zdjęcie Autora

06 marca 2013

Piotr Jaczewski

z cyklu: Tkanie słów (odcinków: 219)

Oficjalne i Nieoficjalne a Świadome i Nieświadome

Kategoria: Nowy szamanizm

« Mimowolni manipulatorzy - nosiciele chaosu. Tylko bogowie mogą uratować rady nadzorcze! »

Idąc dalej w kierunku zauważenia dobrych złego początków tj tego, jak pozytywne, prospołeczne komunikaty i postawy czy nawet nasze działania w jakimś celu stają się źródłami treści przeciwnych (nosicielami chaosu) czy nawet sprawcami przemocy (nieświadomej manipulacji) dotykamy granicy Świadomości i Nieświadomości.

Na poziomie grup, organizacji, społeczeństw – będzie to Oficjalne i Nieoficjalne. Co sprowadza nas w analizie działania danego komunikatu (Roli- Tożsamości!) w cztery sfery

Świadome i Oficjalne – a nawet  Deklaratywne. „Ważne jest być pro-społecznym!” Sic! Właśnie zdałem sobie sprawę, że czasem spotykany termin Uzgodniona Rzeczywistość odnoszący się w dużej mierze do tej sfery precyzyjniej byłoby nazywać Deklaratywną Rzeczywistością. Nazwa Uzgodnienie niesie ze sobą, oprócz idei powszechnej zgody, co do owej rzeczywistości,  mocne założenie o świadomości uzgadniania! To fałszuje rzeczywistość i jest ziarnem niezgody;)

Świadome i Nieoficjalne – eg. Plotka „A tak naprawdę robi się inaczej”.

Nieświadome i Oficjalne –Tak powszechne, że pomijane. eg. Środowisko, wchodzisz do wielkiego budynku w którym człowiek czuje się mały.

Nieświadome i Nieoficjalne – w zasadzie cała reszta wszechświata. Takie stwierdzenie jednak odzwierciedlałoby jeden z podstawowych problemów w myśleniu, jaki spotykamy przy teorii Nieoficjalności(to czego nie mówimy, lub to czego nie dokumentuje się w biurokracji) czy Nieświadomości(to czego nie jesteśmy świadomi).  A tym problemem jest ocena znaczenia i sposobu jaki nadajemy znaczenie temu, co uoficjalniamy czy uświadamiamy.  Łatwo tu o demonizowanie, czyli przypisywanie nadmiernego znaczenia, zwłaszcza gdy do tego demonizowania mamy dobre powody: eg. Zrzucanie odpowiedzialności „Przypadek” Szedłem ulicą, miałem wzwód, potknęłem się z wrażenia i  u upadłem na kobietę, biedaczka mnie przytargała do domu, bo zakleszczyłem się w jej…

Idea nieświadomości i nieoficjalności jest trudna w obsłudze ze względu na niesiony ze sobą aspekt oskarżenia i naruszenia tabu. Na tym ostatnim zresztą można się skupić tj.  uprościć:

Nieświadome i nieoficjalne jest TABU. To, czego aktywnie staramy się być nieświadomi oraz, żeby dbamy by nie stało się oficjalne.

W tej części TABU zewnętrznej możemy odkryć silne źródło zniekształceń komunikatu czy jego percepcji.  Porównując grupę do mózgu, pamięci zewnętrznej dowolny komunikat stanowi proces przeszukiwania owej pamięci. Wspominanie. I z sięganiem do wspomnień zwiększa się prawdopodobieństwo przypomnienia czegoś niemiłego, niechcianego, przykrego. Nawet, a zwłaszcza wtedy gdy zbyt mocno staramy sobie przypominać coś pozytywnego.

Inna metaforą jest tu skracanie odległości. Komunikacja przybliża ludzi, zagęszcza tłum ze wszystkimi „dobrodziejstwami” owego zagęszczenia vide miasto. Ludzie tracą indywidualność ups. rozpoznawalność, rośnie ryzyko agresji i zachowań „niepożądanych”-Łamania Tabu.

Ten efekt istotny się robi w sprawach dużych, ważnych, nagłośnionych, intensywnych. Kryzysowych.

I jeśli już dotknęliśmy Wielce Ważnej Głębi Społecznego Tabu(TM) zacznijmy powrót do Deklaratywnej Rzeczywistości.

Nieświadome i Oficjalne tj. sprawy powszechne i przegapiane przez swoją powszechność, rytuały dnia codziennego i otoczenie. Tu podstawowym źródłem zniekształceń komunikatu jest unikanie straty owej powszechności. Inaczej mówiąc tam, gdzie ten komunikat nie jest dopasowany do owej codzienności – I kogo to obchodzi? – wywołuje irracjonalny (co do siły! )opór, walkę o ową codzienność ZA WSZELKĄ CENĘ. A w obrębie owej walki regresję tj. powrót do zachowań „dziecięcych” eg. Niszczenie zabawek czy „nastoletnich” – grupy indywidualnego sprzeciwu „własnego pomysłu”.

Mówisz „to fajna idea - budujmy domy dla młodych” – ktoś podpala własny dom w imię racjonalnego planowania przestrzeni i zakłada stowarzyszenie przeciwdziałania komunom młodych małżeństw i związków partnerskich, siedliskom rozpusty.

