Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

13 stycznia 2017

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2439)

Nowe kino, w nim mnich
Sen o częściowo zburzonym i zbudowanym na nowo mieście

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: bosocentrumdomfilm/fotografiakapłanmiastoobcokrajowiecreligia

« Pies z zaświatów Koszmary techniczne »

Sny takie powtarzają mi się: sny o mieście/miastach, które widzę w trakcie rozbiórki, wyburzania, rozgrzebanych placów budów i budowania na nowo. W trakcie tych robót powstają puste przestrzenie w mieście, jakieś puste place itd. Ma to swoją charakterystyczną jakość.

Ten sen był z tego gatunku. Znajdowałem się w mieście, które było właśnie przebudowywane i częściowo wyburzone; to miała być Warszawa, ale w tym mieście nie było niczego znajomego. Szedłem przez ulice, które nazywały się jak te w śródmieściu Warszawy (kilkanaście lat mieszkałem w Warszawie, także w śródmieściu, więc jakoś to miasto znam) – ale niczego znanego nie rozpoznawałem. Prowadziłem grupkę, kilkoro ludzi i mieliśmy się dostać na film do kina. Do tego kina nie mogłem trafić, nie umiałem go znaleźć. (Niektóre budynki były zburzone, zrujnowane w swoich górnych częściach.) W pewnym momencie dotarło do mnie, że już nie ma pojedynczych kin, ponieważ wszystkie zostały zamknięte (lub zburzone), i wszystkie kina skomasowano w jednym nowym wieżowcu na jego najwyższych piętrach. (To było uzasadnione jakimś nowym programem centralizacji wszystkiego.) Czyli: odtąd jest jedno wielkie multikino umieszczone na szczycie nowego wieżowca.

Nie wiem, gdzie ten wieżowiec jest, gdzieś daleko od centrum, trzeba jakoś dojechać, ale w końcu znajdujemy, dostajemy się, jakieś windy jeżdżą, wielkie sale.

I tu zaczyna się sen w śnie. Tamten film już jakoś nieważny, ponieważ... Pomiędzy widownią (rzędy krzeseł wznoszące się po pochyłości) a ekranem odkrywam zdumiewająco obszerne puste miejsce. Pusty „plac”. Około 15-20 metrów pustego miejsca, pustej podłogi. Po lewej stronie tego pomieszczenia (którego nie widać z foteli kinowych) siedzi – właściwie: zasiada – buddyjski mnich.* Który tutaj jest i jest czczony. Tzn. są jacyś ludzie, którzy przyszli go uczcić. Mnich pół-siedzi pół-leży na tronie, jego szata ma długi tren, który jest rozciągnięty na podłodze, w połowie długości spod tego trenu wystają bose stopy tego mnicha. Mnich ma na twarzy kosmetyczną maseczkę w kolorze... jasnej cegły? Skórki na chlebie? Czerwono-brązową. Zaczynam podejrzewać, ze on tutaj wcale nie medytuje, tylko bierze jakiś zabieg z tych, które się robi w gabinecie kosmetycznym.

Kiedy ja tak o nim myślę, mnich jakby odebrał moje myśli, zawstydził się i robiąc to tak, żeby nikt tego nie zauważył, wstaje i wychodzi „przepraszająco”. Dalej sen się rozpada, bez dalszego ciągu.

*Azjata.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Pies z zaświatów Koszmary techniczne »

komentarze

[foto]

1. Mnie to przypomina... • autor: Jarosław Bzoma2017-01-17 15:59:08

Mnie to przypomina moje sny.Mnie wyburzali dzielnicę gdzie stał mój nieużywany zbyt często dom(On był tylko w snach w których zasypiałem jeszcze głębiej ,sen we śnie,czyli poza Granicą 5/6).Potem szukałem przedmiotów z tego domu w czymś w rodzaju antykwariatu w którym pracowali aktorzy z moich innych snów. Tak jakby mieli tam enklawę w której bytowali korzystając z  mojej energii.W moim przypadku odpowiednikiem zbiorowego kina była wielopiętrowy magazyn. Mnich z twojego snu jest czymś w tym rodzaju.Przyłapanym na gorącym uczynku głodnym duchem.Fałszywym mnichem/mistrzem udającym poziom buddyczny 6, należy domniemywać że pustka/takość też była udawana.Głowa to odpowiednik Szczeliny 8-12, maska ją nasladuje.Jednym słowem wyburzanie symbolizuje urojeniową minusowo(piekielnie) kopię poziomu buddycznego.  Zbiorczy budynek to oczywiście piętra Świadomości.To jest taki analogon twojego snu o męskim drzewie , urojeniowo jednostronnym.Wyburzone kina to utracone gałęzie a pojedyńczy budynek to pień.Czyli ten sen jest o tym samym.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)