Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

15 stycznia 2012

Terravis Wiktor Rumocki

z cyklu: Tarotowe opowieści (odcinków: 9)

O pochodzeniu Tarota i kontrowersjach związanych z łączeniem go z kabałą

Kategoria: Tarot
Tematy/tagi: Crowleydrzewo kosmicznetarot

« Świat - Anima Mundi Saturn w Tarocie »

Witam Czytelników!

Ostatnio natknąłęm się w internecie na projekt nowej talii Tarota, która w założeniu ma możliwie wiernie naśladować oryginalną talię Zakonu Złotego Brzasku, którą stowarzyszenie to używało w celach ceremonialnych. Przez jakieś kilkanaście lat na przełomie XIX i XX w była to najbardziej tajemna talia Tarota na świecie - przed jej zobaczeniem adeptów zakonu zobowiązywano przysięgami do zachowania całkowitego milczenia na jej temat. Thoth Tarot autorstwa Crowleya i Harris jest w większej części wzorowany na tej na poły mitycznej talii - zodiakalne i kabalistyczne atrybucje a także większość tytułów małych kart oraz kolorystyka są pochodnymi tamtej oryginalnej talii. Crowley oczywiście wprowadził trochę zmian: chociażby przywrócił numerację Mocy jako XI karty i Sprawiedliwości jako VIII karty - moim zdaniem jak najbardziej słusznie. Zrezygnował też z chyba największej ekstrawagancji tamtego Tarota, czyli przedstawienia karty Kochankowie jako Perseusza ratującego Andromedę od pożarcia przez morskiego potwora. Wcześniejsze próby odtworzenia tamtego zakonnego Tarota, który najpewniej był dziełem żony Mac Gregora Mathersa Moiny Mathers, będącej malarką nie wzbudziły większego entuzjazmu. Nowy projekt można obejrzeć klikając w poniższe linki, moim zdaniem zapowiada się nieźle :)

Galeria 1 flash
Galeria 2
Galeria 3

Prezentowana powyżej talia, mocno osadzona w kabalistyczno - hermetycznych naukach Zakonu Golden Dawn jest ciekawa nie tylko pod względem historycznym, wywiera też spore wrażenie artystyczne. Tutaj oryginały obrazów to olej na płótnie, a oryginały obrazów z talii Crowleya i Harris to akwarele. Przypuszczalnie po raz pierwszy od czasów Thoth Tarota ktoś zdecydował się na tak pracochłonny projekt, co musi budzić szacunek.

Przy okazji tego znaleziska, które zaprezentowałem najpierw na wewnętrznym forum Taraki i następnie w Astroakademii pojawiła się kwestia kontrowersji związanych z łączeniem Tarota z naukami kabalistycznymi. Wydawca Taraki stoi na stanowisku, że związek ten jest wtórny i że dodali go dopiero neo-okultyści od Gebelina do Crowleya kierując się liczbą kart atutowych, których jest 22 - tyle samo, co liter hebrajskich. Wojciech Jóźwiak stwierdził dalej, że liczba 22 jest nie tylko liczbą liter hebrajskich, bo również inny bliskowschodni alfabet pismo syriackie także składa się z 22 znaków. Pismem tym pisali Persowie w okresie przedislamskim. Nastepnie Wydawca Taraki wyraził pogląd, że:

Pomijając nawet stosowanie obrazów (zabronione w judaizmie), bo łamano je mnóstwo razy, - to Kabaliści-Żydzi nie włączyliby do swoich ikon obrazów typowo chrześcijańskich: papież, ani sąd ostateczny. Żydzi konsekwentnie trzymali się jednej (mądrej) zasady: jak tylko się da, nie wchodzić w paradę chrześcijanom! Omijać ich i ich idee jak się da. (Tak samo traktowali gnostyków.) A znowu, aż do czasów najnowszych, z nauk i środowisk kabalistycznych raczej nie było przecieków do nie-Żydów. Studiowanie kabały wymagało przygotowań intelektualnych-mentalnych takich, które były niemozliwe o ile się nie było Żydem

Na internetowych łamach Taraki udało się zidentyfikować prawdopodobne źródła obrazów Tarota: pisałem o tym choćby w TYM artykule Poniżej zamieszczam dla przypomnienia i porównania

