Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

31 października 2017

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Czytanie... (odcinków: 187)

O filozofach i joginach
Czytanie Mirosława Piróga „O stosunku filozofii do LSD”

Kategoria: Techniki rozwoju
Tematy/tagi: filozofiajoga

« Krótka kwerenda. Czy poziomy świadomości coś wnoszą do poznania? Abaissement du niveau mental »

Słabością filozofii jako sposobu samodoskonalenia (samorozwoju, samoprzemiany) jest to, że używa tylko jednego kanału: słowa. Lub: mówienia, lub: dyskursu. Nie ma działania na ciało lub przez ciało, w tym przez oddychanie. Ani inaczej. Filozofia jest beznadziejnie teoretyczna i brakuje jej drugiej nogi: praktyki. A przecież istnieje praktyka pasująca do filozofii i jest nią joga. Niestety, w starożytności greccy filozofowie nie zaprzyjaźnili się z indyjskimi joginami (zapewne wystarczała im gimnastyka), a później już nie było okazji. Teraz ten stan wciąż trwa: jedni nie zauważają i lekceważą drugich.

[Napisane w dyskusji na FB. Tekst czytany: O stosunku filozofii do LSD]

Czytanie...: wstęp na końcu

Czytanie różnych książek i internetów, i uwagi o nich.


« Krótka kwerenda. Czy poziomy świadomości coś wnoszą do poznania? Abaissement du niveau mental »

komentarze

[foto]

1. No, a perypatetyka... • autor: Jarosław Bzoma2017-11-01 07:32:16

No, a perypatetyka ?

2. Jako ćwiczenie • autor: Nierozpoznany#2082017-11-01 10:12:29

Poleciłbym książkę "Filozofia jako ćwiczenie duchowe" Hadota, ale wszyscy wiemy jak to się ostatecznie skończyło - "Filozofowie dotąd tylko objaśniali świat, chodzi jednak o to, by go zmieniać" : )
W związku z tym lepiej traktować studium filozofii tylko jako etap przejściowy, coś w rodzaju treningu wstępnego do bardziej wartościowych dyscyplin.
[foto]

3. Ostatecznie skończyło się... • autor: Mirosław Piróg2017-11-01 19:40:36

Ostatecznie skończyło się dlatego - jak pisze Hadot - że chrześcijaństwo zawłaszczyło sobie praktykę filologiczną i wraz z odrodzeniem filozofii w wieku XVII zaistniała ona jedynie jako czysta teoria, czego najlepszym przykładem jest Kartezjusz. I do dziś nie wyzwoliła się ona z tego chrześcijańskiego uwikłania. Są nieliczne wyjątki, ale zwykle słyszymy właśnie coś takiego, że filozofia to etap przejściowy. Jest to spowodowane inwazją rozmaitych praktyk - ze Wschodu, szamanistycznych itp. -  które zaspakajają głęboką potrzebę praktykowania u ludzi Zachodu, zniechęconych do, w ich mniemaniu, tylko czystej teorii filozofii. 

4. Moim zdaniem dzieje... • autor: Nierozpoznany#2082017-11-01 20:26:16

Moim zdaniem dzieje się tak dlatego, że tam gdzie oni kończą, my dopiero zaczynamy : )
[foto]

5. Z tego zdania... • autor: Mirosław Piróg2017-11-01 21:51:05

Z tego zdania bije tak wysoki poziom rozwoju duchowego, że filozofowi pozostaje jedynie zamilknąć.
[foto]

6. Milczenie filozofa • autor: Wojciech Jóźwiak2017-11-03 09:01:28

Długo nad tym myślałem i milczałem i nie wiedziałem co powiedzieć. Ale to nie jest przypadek. Tak mi się wydaje przynajmniej. Oczywiście, temu co napisał Inqbus można przypisać pychę. Ale to nie tylko tak. Mam wrażenie, że dla filozofii, tej europejskiej, bo innej przecież nie ma, joga -- ćwiczenie jogi, jogiczna praca z umysłem -- jest kłopotliwym tematem. Do którego nie wiadomo jak podejść. Jak go zmieścić w swoich pojęciach. A jeśli się mylę, np. z powodu nieznajomości jogi, filozofii lub jednego i drugiego, to proszę o sprostowanie.
[foto]

