząć żyć świadomie, czy też wciąż będziemy pozwalać, by inni decydowali o naszym losie, przeznaczeniu, myślach, uczuciach?
Nauczmy się żyć, nauczmy się śnić. Świadomie.

Poglądy zawarte w tym i innych moich tekstach są owocem obserwacji i doświadczeń, które przytrafiły mi się w moim krótkim życiu. Mogę się mylić i prawdopodobnie tak jest. Wciąż szukam. Nie przywiązuję się do swoich doktryn, definicji, wierzeń i poglądów. Są żywym wzorem, kobiercem, który tka sam siebie...


« 13. Przekraczam kolejną granicę

04-01-2012

14. O Prawdzie

Prawda jest rewolucją. Zawsze nią była. Nie dlatego, że wprowadza coś nowego, niszczy stary system wierzeń, stary porządek. Nie. Ludzkie rewolucje polegają na zastępowaniu starego porządku nowym porządkiem. To nie są rewolucje. To są stare kurtyzany z nową warstwą pudru, by wyglądały na świeże, ładne i powabne. Jedynie pijany w sztok może uwierzyć, że jest w nich świeżość. Jedynie śniący ma na tyle zmącony umysł, by widzieć w ludzkich rewolucjach zmiany. Ta naiwność nazywana jest wiarą w nową lepszą przyszłość.

Choćbyś nie wiem jak bardzo wierzył, że twoje zrozumienie jest Prawdą, jesteś w błędzie. Prawdy nie można złapać, ująć w słowa. Ona jest żywa a wszystko co żywe jest ruchem. Tak więc nie ma Prawdy absolutnej. Nawet moje słowa są fałszywe, bo kryją w sobie ziarno porządku. Prawda nie jest też chaosem i nie jest pustką. Prawda nie kryje w sobie wyzwolenia. Ona nie kryje niczego. Jest na wyciągnięcie ręki niczym budzik na stoliku przy łóżku. Dopóki budzik tyka sobie spokojnie, dopóty śpiący śni swój sen.

Prawda nie jest snem i nie jest poza snem.

Jeśli szukasz prawdy, nigdy jej nie znajdziesz.

I dlaczego sądzisz, że Prawda przez duże „P” jest czymś wyjątkowym, tylko dlatego, że ktoś zdecyduje się tak to zapisać? Prawda nie jest fałszem. Prawda jest fałszywa niczym trzydolarowy banknot. Czemuż na trzydolarowy banknot żaden cwaniak się nie nabierze, a na Prawdę nabiera się każdy?

Prawda zwodzi cię i usypia twoją czujność. Nigdy nie opowie ci o sobie samej. To jej sekret strzeżesz przed samym sobą. Nie chcesz jej znać. To nie byłoby przyjemne. To nawet nie byłoby nieprzyjemne. Dlatego na początku powiedziałem, że prawda jest rewolucją, choć tak na prawdę nią nie jest. Dlatego nie wierz w to co piszę. Twoją wolą jest śnić i obudzić się. Nie ma drogi pomiędzy tym, co chodzi od drzwi do drzwi. Dlatego w szaleństwie nie znajdziesz sensu, choćby nie wiadomo jak bardzo zdanie miało poprawny szyk i choćby brzmiało wspaniale tak, że jawiłoby się niczym mądrość objawiona. Czy prawda jest tym, co zbawi ciebie? Czy ty potrzebujesz idei Prawdy, by ją odnaleźć? Czy potrzebujesz w ogóle jakiekolwiek pytania, które mogłyby cię na nią naprowadzić?

Jak wielu Mistrzów strzępiło sobie język i wycierało tym słowem, tego nie policzy nikt, kto ma choć trochę oleju w głowie. Czy człowiek zrozumie to, co mówi się do niego? Czy jest sens w mówieniu o Prawdzie, skoro jest poza zasięgiem śniącego ciała?

Oczywiście można stworzyć opowieść, powiedzmy mit albo religię. Oczywiście w ramach tej opowieści można mówić o Prawdzie. Śpiący ludzie wyjątkowo upodobali sobie snucie opowieści. Uwielbiają wręcz nazywać rzeczy po imieniu, zapominając o tym, co było bezimienne. Bogowie wymyślili sobie imiona. Ludzie wymyślili sobie imiona. Ba, ktoś wpadł nawet na pomysł, by stworzyć słowo „Prawda”. Czyż to nie absurdalne? Nie znam większych łgarzy i oszustów niż Mistrzowie Duchowi.

Oni opowiadają o Prawdzie ludziom, którzy ni w ząb nie rozumieją dowcipu, który kryje się w tym słowie. Nie znam istot bardziej naiwnych niż śniący swoje życie. I nie znam też istot bardziej niebezpiecznych niż ci, którzy się przebudzili. Bo czyż można nazwać miłością to, co robią śniącym duchom? Kiedy powiesz człowiekowi: „skacz, na pewno zginiesz”, człowiekowi, który ufa ci i wierzy, że jesteś uosobieniem miłości i duchowości, z pewnością ci nie uwierzy. Pomyśli, że to podstęp, stworzy sobie jakąś ideę, ale na pewno nie przyjmie twych słów takimi jakimi są. Dlatego przebudzeni są łgarzami. Dlatego nie wierzcie im. Ich słowa są kłamstwem i nie są Prawdą.

