zdjęcie Autora

16 sierpnia 2012

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Poczekalnia, rusztowanie, kareta z końmi

Kategoria: Sny i wizje

« Praca magisterska i egzamin Palące się włosy i podróż »
Byłam w przychodni lekarskiej i czekałam na moją kolejkę. Było sporo ludzi też siedzących. Nie wiem, czy to miała być wizyta do lekarza. W pewnym momencie wszedł człowiek podobny do T. Nie byłam pewna, czy to jest on, nawet nie popatrzył w moją stronę. Zaraz wyszedł i ponownie wrócił, zaczął budować rusztowanie z rurek metalowych i desek. Pomyślałam, że to rusztowanie nazywa się warszawskie. Zastanawiałam się dlaczego buduje to rusztowanie, a później zobaczyłam, że przy suficie jest gniazdko, puszka z kablami, do którego on chce się dostać i coś naprawić. Nie byłam pewna, czy w ogóle mnie zauważył, cały czas zachowywał się jakby to był ktoś inny.
Później miałam inny sen, w którym trzeba było schować jakieś rzeczy do pomieszczenia magazynowego. Było dużo rzeczy, które szybko były schowane i zamknięte w magazynie. Została lodówka, którą mężczyzna, do którego należało to zadanie przesunął nią tak, że wbił tą lodówkę w drzwi, aż zrujnował ścianę. Pomieszczenie magazynowe znajdowało się w budynku, w moim rodzinnym mieście blisko głównego placu.
Później śnił mi się budynek z balkonem. Trzeba było przetransportować różne rzeczy na górę budynku. Wszystkie były jakby z jakiegoś zamku. Dźwig po kolei unosił te rzeczy i umieszczał na balkonie. Wszystkie te meble były czerwone ze złoceniami. Na koniec przetransportowana była kareta z zaprzęgiem koni. Kareta te była w kolorze koralowym ze złotymi brzegami. Przy niej był zaprzęg koni – o maści siwej.
Kareta zaczęła na górze jeździć w kółko jakby po szynach na tym balkonie, który był w kolorze białym. Był bardzo duży. Widziałam to z dołu. Później zapytałam księżniczkę, jak ona dostaje się do tego budynku na górę, bo tam prowadziła tylko droga ze schodków, tuż przy murze, na których można było postawić tylko wąską stópkę. Schodki wyściełane były materiałem w kolorze chabrowym i zaczynały się na wysokości moich oczu. Stwierdziła, że te schodki są tylko dla niej.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Praca magisterska i egzamin Palące się włosy i podróż »

komentarze

[foto]

1. Po dwóch miesiącach • autor: Alexandramag2012-10-24 10:41:55

Po dwóch miesiącach(dwa m-ce i jeden tydzień) usłyszałam piosenkę o zamku i księżniczce, powozie i koniach. Wiedziałam, że to z mojego snu sprzed dwóch miesięcy. Kolor ścian w pomieszczeniu był w kolorze koralowym, pozawieszane były białe firanki(kolory ze snu- brak było złoceń-jedynie trochę złotego koloru przy wiszącym wachlarzu). Do budynku prowadziły schodki - jak w moim śnie, tylko szersze. Słuchając tej piosenki poczułam się jak ta księżniczka.

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)