Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

02 czerwca 2016

Grzegorz Halkiew

z cyklu: Świątynia Księżyca (odcinków: 18)

Podstawy jasnowidzenia cz.2
- czyli rozmowy z przodkami w szerszym zakresie


« Podstawy jasnowidzenia Kontakt z przodkami cz.1 »

Wyobraź sobie, że przechodzisz właśnie najgorszy okres w swoim życiu – w mgnieniu oka wszystko przestaje ci się układać. Najpierw bez żadnego konkretnego powodu nagle zwolniono cię z pracy... Kiedy w ponurym nastroju wracasz do domu, współmałżonek wydaje ci się być kimś zupełnie innym - pakuje właśnie walizki i oznajmia, że cię opuszcza dla kogoś lepszego. To dla ciebie nie tylko cios, ale i szok. Zaledwie dzień wcześniej twoje życie i twój związek dawał ci poczucie bezpieczeństwa, a twoja pozycja zawodowa zdawała się być stabilna. Natomiast teraz sytuacja jest tak bardzo zła, że wszystko co robisz - kończy się klęską. Zaczynasz się zastanawiać nad tym, co zaszło i nie widząc żadnej logicznej przyczyny, wpada ci do głowy myśl: ktoś rzucił na ciebie klątwę.

Udajesz się więc, jak tysiące innych osób, do medium, aby poprosić o wyjaśnienia dotyczące tego, co dzieje się w twoim życiu. Wróżka wita cię serdecznie, niemal jak stara przyjaciółka, która wiedziała, że przyjdziesz i poprosisz o pomoc. 

Kiedy patrzy w rozłożone karty, nagle jej twarz diametralnie się zmienia. Widzisz wyraźnie, że jest zaskoczona i przerażona. Trzęsąc się ze strachu, oznajmia, że rzucono na ciebie potężną klątwę. Pyta, czy masz jakichkolwiek wrogów.

Gdy mija pierwsze zaskoczenie, w twojej głowie zaczynają się pojawiać różne myśli. Nic ci się ostatnio w życiu nie udaje… Czy można za to winić jakiegoś wroga i jego klątwy?

Przypominasz sobie, że kilkoro twoich współpracowników rozpowiadało jakieś kłamstwa na twój temat, a na dodatek masz poczucie, że nawet najbliższy przyjaciel odwrócił się od ciebie. I teraz nachodzi cię myśl, że przecież niewykluczone, że to właśnie on odebrał ci ukochaną osobę.

Medium kiwa ze współczuciem głową. To chyba pierwsza osoba (od dłuższego czasu), która ciebie naprawdę słucha i jest po twojej stronie. Po chwili mówi, że może ci zaproponować pewne rozwiązanie, ale jednocześnie prosi o kwotę przewyższającą twoją ostatnią wypłatę.

Zapewnia cię, że klątwa powróci do wroga, który ją na ciebie rzucił. Perspektywy są tak kuszące, że od razu zaczynasz się zastanawiać, czy poprosić o pieniądze swoich rodziców, czy lepiej w banku zaciągnąć kredyt.

Kiedy mówisz, że musisz się jeszcze nad tym zastanowić, zachowanie medium ulega drastycznej zmianie. Wróżka wydaje się rozgniewana, a jednocześnie przestraszona. Ostrzega cię, że jeśli natychmiast nie poddasz się magicznej ochronie - możesz umrzeć. Teraz masz już wszystkiego dość i w pośpiechu zrywasz się z krzesła, i wychodzisz.

Kiedy szybkim krokiem idziesz ulicą, czujesz silny ścisk w gardle i ciężar w sercu. Czy to strach, czy początek choroby, która ma doprowadzić do twojej śmierci? Czy wściekłość wróżki jest kolejnym elementem długiego ciągu nieszczęść? Tak, to by potwierdzało teorię, że ktoś mógł rzucić na ciebie klątwę. Nic ci się nie udaje, a przyszłość rysuje się jedynie w ciemnych kolorach.

Zaczynasz się zastanawiać, co by było, gdybyś tak miał potrzebną wiedzę na temat magii, wiedzę która pomoże tobie wszystko samemu dostrzec i poukładać?  Wiedza i umiejętności, mogą pomóc, bo będziesz w stanie sam ochronić się przed wpływem negatywnej magii.

Aby prawidłowo praktykować magię trzeba – jak we wszystkich dziedzinach życia – przestrzegać pewnych reguł dyktowanych zarówno zdrowym rozsądkiem, jak i wieloletnią tradycją.