Widzimy, że ikonografia Tarota wykazuje w wielu miejscach olbrzymie podobieństwo do obrazów i dzieł sztuki "sumeryjsko-babilońsko-asyryjskiej" Patrz też artykuł Wydawcy Bogini Inana czyli inny diabeł w Tarocie
Możliwa jest też inspiracja motywami grecko-orfickimi: pisał o tym Inqbus w jednym z odcinków swojego blogu Arcana , gdzie przedstawił podobieństwa łączące tarotowa kartę świat z wizerunkami identyfikowanymi jako Eros-Phanes lub Chronos-Wieczny Czas

Znalazłem podobny motyw - mozaika uważana za przedstawienie Chronosa w towarzystwie bogini ziemi Gai

Co do kabały, to mnie osobiście zawsze ciekawiło skąd mógł się wziąć słynny diagram wyobrażający tzw. "kabalistyczne drzewo życia"? Ostatnio natknałem się w internecie na wizerunki przedstawiające tak zwane "asyryjskie drzewo życia"

Jak widać również jest to kultowe drzewo ze ścieżkami. Polecam jeszcze TEN artykuł Co prawda termin "asyryjskie drzewo życia" został nadany temu zabytkowi dopiero przez współczesnych autorów a jego pierwotna nazwa i znaczenie z braku źródeł tekstowych pozostają niejasne to jednak podobieństwo do głównego diagramu nauk kabalistycznych jest uderzające. Możliwe, że budzące wątpliwości ewentualne związki Tarota ze schematem tzw. kabalistycznego drzewa życia mogą wynikać nie tyle z bezpośredniego związku z żydowską kabałą ile ze wspólnego pochodzenia zarówno obrazów Tarota jak i sporej części konceptów kabalistycznych z obszaru Mezopotamii. To co znamy jako "kabałę" może być przekształceniem jakiejś mistyki Asyryjsko babilońskiej.

Wracając na koniec do karty Świat to natknąłem się na jeszcze jedno ciekawe znalezisko: przeglądając blog pomysłodawcy wspominanej już wyżej nowej talii Tarota zakorzenionej w tradycji Zakonu Złotego Brzasku spotkałem tam rycinę z pewnego grymuaru, którego oryginał wydano w Londynie w 1650 r. Księga ta nosi tytuł "The Divine Pymande of Hermes Mercurius Trismegistus". Jako żywo tarotowa karta Świat! Proszę też zwrócić uwagę na brodatą uskrzydloną postać ludzką u góry po lewej: styl wybitnie asyryjsko - babiloński.

"Terravis" Wiktor Rumocki



« Świat - Anima Mundi Saturn w Tarocie »

komentarze

1. Roznice • autor: Nierozpoznany#2082012-01-15 19:59:38

Ciekawa jest symbolika dodatkowa (nieobecna na karcie Swiat). Gwiazda szescioramienna nad glowa tancerki. Trzy dodatkowe gwiazdy w polu. Ksiezyc pod stopami (jak w niektorych wersjach Cesarzowej). Hebrajska litera (Chet, He?) nad wiencem. Wieniec zlozony z dwu wezy.
[foto]

2. Wariacja na temat karty Świat • autor: Wojciech Jóźwiak2012-01-15 22:30:18

Wg mnie ta rycina jest po prostu wariacją na temat marsylskiej karty Świat. Autor nieznacznie przekształcił tradycyjny obraz zachowując jego typ. To była pospolita praktyka odnośnie rycin tarotowych i taroto-podobnych.
[foto]

3. @Wariacja • autor: Terravis Wiktor Rumocki2012-01-15 23:25:29

Bardzo możliwe, że tak właśnie było! Ale jest to wtedy kolejny dowód na to, że tzw. kanon marsylski pochodzi z czasów dawniejszych niż XVIII w. Pisałem już o tym w pierwszym odcinku niniejszego bloga. Dalej rycina ta dowodzi, że próby łączenia tarotowych obrazów z oznaczeniami kabalistycznymi są dawniejsze od dokonań Antoine Court de Gébelin'a (co oczywiście nie przesądza jeszcze, że związki z kabałą istniały od początków Tarota) Na koniec zauważyć można, że nawet jeśli autor tej ryciny zamieścił na niej wizerunek postaci jednoznacznie babilońsko-asyryjskiej w swym wyglądzie przez przypadek, to podziwiać można jak pewne egregory i kształty lgną do siebie nawet po wiekach, przypominając o pochodzeniu danego zestawu symboli.
[foto]

4. Tarot Marsylski • autor: Wojciech Jóźwiak2012-01-16 09:16:22

Rafał Prinke w "Taror, dzieje niezwykłej talii kart" 1991 pisze, że Tarot Marsylski powstał przez XVII wiekiem. Czyli co najmniej sto kilkadziesiąt lat przed Gebelinem.

