zdjęcie Autora

19 października 2012

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Auto-promo Taraki 2 (odcinków: 151)

New Age, ezoteryka, rozwój duchowy... - czym właściwie się zajmujemy?

Kategoria: Projekt Taraka

« Anielskie skrzydła i tour de haj, czyli o mówieniu o New Age'u Migawki z festiwalu »

Żadne z tych określeń - New Age, ezoteryka, rozwój duchowy – nie oddaje tego, czym „my” się zajmujemy, nie określa „naszej” dziedziny. Każde jest jakoś „nie to, nie to”.

New Age: sama nazwa wskazuje, to oczekiwanie na jakąś „nową erę, nowe czasy”, kiedy wszystko się zmieni, albo tworzenie podstaw pod te nowe czasy. Jest to więc ruch i pogląd zwany fachowo millenaryzmem, albo, jeśli pod drodze oczekuje się kosmicznych katastrof – apokaliptyzmem. Ale jeśli ktoś w masowe epokowe wielkie duchowe przemiany nie wierzy, i jeśli uważa, że każdy musi sam pracować nad własnym losem i żadna „wielka przemiana” z tego go nie zwolni – to przecież do New Age się nie zaliczy.

Ezoteryka: od greckiego esōterikos: wewnętrzny, przeznaczony dla wewnętrznego kręgu wtajemniczonych (u pitagorejczyków). Ale skoro cala astrologia, enneagram itp. są jawnie wypisane w książkach i na stronach, to żadnej ezoteryki tu nie ma. Można ten termin zachować chyba tylko w sensie takim, gdy ktoś powiedział: „my jesteśmy ezoterycy, ponieważ wierzymy w to, co wy uważacie za głupstwa”.

Rozwój duchowy: wydaje mi się, że to pojęcie wzięło się, aby poszerzyć zakres jogi. Czyli jakby „rozwój duchowy” to taka joga, która nie jest jogą w sensie właściwym, to znaczy nie może powołać się na swoje indyjskie korzenie. Ale zachowuje to, co ma joga, czyli nieustanne staranie się, doskonalenie, zmierzanie do jakiegoś „wysokiego” celu, który w jodze jest określony i nazwany, jako samadhi („zjednoczenie”, zebranie wszystkiego razem) albo kajwalja („wyzwolenie”); zresztą w tradycji indyjskiej to coś ma wiele synonimów, buddyjska nirwana też tu się zalicza. Oczywiście, termin rozwój duchowy bywa nadużywany, np. przez tych, którym z jakiegoś powodu nie pasuje praktykowanie jogi, więc wynajdują ścieżki (według swego mniemania) szybsze i ciekawsze.

Ale jak napisałem, to „nie to, nie to”. Dobrej nazwy nie ma. Wciąż.

Auto-promo Taraki 2: wstęp na końcu

Starsze teksty z tego cyklu w blogu Auto-promo.


« Anielskie skrzydła i tour de haj, czyli o mówieniu o New Age'u Migawki z festiwalu »

komentarze

[foto]

1. :) • autor: Agnieszka Cupak2012-10-19 11:12:03

Fakt, tu dobrej nazwy nie ma. Jak nawet się jakoś w jedną z drog wplasujemy, to albo inni powiedzą, ze to też nie tak, albo sami w końcu zaczniemy widzieć, ze to tez nie do końca My, Nasze, itd.

Ja już staram się nie nazywać, po prostu okreslam to jako Moja Ścieżka, lub Moja Droga, choć czasem to wędrówka bezdrożami i na przełaj :)

Dzięki za artykuł.
[foto]

2. Najnowsze wiadomości z Festiwalu • autor: Wojciech Jóźwiak2012-10-19 11:50:34

przekazuję, przysłano mi mailem przed chwilą:

Już dziś wieczorem rozpoczyna się Festiwal Heart&Mind 2012. Będzie możliwość zakupu biletu na miejscu, jednakże w takim wypadku płatność jedynie gotówką. Na miejscu będziemy sprzedawać napoje, przekąski, a w sobotę i niedzielę również wegański obiad przygotowany przez Vega Bar (22 zł)

Rejestracja zaczynamy dziś o godzinie 17:30Przypominamy, że spotykamy się w Warszawie na Auli w XIV LO im. S. Staszica ul. Nowowiejska 37a. Proponujemy następującą komunikację miejską:

tramwaje: 10, 14, 15, 16, 17, 33
autobusy: 130, 174
przystanek Nowowiejska

Organizatorzy i wolontariusze uwijają się w pocie czoła, bo czeka nas intensywny weekend. Patrz : [PROGRAM]

Punktem głównym Festiwalu jest Panel Dyskusyjny, na którym prelegenci będą debatować nad tym jak zjednoczyć serce i umysł oraz naukę i religię.W medialnym strumieniu informacji rok 2012 kojarzony jest z końcem świata.Często zapominamy, że koniec oznacza również początek czegoś nowego. Jak naucza jeden z prelegentów Festiwalu, Członek Starszyzny Majów Tata Pedro Cruz - koncepcja końca świata pochodzi z kultury zachodu. Odwiedzi on Polskę w ramach Heart&Mind 2012 Festival, by w czasach tak intensywnych zmian nieść przekaz miłości, pokoju i wzajemnego szacunku. 

