Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

29 kwietnia 2015

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Twarda Ścieżka i podobne sposoby (odcinków: 66)

Podnoszenie energii

Kategoria: Twarda Ścieżka
Tematy/tagi: czakryenergetykaTwarda Ścieżka

« Warsztaty... - Co to właściwie jest? Dusza zdarzenia »

Podczas którychś warsztatów, instruując nas jak przejść przez ogień, Mattie Davis-Wolfe powiedziała: „podnieś swoją energię do góry” – chodziło przy tym o bardzo konkretną czynność, o przeniesie tej energii w górę ciała. I kontynuowała: „A jeśli nie wiesz, jak to zrobić, to wyobraź sobie, że wiesz!”

Jak widać, dobrze zapamiętałem tamtą lekcję.

W tym, co powiedziała Mattie, są dwie sprawy. Pierwsza, to energia i manipulowanie nią. Druga, to pytanie jak to robić – i odpowiedź: należy wyobrazić sobie, że wiesz, i wtedy będziesz wiedzieć. To jest właśnie to szamańskie korzystanie z wiedzy bezpośredniej.

Podnoszenie lub przenoszenie energii w górę ćwiczyłem wielokrotnie później i nie tylko przy przechodzeniu po ogniu. Jest to pożyteczna praktyka, która działa przy mnóstwie przypadków i sytuacji. Właściwie można ją stosować zawsze i wszędzie, i jako odpowiedź na jakąkolwiek trudność lub progowe zadanie – podobne do tego, jakim było, wtedy, zbliżające się wejście na ogień.

Co robisz? – Oddychasz. Skupiasz się. Skupiasz się na oddechu. Wypełniasz świadomość tylko tą jedną czynnością. Odwołujesz się do swojego Ciała i do jego Mądrości (koniecznie wielką literą), po czym przenosisz energię do punktu ponad głową. Do czakry Sahasrary. Dobrze też jest przy tym zwizualizować swoją oś, oś ciała – pospolicie kręgosłup, jak kto woli, ale to nie jest kręgosłup dosłowny, tylko taki energetyczny – jako strumień światła, pustą rurę, rurę światła, pień świetlistego drzewa itp.... w chłodnych kolorach, niczego nie rozgrzewasz. – I dalej już patrzysz na świat z tego nowego punktu skupienia, z poziomu sahasrary. Sponad własnej głowy.

To jest dobre ćwiczenie na spacer, lub na jakikolwiek moment, kiedy gdzieś idziesz, przechodzisz z miejsca na miejsce. Przy okazji prostuje ci się kręgosłup, sklęsa wdowi garb czy cokolwiek, co masz nawyk dźwigać na sobie. Stajesz się lekki/lekka... Aha, bo to ćwiczenie ma jeszcze jedno piętro; wykonujesz dodatkową magiczną czynność: wraz z podniesieniem energii ponad głowę, zmniejszasz swój ciężar. Wysysasz swój ciężar do góry. Osłabiasz grawitację, a właściwie przemieniasz grawitację z ciężaru ciała na kierunek pionowy. (Każesz jej się inaczej wyrażać subtelniej.)

To wysysanie ciężaru ma swój punkt przyłożenia: przyłożone jest do dolnej części brzucha i tam napinają się mięśnie, trochę jak przy nauli (wciąganiu brzucha) w hatha-jodze. Możesz ćwiczyć także siedząc.

Przypomniało mi się jeszcze, że wtedy Mattie kazała przenieść energię powyżej pasa, od pasa w górę. Ale powyżej głowy też działa. Wypróbuj jedno i drugie.

Możesz zwizualizować światło ponad głową, tam gdzie przeniosłeś energię.

Twarda Ścieżka i podobne sposoby: wstęp na końcu

O tej ścieżce rozwoju, którą sam praktykuję, blog trochę autopromocyjny. ( -- Wojciech Jóźwiak)

Uwaga: Ten blog jest multi-blogiem, czyli każdy praktyk Twardej Ścieżce może tu pisać, jeśli chce.

Korekta przez: Radek Ziemic (2015-04-29)



« Warsztaty... - Co to właściwie jest? Dusza zdarzenia »

komentarze

[foto]

1. zęby • autor: Maria Piasecka2015-04-29 15:56:49

Wojtku,czy to działa u dentysty? Mniej bólu?
[foto]

2. U dentysty... • autor: Wojciech Jóźwiak2015-04-29 16:26:16

... Marysiu, nie wyprostujesz kręgosłupa. Lepsze jest prostsze skupienie na pogłębionym oddechu.
(Poza tym, dentyści ostatnio znieczulają, więc zostaje [prawie] sama przyjemność :)

3. Płomyk ponad głową • autor: Janeczka2015-05-06 23:20:07

Przypomniało mi się, jak Ole Nydahl, na czyjeś pytanie jak walczyć z sennością, podsunął taki pomysł, aby wizualizować płomyk tuż nad głową.
[foto]

4. Nie wiem czy... • autor: Jarosław Bzoma2015-05-09 18:46:10

Nie wiem czy to "podnoszenie energii" nie jest czasem zwyczajnym przesunięcie świadomości pierwszej uwagi w głąb na pozycję Obserwatora. Ale kiedy powiemy energia to wtedy brzmi konkretniej , niemal czujemy że można by zmierzyć ją  jakimś woltomierzem :)

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)