Jeśli odnajdziesz Mistrza, strzeż się go. Pewnego dnia wbije ci nóż w plecy i powie: „kocham cię”. I to będzie jego akt miłosierdzia, bowiem dzień twojej śmierci jest tym, co nazywamy dobrą puentą dowcipu. A od dobrej puenty zależy, czy na koniec będziesz się śmiał. To dlatego Mistrzowie Duchowi sprawiają wrażenie, jakby byli zadowoleni z tego, co się zmienia, zawsze, gdy opowiadają swoje przewrotne opowieści, historyjki i przypowieści. Zwłaszcza te, które mówią o Prawdzie. I o wyzwoleniu. Czego by nie powiedzieć o Prawdzie, zawsze można to ująć w zgrabne kłamstwo. Prawda jest żywą śmiercią.

Możesz się ze mną zgodzić. Możesz też się nie zgodzić. To bez znaczenia. Wiesz o tym, bo już mi to kiedyś opowiedziałeś. Tę samą historię, od początku do końca, w swoim śnie o Prawdzie.

Bądź czujny, twój wróg nie śpi.

Beneares


Nes W. Kruk

komentarze

1. * * * • autor: roszczin 2012-01-04 12:06:22

dobre !!!! i " prawdziwe"

2. * * * • autor: ewa12 2012-01-04 16:12:35

"Mogę się mylić i prawdopodobnie tak jest" - to jest Twój odbiór - Twoja Prawda.
Zrozumienie każdego jest Jego Prawdą.
Piszesz "nauczmy się żyć świadomie" i "jeżeli szukasz prawdy nigdy jej nie znajdziesz", "prawda jest poza zasiegiem ciała" - trochę w nas jest prawdy. Warto coraz bardziej zbiżać się do większej ilości :-0 prawdy.
Dla mnie prawda jest światłem, może niebieską częścią pasma.
"przebudzeni są łgarzami" - czyż nie jest większym łgarzem nie-przebudzony (w sensie nie-świadomy)?
"w szaleństwie nie znajdziesz sensu" - znajdziesz jak zrozumiesz dlaczego przyszło i czemu służy.
Tylko świadome życie przetrwa. Niedługo zostaną utworzone uniwersalne prawa dotyczace zarówno fizyki jak i medycyny.
Ewa Bednarczyk-Witoszek

3. * * * • autor: cypriansajna 2012-01-04 16:49:12

Nie zgadzam się. :)

PRAWDA

Chcę znać odpowiedzi na podstawowe pytania - kim jestem? dlaczego powstał świat? Dlaczego jest cierpienie na świecie? czy jestem śmiertelny czy nie? Etc. etc.

Te pytania są dla mnie egzystencjalnie ważne, nadają sens mojemu człowieczeństwu. Odpowiedzi na nie dają mity. Nauka ich dać nie może. Swój mit mogę sam stworzyć lub przearanżować inny. Mit nadaje sens mojej egzystencji, mit pozwoli stać mi się bardziej świadomym, zdążać do harmonii, wyzwolić się od lęków, uwarunkowań, własnej głupoty. Zbawić mnie przed samym sobą.

Każdy może odnaleźć swoje odpowiedzi, a i one mogą się w ciągu życia zmieniać. Sama droga do Prawdy jest wybawiająca i oczyszczająca. A Prawdy Absolutnej osiągnąć się chyba nie da za życia. Zawsze jest to tylko promień światła po którym można zbliżać się do Słońca. A promienie te są różne.

MISTRZOWIE DUCHOWI

Mistrzowie Duchowi dzielą się na szarlatanów i na rzeczywistych mędrców, którymi byli np. Jezus, Budda, Lao Tsy, Krisznamurti itp.

Życie, owoce mogą ich weryfikować.
Rzeczywisty mędrzec ma dobre intencje i wcale nie narzuca niczego nikomu, ani nie wymaga poddaństwa bezwarunkowego. Po prostu rozświetla umysł lub mówi o światłości.

W zasadzie to mistrzów i przewodników potrzebują tylko głupcy i ślepcy.

4. pochwała wielości • autor: Paweł Chyc 2012-01-05 23:34:22

Dlaczego tak uparcie wszyscy oczekują, że istnieje jakaś jedna prawda "absolutna"?

Co jest takiego strasznego w myśli, że nie ma jednej prawdy ;-)
Znacie przysłowie o 3 prawdach :-)

5. Mistrzom i mistrzuniom • autor: Nes W. Kruk 2012-01-09 02:49:15

List „O Prawdzie” napisał się kilka lat temu. Idea zaczerpnięta z mistycyzmu śnienia. Dotyka problemu oddzielenia prawdziwych nauczycieli od oszustów, mitomanów i zwyczajnych wariatów. W dobie sztucznego kreowania autorytetów najlepiej nauczyć się myśleć krytycznie i poddawać w wątpliwość prawdy oczywiste.

« 13. Przekraczam kolejną granicę

Autor, jego teksty
Aby pisać komentarze zaloguj się lub zarejestruj.
drukujDrukuj

Promocje

Ogłoszenia

menu ruchome
rozwiń menu --»


© Copyright by Taraka. Prawo rozpowszechniania zastrzeżone.
wróć na górę wróć na górę
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)