Zapraszamy do zapoznania się z przekazem rdzennych tradycji Ameryki [TUTAJ] ,które przybliża Don Manuel Rufino.

Natomiast [ POD TYM LINKIEM ] obejrzysz wywiad ze współorganizatorami Festiwalu.Mamy nadzieję zobaczyć Cię już wkrótce,
Ekipa organizatorów Festiwalu Heart&Mind 2012
--
Orzeł Kondor Koliber

[foto]

3. ezoterycy • autor: Katarzyna Urbanowicz2012-10-19 15:21:14


Wielkie dzięki Wojtku za definicję ezoteryków! "My jesteśmy ci, którzy wierzą w coś, co wy uważacie za głupstwa". Tak mimochodem wyraziłeś coś najgłębszego, co nas łączy - tych od twardej i miękkiej ścieżki i tych, którzy nigdzie nie pasują.

Pozdrawiam i życzę więcej takich trafnych sformułowań, bowiem nie zawsze źródłosłów oddaje ostateczne znaczenie i sens nazw. Wskazuje na ich korzenie, ale nie określa aktualnej treści.

[foto]

4. Duchowość • autor: Piotr Jaczewski2012-10-20 10:57:33

Swego czasu używałem tej nazwy. Duchowość, a nie rozwój duchowy(ten, to oksymoron). Głównie używałem określenia duchowość ze względu na możliwość odróżnienia tej kwestii od religijności. I dość dokładne namierzenie, co mnie interesuje. Duchowość oceaniczna odróżniająca się od duchowości nieba i ziemi. Cytując swoje przemyślenia:

Metafory organizują myślenie i doświadczenia. U nas duchowość to kwestia ZIEMI i NIEBA. Mamy dwie lokalizacje i trzeba przemieszczać się pomiędzy jedną i drugą.
To rodzi spory: Gdzie jest jedno, a gdzie drugie. Trzeba ustalić gdzie się jest, by wyruszyć w drogę. Można utknąć w jednym lub w drugim. Ba! Tam gdzie ludzie nie chcą rozdźwięku pomiędzy życiem i duchowością i postrzegają w kategoriach tej samej lokalizacji NIEBO=ZIEMIA też trzeba ustalić: Czym jest jedno? Czym jest drugie? Ostatecznie by wybrać drogę trzeba się określić: Jestem z niebem przeciwko ziemi, lub z ziemią przeciwko niebu.


Zupełnie inna duchowość wychodzi z metafory wody: Jesteśmy jak ryba w wodzie. Wystarczy podążać za instynktem. Natura wody nie jest ważna, ważna jest umiejętność pływania. Na dobrą sprawę woda dla ryby nie istnieje ;) Ocean jest wielki, nie trzeba po nim biegać krzycząc "oceanie jesteś wielki", ani pracować nad odkryciem siebie "Eureka! Jestem rybą! wow!".. wystarczy pływać. Ocean myśli innymi kryteriami niż ryba, nie przejmuje się szczególnie losem pojedyńczej ryby, ale też dobrze współpracuje z natury: w wodzie się pływa i woda dostarcza możliwości zdobycia pokarmu

Duchowość NIEBA I ZIEMI jest religijna. Nasza kultura też.Trzeba się napocić by od ducha wyżebrać zmianę i wierzyć, przede wszystkim wierzyć. Odruchowo czeka się na boski głos, który powie: Rób to, rób tamto, a w ramach tego najczęściej ktoś pod ten głos się podszywa. Czasem jest się w niebie, a czasem z hukiem wali w ziemię i wiara ma przed bólem tego łupnięcia obronić: Huna Longowska i Ho'oponopono Simeony są religijne. Większa część ruchu okołosekretowego i New Thought to parareligie. Myślenie jest dozwolone w określonych ramach, poza tym negowane na rzecz odczuwania czy intuicji

[foto]

5. Otóż to, brakuje... • autor: Przemysław Kapałka2012-10-20 12:16:08

Otóż to, brakuje mi dobrego słowa i precyzyjnego określenia, czym się zajmujemy. Choć nie sądzę, żeby to było tylko nasze zmartwienie. Nie sądzę, żeby duża liczba filozofów albo pisarzy, że wymienię tylko te pierwsze z brzegu przykłady, była zdolna dobrze nazwać i opisać, czym się zajmują. Spróbujmy też opisać, czym jest i czym się zajmuje matematyka :) Nie sądzę, żebyśmy byli sami w naszych kłopotach :)

A co do "My jesteśmy ci, którzy wierzą w coś, co wy uważacie za głupstwa" - to wiele mówi, ale  też nie może być definicją tylko pomocniczym określeniem. Zgodnie z tym mógłbym sobie zacząć pisać o przysłowiowej d... Maryni i byłoby to wierzenie w to, co inni uważają za głupstwa, a ezoteryka chyba żadna.


[foto]

6. Nie potrzebuję szufladkowania • autor: Jan Szeliga2012-10-30 13:52:39

Dla mnie osobiście nie jest ważne jak ktoś zaszufladkuje i będzie nazywał to czym się zajmujemy. Myślę że określenie "Twarda Ścieżka" bardzo precyzyjnie to wszystko określa, więc może zostańmy przy tym określeniu.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)