Wikipedia ang. pisze:
Michael Dummett w swoich badaniach wywnioskował, biorąc pod uwagę brak wcześniejszych zabytków, że talia tarota prawdopodobnie została wynaleziona w północnych Włoszech w 15 wieku i wprowadzona do południowej Francji gdy Francuzi podbili Mediolan i Piemont w 1499. Zatem poprzedniczki tarota marsylskiego zostały wprowadzone na południe Francji około tego czasu. Gra w tarota wymarła we Włoszech, ale przetrwała we Francji i Szwajcarii.

Ale jakoś "pokutuje" wśród tarocistów pomysł, że talia marsylska jest najstarszym i oryginalnym tarotem; zresztą te starsze (lub: rzekomo starsze) talie włoskie robią wrażenie jakichś sztucznych, wymyślonych, a marsylska ma świeżość oryginału. Ale dowodów na jej oryginalność, jak dotąd, nie ma.

(Nazwę "TM" wymyślił dopiero Papus w 1889.)
[foto]

5. Pymander, Poimandres • autor: Wojciech Jóźwiak2012-01-16 09:36:17

O tytule tamtej Księgi warto przeczytać tu: Poimandres (Wiki, en).

Tekst "Poimandres" przetłumaczył na polski ks. Myszor w 1977, przedrukowano w książce Quispela "Gnoza" (1988, mam, idę czytać :).
Fragment-początek przełożył J. Prokopiuk i jest w Gnosis: Poimandres - z innego źródła.
O, cały tekst jest tu: Poimandres. Wpisany przez Cyprian Sajna - na stronie www.unitarianie.pl czyli tej bratniej do Pistis. Przekład ks. Myszora.
[foto]

6. @Tarot marsylski • autor: Terravis Wiktor Rumocki2012-01-16 13:16:03

>>>Ale jakoś "pokutuje" wśród tarocistów pomysł, że talia marsylska jest najstarszym i oryginalnym tarotem; zresztą te starsze (lub: rzekomo starsze) talie włoskie robią wrażenie jakichś sztucznych, wymyślonych, a marsylska ma świeżość oryginału. Ale dowodów na jej oryginalność, jak dotąd, nie ma.
W pierwszym odcinku mojego blogu Włochy czy Francja? Skąd pochodzi Tarot zamieściłem ryciny zachowanych archaicznych fragmentów talii typu ewidentnie "marsylskiego" znanej jako "Sforza Castle Tarot", tak więc pewien ślad potwierdzający pierwotność Tarota marsylskiego się pojawił.
Zgadzam się w pełni ze zdaniem, że talie marsylskie mają świeżość oryginału! Tak dokładnie jest! Wszystkie inne talie to tak naprawdę komentarze do tego archetypu - czasem co prawda bardzo udane, ale pełnia tajemnego przekazu zawarta jest tylko w Tarocie marsylskim, zwłaszcza bezcenne są najdawniejsze z zachowanych wersji tzw. typu pierwszego tego Tarota czyli talie Jean Dodal z ok. 1701-1715 r. i Jean Noblet oceniana na mniej więcej 1650 r. Tylko tam zachowały się pewne fascynujące szczegóły, o których nie raz pisałem już na Tarace w swoich artykułach. Co się tyczy tzw. typu drugiego Tarota marsylskiego, którego najbardziej znanym przykładem jest talia autorstwa Nicolasa Convera z ok 1760 r. to ta odmiana również może być dużo starsza niż się powszechnie uważa - zachowały się karty autorstwa Francois Chosson'a których data druku umieszczona na dwójce monet odczytywana jest na 1672 r. Co prawda ten odczyt poddawany jest krytyce, bo cyfra identyfikowana jako 6 jest odciśnięta niedokładnie. Oglądając zalew rynku wydawniczego różnymi "tarotopodobnymi" dziwactwami powinniśmy szczególnie cenić tych którzy starają się trzymać tradycji i tak jak Philippe Camoin tworzą edycje Tarota marsylskiego Osobiście cenię też tych, którzy starają się w swych taliach trzymać tradycji Zakonu Złotego Brzasku. Pisałem już na Tarace, że moim zdaniem w zakonie tym generalnie prawidłowo ustalono zodiakalno-planetarno-elementarne atrybucje Tarota (z tym, że wymagało to pewnego uzupełnienia)

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)