Zdecydowanie się na magiczny styl życia nie oznacza wywracania twojego dotychczasowego świata do góry nogami. Nadal będziesz pracować, odwiedzać znajomych, troszczyć się o najbliższych. Jednocześnie jednak ty sam będziesz innym człowiekiem – bardziej świadomym. Sam fakt takiego samopoczucia wart jest wysiłków podjętych w celu wprowadzenia magii do swojego życia.

Podstawowym elementem magii jest zdolność postrzegania tego, co dzieje się wokoło. Tego, co ukryte jest przed wzrokiem innych, a jednak istnieje i wpływa na dynamikę wydarzeń.

Mag posiada zdolność postrzegania intuicyjnego.

Doświadczenia takie mogą mieć różne formy:

- Może to być przeczucie, czyli niejasne wrażenie tego, co będzie za chwilę.

- Możesz mieć sygnał typu słuchowego - jakby przemawiał do ciebie głos w twojej własnej głowie.

- Czasami pojawia się wrażenie zapachowe, przypominające ci coś ważnego. Niektórzy doświadczają nawet wrażeń smakowych, inspirujących przeczucia nadchodzących zdarzeń lub koncepcje rozwiązywania problemów.

Większość ludzi uważa pięć zmysłów fizycznych za wyłączne źródła wiedzy, zapominając o zdrowym rozsądku i intuicji.

Zdrowy rozsądek symbolizuje proces umysłowej analizy danych dostarczanych przez zmysły.

To on jest prawdziwym „szóstym zmysłem” umożliwiającym pełne wykorzystanie doznań fizyczno-zmysłowych oraz ich przetwarzanie i właściwe pojmowanie. Na tym nie kończą się jednak nasze zdolności poznawcze.

Kiedy już umiesz przyswoić i zrozumieć to, o czym informują cię zmysły, możesz wznieść się świadomością ponad tę sferę. Zdrowy rozsądek umożliwia analizę doświadczeń życiowych przekazanych za pośrednictwem zmysłów.

Intuicja, czyli „siódmy zmysł” - pozwala zrozumieć, dokąd ciebie te wzorce prowadzą.

Możesz nauczyć się wykorzystywania zmysłów fizycznych do zbierania informacji w sposób pozwalający widzieć otaczający świat na każdym poziomie. Może to być dostrzeganie subtelnych powiązań i prawidłowości. Na przykład wiedząc, co doprowadziło daną osobę do obecnego położenia, potrafisz stosunkowo łatwo przewidzieć dalszy rozwój jej sytuacji życiowej.

Jest to możliwe, ponieważ większość ludzi nie zmienia swoich wzorców zachowań, nawet gdy rozpoznają je jako niekorzystne i bardzo chcą zmienić.

Ucząc się pogłębionego rozumienia doświadczeń zmysłowych na poziomie intelektualnym i poziomie zdrowego rozsądku, zbliżasz się do punktu, w którym zaczyna się rozbudzanie postrzegania intuicyjnego.

Kluczem do wykorzystania zmysłu intuicyjnego jest pod- lub nadświadomość. Wszystkie intuicyjne komunikaty – podobnie jak większość energii ciała – docierają do pola świadomości za ich pośrednictwem.

W ich zasobach jest wszystko czego doświadczasz i co wyrażasz na najsubtelniejszych poziomach. Niedostrzeganie tych zasobów - jest jak chowanie głowy w piasek. Taką taktykę stosuje struś, gdy dociera do niego coś, czego nie chce widzieć. O ile można strusiowi darować jego dziwactwa, o tyle człowiekowi myślącemu nie uchodzi chowanie się przed tym, czego doświadczają na co dzień inni. Jeśli i ty rzadko lub wcale nie pracujesz z treściami nad- i podświadomości, i dodatkowo wątpisz w możliwość ich kontrolowania, to wiele ci umyka z tego, co jest wokoło.

Nie musisz jednak trwać w tej niewiedzy. Istnieje wiele sposobów docierania do pod- i nadświadomości. Aby jednak móc rozpoznać jakiekolwiek dane, muszą być one przeniesione na poziom świadomy.

Dwie najbardziej oczywiste metody do takiego rozwoju to: medytacja i hipnoza. Obie uczą dostępu do głębszych pokładów umysłu. Niezależnie od sposobów docierania do zasobów pod- i nadświadomości, zawarte tam informacje są najczęściej tłumaczone na język pięciu zmysłów fizycznych, gdyż większość jego zapisów pochodzi od wrażeń zmysłowych.