7. Znałem jednego filozofa • autor: Przemysław Kapałka2017-11-03 20:41:59

i trudno mi go sobie wyobrazić jako jogina, wręcz chce mi się śmiać na tą myśl. Nie wiem, na ile on był pod tym względem reprezentatywny dla środowiska.
[foto]

8. Zdaję sobie sprawę • autor: Bogdan Zawadzki2017-11-08 13:13:50

z faktu, że jestem dyletantem (nie mam pojęcia ani o Jodze, ani o Zachodniej Filozofii) ale czy powodem tego, że obie te "dyscypliny" (w naszym rozumieniu) pozostają oddzielone od siebie nie jest to, że praktykujący Jogę skupia się (koncentruje) jakby w sobie (wymaga tego chociażby technika oddechu), a "filozof" kieruje swoją uwagę na zewnątrz (na otaczającą go rzeczywistość), która stanowi dla niego punkt odniesienia.

Jeżeli się mylę, proszę wyprowadzić mnie z błędu

[foto]

9. A co z trzecią nogą? • autor: Arkadiusz2017-11-08 19:05:05

Tylko bez skojarzeń. Dla mnie człowiek to 3 nierozdzielne aspekty: ciało, umysł i dusza. Nie jestem wystarczająco obeznany ze współczesną filozofią, żeby wydać wyrok, co najwyżej mogę zadać nieco głupie pytanie: czy współcześni filozofowie stoją na trzech nogach? Bo jeśli mają szklany, a właściwie wenecki sufit, przez który nie widzą duszy, to odrobinę racji ma Inqbus, stojąc na jednej nodze a nad sobą sufit, to daleko nie podskoczą. Wschodnia joga dba o wszystkie aspekty rozwoju człowieka. A w naszej części świata? Nawet jeszcze w starożytności mawiano: W zdrowym ciele zdrowy duch, czyli widzieli łączność tych aspektów. Potem Kartezjusz rozdzielił duszę i ciało, a o byciu lub nie decydowało posiadanie myśli. Ciało stało się jedynie pojemnikiem dla duszy, ma jedno zadanie: nie przeszkadzać! Kościół dołożył, że jeszcze ma nie gorszyć. Filozofowie skupili się na umyśle, Kościół zajął się duszą. A ciałem zajęły się Lewandowska z Chodakowską. Ale ile minęło wieków!? Widzimy drzewa, krzaczki, grzybki, a nie widzimy lasu.
[foto]

10. Ps. • autor: Arkadiusz2017-11-08 19:16:04

Z jakiegoś dziwnego powodu od wczoraj moje komentarze pisane na tablecie podpisuje Mechlinskipawel. A pisze to Arkadiusz :)
[foto]

11. o ... to bardzo • autor: Bogdan Zawadzki2017-11-08 22:02:40

ciekawe co pisze Machlinski.pawel ...  jak dla mnie jest to interesujące wyjaśnienie (przedstawienie) omawianego problemu. ....




12. Tym razem to ja - P.M. • autor: Mechlinski.pawel2017-11-09 21:44:22

Czy istnieje jakaś praktyka jogiczna zajmująca się "rafinowaniem" myśli i słów? Jeśli filozof zajmuje się tworzeniem takich werbalnych opisów rzeczywistości to możnaby stosować odpowiednie techniki, żeby przekaz ten był w jakiś sposób lepszej jakości, np. bardziej precyzyjny, czy lepiej przemiawiający do ludzi.

Zastanawia mnie związek pomiędzy sferą mentalną a ciałem i oddechem, dwoma głównymi pojazdami w jodze.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)