06 czerwca 2011

Aga

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2517)

Śniła mi się świątynia

Kategoria: Sny i wizje

« Rana ognista Sen o demonach »
Śniła mi się świątynia na górze, była kulista, jak amfiteatr, albo opera. Na dole w centrum -ołtarz, odprawiało się nabożeństwo. Wchodząc byłam na poziomie z którego dopiero schodząc w dół zajmowało się miejsca. Ja poszłam wyżej, na chór Tam stały organy jedne wielkie, drugie małe. Małe były bliżej balustrady i siedział przy nich stary ojciec zwrócony twarzą do ołtarza, za plecami siedział syn, tyłem do ojca i ołtarza, grał na tych wielkich organach. Kiedy weszłam na górę, obaj obrócili się w moją stronę. Starca miałam po swojej lewej, syna po prawej, obaj patrzyli na mnie i uśmiechali się pokazując swoje szczerbate zęby, byli karłowaci, brzydcy, ale się uśmiechali jak w tragikomedii. Na balkonach które okalały ołtarz w górze były kapliczki, sklepiki, zbiory, jak muzeum wielu pokoleń. Wszystko tam było, Zwróciłam uwagę na jedną kapliczkę, przy której złożone były wota składające się jedynie z zębów,mnóstwo zębów, w woreczkach, na sznurkach nawleczone. Odwiedzałam wiele innych kaplic i miejsc, była tam kobieta sprzedająca biżuterię,
Jedna komnata do której weszłam była cała w lustrach, miała wyraźnie kształt czworościanu z kwadratowymi lustrami, jak kasetony ułożone były jedno przy drugim. Wchodząc tam jasność była tak oślepiająca, że nie szło wytrzymać,powiedziałam kobiecie że za jasno,Kiedy wyszłam zapytałam cioci Marysi dlaczego nie chodzi tutaj na mszę skoro ma bliżej, tyle że pod górkę. Ona wolała iść prosto nad rzeczką Parsętą.(03.2010)

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Rana ognista Sen o demonach »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)