Intuicyjne zmysły korelują ze zmysłami fizycznymi:

·         Rozszerzeniem wzroku jest widzenie mentalne – jasnowidzenie

·         Rozszerzeniem słuchu jest słyszenie mentalne – jasnosłyszenie

·         Rozszerzeniem odczuć kinestetycznych jest dotyk mentalny – jasnoodczuwanie

·         Rozszerzeniem węchu fizycznego jest powonienie duchowe

·         Rozszerzeniem smaku fizycznego  jest smak duchowy

Intuicyjnym poziomom każdego ze zmysłów odpowiadają określone zjawiska mentalne i duchowe. Jasnowidzenie obejmuje wizje duchowe, sny, wyobraźnię, widzenie aury itd. Terminem tym określa się czasem ogólnie całokształt zjawisk postrzegania pozazmysłowego.

Do zakresu słyszenia mentalnego należą głosy istot duchowych, muzyki i telepatii, a także rozumienie praw duchowych.

Dotyk mentalny jest narzędziem w „czytaniu” z przedmiotów i uzdrawianiu.

Termin clairgustus tradycja spirytystyczna opisuje zjawisko mentalnych lub duchowych komunikatów przekazywanych za pośrednictwem wrażeń węchowych i smakowych.

Powszechnie znane są przypadki osób, u których utrata jednego ze zmysłów wyostrza wrażliwość wszystkich pozostałych lub któregoś z nich, jak gdyby na zasadzie kompensacji.

Dotyk mentalny jest zmysłem najłatwiejszym do uaktywnienia. Patrząc na ludzkie ciało pod kątem funkcji sensorycznych, nie trudno to zrozumieć.

Skóra – najbardziej rozległy z narządów zmysłów – jest zewnętrzną powłoką ciała. Chroni, a jednocześnie zbiera i przekazuje do naszego umysłu miliony bodźców. Jest także symbolem ciągłej zdolności rozwijania wyższych wrażliwości przez całe życie, gdyż jej komórki podlegają procesom nieustannej regeneracji.

Twoje ciało stale wymienia energie z polami, z którymi wchodzi w reakcje. W metafizyce nazywa się to ludzką aurą. Ciało człowieka jest wspaniałym mechanizmem. Wytwarza dźwięki, światło, elektryczność, magnetyzm i elektromagnetyzm oraz wiele różnych rodzajów energii. Posiada również zdolność reagowania na każdą z nich.

Podświadomość monitoruje te wszystkie interakcje i uczestniczy w nich. Jeśli miałeś kiedyś niewyjaśnione uczucie dyskomfortu w pewnych miejscach, bądź doświadczyłeś silnego przyciągania ze strony pewnych osób, masz pewne wyobrażenie o działaniu tych przemian energetycznych.

Dotykając przedmiotu lub osoby, bądź znajdując się w określonym miejscu, otrzymujesz komunikaty lub informacje; docierają one jednak do twojej świadomości inaczej niż przez „normalny” dotyk fizyczny. Zmysł ten staje się tylko łącznikiem między zwykłą percepcją zmysłową, a bardziej intuicyjną formą postrzegania.

Istnieją dwa podstawowe typy śladów pozostawionych na przedmiotach i w miejscach pobytu.

Pierwszą kategorię tworzą ślady osobiste, których treścią są indywidualne ludzkie doświadczenia. Może to być pojedyncze wydarzenie związane z przedmiotem lub też cały ich ciąg.

Do drugiej kategorii należą ślady grupowe, dzięki którym otrzymujemy informacje o każdym, kto dotykał przedmiotu, żył w określonym miejscu lub przejściowo się w nim znajdował.

Obecność tego rodzaju śladów często utrudnia odczytywanie istotnych komunikatów, bo pojawia się wiele różnic i pomieszanych ze sobą obrazów.

Odczytywaniu tych śladów towarzyszą często emocjonalnie zabarwione odczucia i doznania. Intuicyjne wglądy są zwykle najsilniejsze, gdy wiążą się z nimi impulsy emocjonalne. Osobiste przedmioty i miejsca są naładowane uczuciami osób lub emocjonalnym kontekstem wydarzeń.

Nasilenie emocji otaczających przedmiot lub miejsce w znacznej mierze decyduje o mocy informacji śladowej, do której możesz się dostroić i którą potrafisz odczytać.