W tej kwestii Nieświadomej i Oficjalnej powszedniości największym problemem zniekształcającym komunikaty jest NIEWIEDZA – JAKie sprawy są, JAKie mechanizmy występują. Czynnik pomocnicze to Lgnięcie do własnych deklaracji i Awersja do deklaracji innych. Te trzy trucizny zanieczyszczają nie tyle umysł, co aktywnie generują pomroczność jasną w komunikacji. Tak zbuddyjszczając tą warstwę procesów grupowych, społecznych.

Świadome i Nieoficjalne – to jest najciekawsza warstwa zniekształceń. Naturalnie idąc odruchem oskarżania można ją określić obszarem hipokryzji, zachowując uważność można jednak powiedzieć strefa granic indywidualnych, obszar intymności.

Odnośnie radzenia sobie z tą strefą ostatnio (SIC!) 1995r. wypłynął temat inteligencji społecznej(1920), a później inteligencji emocjonalnej  (1966) – zostawiam to jednak, ze względu na bazowanie na MICIE! Micie emocji i ważności emocji..ja będę dbał o twoje uczucia, ty zadbasz o moje, razem będziemy się głaskać.. nawet nie mit, a dyktatura emocji.

Ta strefa intymności jest silnie powiązana właśnie z obszarem naszej tożsamości. Podstawowy paradoks na tym poziomie wynika z trudu utrzymania Ja w relacji z TY.  W pierwszym odruchu, sporej części sytuacji silnie zarysowane JA w relacji zabiera przestrzeń dla TY.  Długoterminowo jest odrobinę inaczej i silne postaci w relacjach pozwalają na samookreślenie!

Eg. Mówisz „Ja lubię groch z kapustą” to rozmówca ma minimalne szanse wyjścia z „Ja lubię buraki z Jagodami”, najpierw musi się określić „Ja też uwielbiam groch z kapustą” „Nie trawię grochu z kapustą”. Piszę o minimalnych szansach, bo i owszem są chwile poznawania się i licytowania „Ja lubię to” „a ja lubię tamto” „a ja to” „a ja tamto”.  Ale te momenty nie przynależą do tej dziedziny, granicy pomiędzy ja i ty, świadomości nieoficjalności.

W tym zajmowaniu przestrzeni przez silne JA, mocne komunikaty (po części element powszechności i unikania jej straty – nasze JA są dla nas środowiskiem : - ) można dopatrzeć się źródeł polaryzacji  i obecności przeciwstawnych komunikatów i stanowisk w grupie. „Pomaganie Dzieciom jest ważne”  - „Nie! To mało ważne, dzieci się płodzi, najważniejsi są Staruszkowie” – „Nie! Oni i tak umierają, to w dzieciach jest nasza przyszłość” itd.

Tu jest zdecydowanie więcej takich mechanizmów zniekształcania komunikatu eg. "prawa przysług", sprawy mniejszości-większości, dynamika emocji, dysonans poznawczy itd.

I dochodzimy do DEKLARATYWNEJ RZECZYWISTOŚCI.

Świadome i oficjalne – zabawa z tą sferą polega na tym, że ona jest w zasadzie ZAWSZE uproszczona i jednostronna, nadmiernie uogólnia, zniekształca resztę i usuwa tworząc nieświadome i nieoficjalne.

I to jest super, bo dzięki temu uproszczeniu możemy działać indywidualnie i grupowo. Stoisz na jezdni, widzisz nadjeżdżający pojazd – nie rozpoczynasz wewnętrznej debaty nt tego, czy to ciężarówka czy autobus, czy fata morgana – schodzisz mu z drogi.  Dzieci są ważne, wrzucasz do puszki WOŚP, staruszkowie są ważni – odpisujesz 1%. itd. "Wiesz" co i jak zrobić, robisz i po sprawie.

Oczywistą wadą w tej warstwie jest owa automatyczność, proceduralność, schematyczność działań – ona jest okrutną ślepą siłą w życiu społecznym i w zasadzie sposobem w jaki pozytywne komunikaty sieją spostoszenie Eg. Pomagamy jednej wiosce – naszych, dajemy żywność, wioskę obok palimy, bo to nie są nasi, a więc nawet nie ludzie.. Ale jest OK! Jesteśmy pomocni, prospołeczni i dbamy o życie.

Tkanie słów: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
Wyobraź sobie wielowymiarową pajęczą sieć wczesnym porankiem, pokrytą kroplami rosy. I każda kropla zawiera odbicie, wszystkich innych kropli rosy - Alan Watts.
Ten blog odzwierciedla dalsze dzieje Okiem Hipnotyzera.
Myśli odzwierciedlają się w działaniu,
Słowa odbijają się w odczuciach,
Wyobraźnia odzwierciedla się w Relacjach,
Rozwiązania skrywają się w Problemach,
Intuicja niesie treści Zachowania,
Kultura uosabia części Osobowości. Myśl! Obserwuj! Działaj! Wyczuwaj! Dyskutuj! Pisz!


« Mimowolni manipulatorzy - nosiciele chaosu. Tylko bogowie mogą uratować rady nadzorcze! »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)