Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

10 września 2013

Kahuna

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2434)

Niedźwiedzica i ciągły bieg

Kategoria: Sny i wizje

« Znowu poseł Przemiana roweru w "mieszkanko" »
Snów było kilka, dziwne jest to, że zapamiętałem z każdego tylko niedźwiedzicę. Wszyscy myśleli, że jest agresywna. Niby atakowała ale nic mi nie zrobiła. Zawsze gdy podbiegała zostawałem z nią sam na sam. Inni uciekali. Ona jakby chciała być po prostu blisko. Ostatni sen z dzisiaj skończył się o 2:46 w nocy. Byłem żołnierzem. Pustynia, biegliśmy przed siebie. Niedźwiedzica wciąż niedaleko, z lewej strony jakby z tyłu. Musiałem po coś wdrapać się na ogromne rusztowanie. Wtedy ruszyła niedźwiedzica. Ze zwinnością kota była przy mnie. Bardzo się bałem, chciałem ją zrzucić, kopałem ale robiła uniki. W końcu znalazła się przy mojej głowie. Bez agresji, jakby się przytulała.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Znowu poseł Przemiana roweru w "mieszkanko" »

komentarze

[foto]

1. Własne odczucia • autor: Kahuna2013-09-10 06:48:15

Teraz, gdy piszę o tym, mam wrażenie, że ona mnie chroniła. W tłumie, być może widziała coś złego - podbiegała i tłum się rozpraszał. Rusztowanie, żołnierz - może za wysoko, może coś mi grozi. Chciała być przy mnie za wszelką cenę.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)