W miejscach potocznie zwanych nawiedzonymi przeważnie dokonywały się wydarzenia o wielkim, najczęściej negatywnym ładunku emocjonalnym.

To, że można czuć się tam nieswojo, wynika z obecności energetycznych śladów związanych z osobami, które w tym otoczeniu żyły  i nierzadko tragicznie umierały .

Dostrojenie się do przedmiotu lub miejsca, i związanej z nim energii, przypomina nieco przewijanie taśmy i odtwarzanie utrwalonego na niej zapisu. To, co się objawia, bywa często dokładną i wierną repliką wydarzeń, których ślad utrwalił się w energii przedmiotu będącego świadkiem wydarzeń.

Uzyskane informacje mogą okazać się bardzo pomocne. Przekazy te bywają również zabarwione osobowością odbierającego lub zawierają tylko część danych. W procesie czytania z przedmiotów podświadomość tłumaczy ślady tkwiące w przedmiocie, tworząc ich kopie dostępne dla umysłu świadomego.

Psychometria jest aspektem dotyku mentalnego. Jest to zdolność pozyskiwania informacji o ludziach i wydarzeniach za pośrednictwem zmysłu dotyku. Jeśli kiedykolwiek, trzymając w dłoniach część czyjejś garderoby lub biżuterii, masz wrażenie wglądu w charakter tej osoby lub jej otoczenia i wpływy, to znaczy, że doświadczyłeś aktu psychometrii.

Z doskonaleniem dotyku mentalnego, a w szczególności psychometrii, wiąże się szereg korzyści:

1. Uczysz się bacznej uwagi na to, co czujesz oraz szacunku dla własnych doznań.

2. Zaczynasz lepiej uświadamiać sobie rzeczy i wydarzenia pozornie drobne (znaki).

3. Nabywasz umiejętność rozpoznawania i skutecznego śledzenia własnych reakcji na ludzi i wydarzenia.

4. Odkrywasz nowe, głębsze pokłady własnej psychiki; przez sam ten fakt nie osiągasz jeszcze poczucia spełnienia, otwierasz jednak nowe poziomy życia wewnętrznego.

5. Uczysz się sztuki koncentracji umysłu.

6. Zyskujesz zdolność uświadamiania sobie szczegółów, które zwykle umykają. Wielu ludzi nie umie uważnie obserwować, przez co wiele tracą z bogactwa własnych spostrzeżeń i doświadczeń. Najlepszym przykładem są krańcowo zbieżne relacje uczestników nieszczęśliwych wypadków.

7. Ćwiczysz umiejętność wyłączania lub przynajmniej częściowego wyciszania umysłu racjonalnego, a przez to otwierasz się na możliwości twórcze.

Słowem psychometria, oznaczającym dokładnie „mierzenie duszy”, określamy zdolność odczytywania części lub całości historii fizycznie dostępnych przedmiotów oraz ludzi, którzy mieli z nimi kontakt.

Odczyty psychometryczne najczęściej dotyczą przeszłości, mogą jednak również odnieść się do sytuacji bieżących.

W kwestii przewidywania przyszłości praktykujące tę technikę osoby mają różne zdania.

Możliwości takie zależą każdorazowo od perspektywy postrzegania. Żaden przedmiot nie jest nośnikiem informacji o przyszłości, należą bowiem do niej wydarzenia, które jeszcze fizycznie nie zaistniały.

Z drugiej strony zdolność psychometrycznego postrzegania wzorców indywidualnego życia osób pozwala, z pewnym prawdopodobieństwem, prognozować niektóre aspekty ich przyszłości, ponieważ większość ludzi nigdy nie zmienia radykalnie swoich wzorców zachowań.

Do najważniejszych należą trzy odmiany psychometrii, choć w praktyce występują zwykle połączone i są to:

  • psychometria przedmiotowa
  • psychometria lokacyjna
  • psychometria osobowa

 

Najczęściej występują odczyty pierwszej grypy i tworzą formę najszerzej znaną. Każdy przedmiot ma swoją własną subtelną energię, ponadto jego energetyczna aura posiada ślady energii właściciela.

W psychometrii przedmiotowej nawiązujesz kontakt z całą subtelna energią zawartą w przedmiocie.

Trzymając przedmiot w dłoniach, bądź przykładając do poszczególnych czakr, czyli centr energetycznych, otrzymujesz drogą mentalną przekaz dotyczący właściciela lub przedmiotu, lub wydarzeń tworzących jego historię.

