zdjęcie Autora

25 listopada 2012

Kahuna

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Ogromna żmija zjada kota

Kategoria: Sny i wizje

« Ubranka dziecięce, próbki mózgu, turyści Inwazja obcej cywilizacji »
Śniłem o spacerze w pięknym mieście. Szedłem z dwoma mężczyznami. Doszliśmy do leśnej ścieżki, ale przeznaczonej do spacerów. Szeroka trawiasta ścieżka. W pewnym momencie zauważyłem węża. We śnie powiedziałem, że to pewnie zaskroniec. Gdy uszliśmy kawałek dalej, odwróciłem się, i zauważyłem, że wąż jest ogromny. Zaczął mnie gonić. Pełzł z tak ogromną prędkością, że ledwo mogłem uciec. Wdrapałem się na drugi poziom tego wału/ścieżki. Uciekałem wciąż, a wąż wciąż mnie gonił. W pewnym momencie zauważyłem, że leci z głośnym szumem. Przeleciał mi nad głową. Bardzo sprytnie to wymyślił, bo znalazł się przede mną i chciał mnie zaatakować. Nie wiem skąd miałem garnek. Emaliowany zwykły garnek. Wąż zaatakował dwukrotnie. Dwukrotnie uderzył w dno obróconego garnka. Dał mi spokój i odszedł. Ja i dwaj mężczyźni poszliśmy dalej. Weszliśmy do lasku, małego zagajnika pomiędzy jeziorami. Jedno było małe, drugie ogromne. Bawiły się tam dzieci. Słyszałem ich krzyki, że wąż zjadł kota. Poszliśmy jednak dalej, w stronę dużego jeziora. Woda i w jednym i drugim jeziorze była czysta. Bardzo dużo trawy. Niskiej. takiej do kolan.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Ubranka dziecięce, próbki mózgu, turyści Inwazja obcej cywilizacji »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)