zdjęcie Autora

15 marca 2020

Mirosław Piróg

z cyklu: Inne Myśli, re (odcinków: 102)

O strachu


« O zasadach kobiecych O dziwnym świecie »

Dawno temu obejrzałem sensacyjny film pod tytułem „Suma wszystkich strachów”. Owe tytułowe strachy odnosiły się wówczas do terroryzmu i broni atomowej. Dziś mamy już o wiele bardziej szeroką ofertę strachów, doskonale pasującą do apokaliptycznych czterech jeźdźców, którzy są personifikacjami naturalnych regulatorów przyrostu populacji w cywilizacji neolitycznej. Oto oni: zaraza, głód, wojna i śmierć. Obecna histeryczna pandemia strachu przed koronawirusem to pierwszy jeździec. Drugi to plaga szarańczy w Afryce, gdzie możliwy jest w najbliższym czasie głód, w wyniku którego miliony ludzi będą szukać ratunku, najpewniej w Europie. Trzeci jeździec przynosi wojnę, która wisi jako realna opcja nad ludzkością od dziesięcioleci, a obecnie jest coraz bardziej prawdopodobna. Odnośnie czwartego jeźdźca, śmierci, pamiętamy wszyscy o pulsującym w tle kryzysie klimatycznym. No i nie zapominajmy w końcu o najbardziej prawdopodobnym scenariuszu, czyli o światowym kryzysie ekonomicznym, który jest prawdziwą „sumą wszystkich strachów” współczesnej cywilizacji, matrycą ich wszystkich, prawdziwym piątym jeźdźcem apokalipsy. Scenariusz ten mamy, nomen omen, jak w banku i to najprawdopodobniej już w tym roku. Globalny system ekonomiczny, oparty na neoliberalnym kapitalizmie, jest bowiem całkowicie nieodporny na wszelkiego rodzaju procesy globalne, szczególnie jeśli jest to strach przed czymkolwiek. To tak naprawdę najlepszy autodestrukcyjny system cywilizacyjny, jaki dotąd wymyślili ludzie.

No dobra. Postraszyłem trochę, bo to tygrysy lubią najbardziej. Ktoś mógłby powiedzieć, że zawsze ludzkość żywiła się rozmaitymi lękami, a każda epoka miała swoją „sumę wszystkich strachów”. To prawda. Dziś jednak jest trochę inaczej, dżumą naszych czasów jest sam strach. Zapewne dlatego, że obecnie spektrum potencjalnych strachów znacząco się poszerzyło. Boimy się tak wielu rzeczy, a każda z nich ma genezę wieloczynnikową. Także zmiana cywilizacyjna, która już puka do naszych drzwi, będzie miała taką genezę. Wiele różnych czynników, zbiegających się w czasie, zawsze doprowadza do radykalnych zmian. Po zmianie zwykle wyłania się coś nowego, przynajmniej dotąd tak było w historii ludzkości. Nie zapominajmy jednak, że wnioskowanie indukcyjne jest zawodne. To, że od lat budziłem się rano żywy nie znaczy, iż jutro też tak będzie. Każda rzecz, która kiedyś powstała, musi się też kiedyś rozpaść.

Ech, wieczorem pójdę lepiej wyrzucić posegregowane śmieci, a potem wezmę krótki prysznic. Może też wypiję piwo – bez plastikowej słomki. To wszystko podobno uratuje ludzkość. Zobaczymy.

Inne Myśli, re: wstęp na końcu

Teksty oryginalnie zamieszczone w blogu Autora. W Tarace za uprzejmą zgodą.