Opiera się to na teorii, zgodnie z którą zdarzenia emocjonalne tworzą cienkie powłoki energetyczne na wszystkich przedmiotach i osobach znajdujących się w bezpośredniej bliskości zdarzenia.

Powłoki te mają znaczną trwałość. Psychometra, będąc w kontakcie z takimi przedmiotami lub osobami, reaguje na nie, rekonstruuje zdarzenia emocjonalne.

W stanie głębokiego relaksu można dostroić się do środowiska subtelno-energetycznego i rozpoznawać utrwalone w nim ślady (psychometria lokacyjna).

Tak się dzieje w przypadku badań radiestezyjnych gruntu w poszukiwaniu rud, których próbki mamy przy sobie, oraz źródeł wody i minerałów. Radiestezja, która w niektórych rejonach kojarzy się niemal wyłącznie z poszukiwaniem wody za pomocą różdżki, jest w istocie formą i rozszerzeniem psychometrii.

Wydarzenia – zwłaszcza związane z silnymi emocjami – pozostawiają ślady w przestrzeni. Odciskają swoje piętno w miejscach, w których się rozegrały. Ślady te można odczytywać.

Większość ludzi zna uczucie dyskomfortu w niektórych pomieszczeniach lub domach. Być może miałeś okazję wejść do pokoju, w którym chwilę wcześniej rozegrała się jakaś kłótnia lub walka; czułeś wtedy, że coś się tam wydarzyło, choć nie byłeś w stanie podać szczegółów. Z pewnością zauważyłeś też różnicę energetycznego nastroju między własną sypialnią, sypialnią rodziców lub dzieci w późniejszym okresie życia. To dowodzi, że energie osób przenikają do fizycznego środowiska ich życia.

W psychomerii osobowej należy koncentrować się na energiach konkretnych osób. Pole energetyczne człowieka jest unikalne, podobnie jak odciski palców. Tej formy psychometrii wszyscy instynktownie używają na co dzień. Można ocenić czyjś nastrój bez kontaktu słownego. Spotykając kogoś po raz pierwszy, czujesz odruchowe przyciąganie lub odpychanie. Możesz nie wiedzieć, dlaczego tak się dzieje, rejestrujesz jednak nierzadko silne wrażenia.

Zdolność wyczuwania i oceny stanów emocjonalnych oraz fizycznych innych osób, to właśnie przejaw psychometrii osobowej, którą możemy wykorzystywać na różnych poziomach w celach uzdrowicielskich. Możliwe jest nawet rozwijanie zdolności jasnowidzenia, anatomiczno-diagnostycznego, jak również technik uzdrawiających opartych na empatii. Odpowiednia praktyka pozwala lokalizować silne i słabe cechy organizmu oraz otaczającego go pola energetycznego.

Ślady energetyczne w strukturach przedmiotów i miejsc mogą być przypadkowe lub rozmieszczone celowo. Przykładem świadomego osadzenia energii subtelnych jest tworzenie talizmanów, a także amuletów – przedmiotów celowo naładowanych w zamierzony sposób i przeznaczonych do pełnienia określonych funkcji.

Kościoły, świątynie oraz sale medytacyjne to miejsca, w których tworzy się w sposób celowy i konsekwentny atmosferę szacunku i spokoju. Wystarczy wejść do takiego pomieszczenia, by doznać głębokiej ulgi, poczuć odprężenie. Praktyka kreowania tego typu miejsc służy wzniosłym celom duchowego rozwoju.

Znacznie częściej mamy do czynienia ze śladami przypadkowymi. Przedmiot, który mamy przez dłuższy czas, samoistnie ładuje się osobistą energią. Dlatego otacza się szacunkiem relikwie, choć nagromadzenie w nich pozytywnej energii bywa często całkiem przypadkowe, nie wynika ze świadomych i celowych działań. Przedmioty te po prostu zostały naładowane energią osób, z którymi zostały związane. Szczególnie silnie nasyca się energią osobistą właściciela biżuteria noszona przez dłuższy czas.

Najintensywniejsze ślady osób występują w pomieszczeniach, w których spędzają oni większość czasu.

