Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.

09 września 2012

Viki

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2435)

Nieokrzesany Strażnik Progu

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: kapłanpodróżpodziemiepraca

« Pobyt na wsi i odwiedziny znajomego Wódka Wiśniówka »
Jestem razem z innymi dziewczynami w jakieś miejscowości (ok 20km ode mnie od domu). Staramy się o pracę u jednego pracodawcy. Temu mężczyźnie podlega kobieta, której zdanie się liczy- jakaś blondynka.
Nagle jestem z innymi dziewczynami przy tym stanowisku pracy i jedna pani nam objaśnia co trzeba robić:
Jest to gigantyczna pralka, która pierze jakieś pasy. Uczymy się obsługi tej maszyny. Pytam się ile proszku trzeba wsypać itp itd.
Potem prowadzi nas do jakieś suszarni, gdzie trzeba to wszystko porozwieszać... Następnie jestem na jakieś hali produkcyjnej i podglądam innych pracowników. Wygląda jak jakaś hala krawiecka, stoję przy mężczyźnie który prasuje albo odmierza jakiś materiał na blacie. Nagle jestem u siebie w pokoju (tak jakbyśmy tam nocowały mamy swój pokój)z 2 innymi dziewczynami. One mówią, że idą się przedstawić tej kobiecie (która może szepnąć dobre słowo podczas rekrutacji). otwierają frontowe drzwi i schodzą po gigantycznych schodach w dół. Schody wyglądają na prymitywne, jest trochę niebezpiecznie, wołają mnie, bym szła z nimi, przez chwilę się waham i nagle w drzwiach staje ksiądz- stary mężczyzna w okularach. Szaty ma fioletowe i gani mnie:
-Nie wolno otwierać frontowych drzwi i schodzić tymi schodami.

Zaczyna się do mnie dostawiać (??? ten ksiądz). W następnej scenie jestem z wszystkimi dziewczynami i rozmawiamy o tej pracy. Ja mówię, że nie chcę tej pracy, bo za daleko ode mnie i nie wiem jak z dojazdami...

Dodam, że szukam innej pracy (na razie wysłałam kilka cv) chcę zmienić na lepszą, ale na żadnej rozmowie kwalifikacyjnej jeszcze nie byłam. Najbardziej zastanawia mnie ten ksiądz, który się do mnie dostawiał- rozkminiam go rozkminiam i ciężko rozgryźć ten kawałek. Ksiądz to niby łącznik z innym światem jest no ale ta jego postawa? Nurtuje mnie to. Acha na pewno bym nie pojechała 20km od siebie by obsługiwać jakąś gigantyczną pralkę w jakimś dworku...Według mnie sen może mówić o oczyszczeniu ale ten motyw z tym księdzem?
Może masz/macie jakiś pomysł by rozszyfrować ten sen??
Byłabym wdzięczna. :)

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Pobyt na wsi i odwiedziny znajomego Wódka Wiśniówka »

komentarze

[foto]

1. Kilka pomyslow • autor: ALiv2012-09-13 21:06:12

A tak mi przyszlo do glowy!
Możnaby to odniesc to rozwoju osobistego czy duchowego – pragniesz wspac się na wyzszy, lepszy etap (nowa lepsza praca) i prowadzisz już rozpoznanie, przymierzasz się do tego (wycieczka do firmy, potencjalnego miejsca pracy). By na ten etap przejsc musisz nauczyc się roznych umiejetnosci czy etapow: oczyszczenia(pranie) , odpoczynku(rozwieszanie pasow), przygotowanie do stworzenia czegos nowego (mierzenie, prasowanie materialu). Jakas czesc ciebie (dziewczyny) speszy się do tego nowego etapu i probuje troche pokombinowac na skroty, szuka sposobow szybszego się tam dostania. Ta kobieta, blondynka to czesc ciebie, ktora decyduje, czy jestes gotowa i daje zielone swiatlo. Ciekawe ze idziesz po schodach na dol? Do podswiadomosci może? Tak czy inaczej, schody nie sa stabilne, wiec twój kontakt z ta czescia nie jest stabilny/solidny, wiec wahasz się czy schodom (polaczeniu z podswiadomoscia ) zaufac. Twoje zwatpienie potwierdza ksiadz (fioletowe szaty – intuicja?), który surowo zabrania zejscia po schodach. Co tam na dole się kryje? Energie dolne sa jakie? Nieokrzesanie, dzikosc, seks, nie wiem ;)
Ten ksiadz to polaczenie najwyzszej czakry – fiolet z energia najnizszej czakry – seksualna. Swietosc (taka „ksiezowska”)i seks („nieokrzesany”)? Albo w pracy typowy konflikt pomiedzy: wysokie idealy (crown chakra, fiolet) a przetrwanie typu zaplacenie rachunkow (root czakra, czerwien) – nie znam polskich nazw czakr, przepraszam.
Ostatecznie stwierdzasz ze to wszystko wymagaloby zbyt duzo wysilku, jest to od ciebie za daleko i te schody niepewne.
W realu szukasz pracy ale wiadomo ze to co na zewnatrz to odbicie tego co wewnatrz :D
Może ci to jakis pomysl podsunie !
Pozdrowienia

2. pomysły • autor: Nierozpoznany#35272012-09-16 08:14:21

Hej Aliv dzięki za ciekawe pomysły i próbę rozgryzienia snu.

Pozdrawiam

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)