« O zasadach kobiecych O dziwnym świecie »

komentarze

[foto]

1. Brakuje tagów w Tarace • autor: Wojciech Jóźwiak2020-03-15 15:02:30

Od ok. miesiąca brakuje mi tagów w Tarace. Te, pod którymi dotąd pisali autorzy, okazują się nieaktualne lub nie wystarczają. Bo kto teraz pisze np. na tematy:
koło wcieleń, krajobraz, kruk, Kurs Cudów, labirynt, lęk-gniew-wstyd, Lem, Leśmian, lew, liczby, Lilith, liminalny, literatura, logika, ludzie pierwotni, magia, mandala, maski, maszyna, matematyka, matriarchat-patriarchat, Mazowsze, McFetrigde, McKenna Terence, medytacja, memy, menstruacja, metafora, miasto, Międzymorze, miejsca mocy, Mindell, mistrzowie duchowi, mitologie archaiczne, mity narodowe, morficzne pole, muzyka, naga (buddyzm), nagość...
...itd?
[foto]

2. @Tagi • autor: Mirosław Czylek2020-03-15 15:21:54

Teraz tagi Wojtku będą takie: apokalipsa, strach, współczucie, panika, solidarność, szarańcza, ekonomia, kryzys, przewartościowanie, realizm, lęki, przemęczenie, anarchia, kapitalizm, socjalizm, zwolnienie, praca, itd. Ze "starych" terminów - tagów (przeglądam jakie są) mam nadzieję że w górę podskoczą: ekologia, astrologia, futurologia, Tarnas, sztuczna inteligencja, rewolucja, holistyczna społeczność i depresja. 
[foto]

3. Nowe czasy, nowe... • autor: Mirosław Piróg2020-03-15 15:41:25

Nowe czasy, nowe tagi. A ze starych, rzeczywiście ekologia przebija nagość, albo depresja (zwłaszcza klimatyczna) menstruację. A czy ktoś dziś napisze o Leśmianie, albo lwie? No i czas dodać nowy - strach.
[foto]

4. Interferencja cykli planet w dzieła intelektu • autor: Wojciech Jóźwiak2020-03-15 15:49:49

Wikipedia pisze o Spenglerze, Oswaldzie:

Zmierzch Zachodu został ukończony w 1914, ale jego publikację odłożono z powodu I wojny światowej. Podczas wojny Spengler utracił większą część spadku zainwestowanego za granicą, więc żył w prawdziwym ubóstwie.
Gdy w 1917 opublikował Zmierzch, odniósł niebywały sukces.

W 1914 roku była koniunkcja Saturn-Pluton, 3 cykle wstecz przed obecną. Zapewne teraz jest podobnie: powstają książki, dla których przełom saturnowo-plutonowych epok będzie "dźwigiem". (A inne zostaną przez to samo pozbawione sensu.)

[foto]

5. Dokładnie. Czy Tarnas... • autor: Mirosław Piróg2020-03-15 16:26:53

Dokładnie. Czy Tarnas wypłynie? Czy może jakiś typ spod znaku Fukuyamy albo innego Pinkera? Czas to płynąca rzeka, jako rzekł Heraklit, i porywa wszystko ze sobą.
[foto]

6. Wojtku, wątek dyskusji... • autor: Mirosław Czylek2020-03-15 16:27:04

Wojtku, wątek dyskusji o zmianach dyskusji aż mnie prowokuje, by poprosić Ciebie, byś napisał coś na ten temat. Część dyskusji "sprzed epoki koronawirusa" może naprawdę stracić termin przydatności, bo na ich miejscu zagoszczą nowe trendy.
[foto]

7. Tarnas • autor: Wojciech Jóźwiak2020-03-15 17:58:59

Tarnas wydaje mi się kimś skrajnie skromnym i przestrzegającym zasad naukowej rzetelności, chociaż pracuje w dziedzinie która naukowo-bojowo nastrojonym autorom służy za spluwaczkę (vide Dawkins). Mało prawdopodobne, żeby wyszedł ze swojej niszy, przecież nawet astrologowie go (prawie) nie znają i chyba nie rozumieją. Nie sądzę też, żeby jakiś pop-mainstream akurat jego oczekiwał. (Żałuje, że nie mam z nim bezpośredniejszego kontaktu -- ale nie mam.)
[foto]

8. Nowe trendy • autor: Wojciech Jóźwiak2020-03-15 18:01:47

...zagoszczą na pewno. Na razie Drwale po staremu tną dęby 6 metrów obwodu -- aż dziwne, że gdzieś jeszcze takie wytropili. Zob. wall Gąsiorowskiego. Uogólniając: kryzys pt. antropocen na pewno od koronowirusa nie zgaśnie.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)