Szczególnie silne rejestracje energetyczne dotyczą przedmiotów i obszarów przestrzeni, w których zaistniałe wydarzenia związane były z silnymi emocjami. W wielu nawiedzonych domach mamy do czynienia jedynie z intensywnymi i złożonymi pozostałościami energetycznymi, a w innych również z obecnością duchów byłych mieszkańców. Niektóre domy mają więc spokojną i ciepłą aurę, a inne po prostu tętnią historią tak, jak pewien dom w Podkowie Leśnej przy ulicy Modrzewiowej. Zamieszkałem w nim tylko dlatego, że Stefan Ossowiecki przeprowadzał w nim seanse spirytystyczne, na których bywała ówczesna śmietanka towarzyska Warszawy. Ten dom stał się moim pierwszym miejscem pracy ze zmarłymi.

Na pewno zapytasz mnie, po co pracować ze zmarłymi - przecież Kościół zabrania takich kontaktów.

Widzisz, są ludzie którzy jeszcze wierzą w to, co głosi Kościół, ale są też i tacy, którzy widzą w tym brak spójności i idą własną drogą - bo czyż nie stoją w Kościołach, w ławach bocznych, ołtarze zmarłych, do których modlą się wierni, prosząc o pomoc i wstawiennictwo? Oznacza to, że takie wstawiennictwo zmarłych, z punktu widzenia Kościoła, jest jednak zasadne. Ale mniejsza o Kościół.

Powiem dlaczego ja uważam za istotne rozmowy z duchami.

Po pierwsze jest ważne, aby żaden zmarły nie sterował twoim życiem bez twojej wiedzy i świadomości tego sterowania. W swojej praktyce wielokrotnie widziałem, jak powodem alkoholizmu były nie problemy człowieka uzależnionego i chęć ucieczki przed nimi, ale zwykłe opętanie przez zmarłego pijaka, który znalazłszy ofiarę, rozkoszował się jej upojeniem, samemu nie mając ust, które by piły. Niejednokrotnie widziałem, jak staczali się ludzie tylko dlatego, że w swojej głowie mieli podszepty zmarłych, przymuszające do popełniania błędów. W zasadzie każdy z nas ma wolną wolę, ale jednak mało kto potrafi zapanować nad tym, co prawie że dosłownie siedzi mu w głowie. A warto dbać o siebie, o własne szczęście i własną przyszłość.

Po drugie, jest istotne rozumieć swoje rodowe uwikłania zakodowane w poglądach, przywarach i ograniczeniach towarzyszących rodzinie od niepamiętnych czasów. Na pewno nie raz zauważyłeś, czy to u siebie, czy u znajomych, jak bardzo jesteśmy w swojej rodzinie podobni - z tymi samymi niejednokrotnie problemami.

Na pewno wiesz, że można z polem duszy pracować metodą ustawień rodzinnych na wzór Virginii Satir, Grotowskiego czy Hellingera. Ale to wszystko oddziaływanie pośrednie. O wiele istotniejsze jest porozmawianie z przodkami, odczucie tego, co było u podstaw ich decyzji, odszukanie ich emocji i napięć w sobie, a następnie - wraz z nimi - dokonanie transdukcji w sposób typowy dla hipnozy. Transdukcji, która jest możliwa tylko dlatego, że dzięki swojej energii ożywiłeś przodka i możesz zmierzyć się emocjonalnie i intelektualnie z tym, z czym on nie dał rady się zmierzyć. Co więcej - uwalniłeś tym samym zarówno siebie jak i jego od zgubnych wpływów dawnych nierozwiązanych wydarzeń.

Trzecim elementem z punktu kontaktu (z przodkami) jest poczucie wspólnoty. Obawiam się, że należysz do większości społeczeństwa, która zerwała ze szlachetną tradycją przodków - nie masz ich portretów, nie wspominasz ich zwycięstw i dokonań. Zostałeś sam, prawdopodobnie pozbawiając się nawet utrzymywania więzi z żyjącymi jeszcze najbliższymi. Ale nie wszyscy dali sobie wmówić, że tradycja, honor i braterstwo jest zaściankowe. Ci najbogatsi - wbrew temu, co tobie sprzedają - nadal utrzymują w swoich klanach braterską więź i kontakt z przodkami; przodkami, którzy nie tylko kiedyś mogli pracować dla dobra rodziny, ale i teraz mogą wspierać swoje wnuki, prawnuki, praprawnuki…

Przyznaj się, nie myślałeś nawet o tym, że może to być możliwe i takie proste. Prawda?

http://www.neurolingwistyka.com/neuro-alchemia-egzorcyzmy

 



« Podstawy jasnowidzenia Kontakt z przodkami cz.1 »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)