zdjęcie Autora

11 czerwca 2020

Piotr Gibaszewski

Powrót burzy (prognoza dla świata na czerwiec 2020)

Kategoria: Astrologia

Już się wydawało, że najgorsze za nami, że po tych pierwszych czterech ciężkich i kryzysowych miesiącach tego roku zaczyna świtać nadzieja na poprawę. Maj miał przynieść ulgę, poczucie powrotu normalności, stabilizację i uspokojenie, co w pewnym ograniczonym zakresie się zdarzyło. Ale to była tylko krótka przerwa między kolejnymi frontami atmosferycznymi z ciężką burzą. Czasem między jedną a drugą falą huraganu pojawia się słońce. Czerwiec zapowiada zatem powrót niepokojów, lęków, kolejną odsłonę kryzysu, który wydawał się przemijać. Pokaże on jednak swoje kolejne oblicze.

Po spokojnym maju mamy w czerwcu skokowy wręcz przyrost ważnych, a zarazem trudnych i wstrząsowych układów i konfiguracji. 05 czerwca czeka nas pełnia Księżyca, która znajdzie się w kwadraturze do koniunkcji Marsa z Neptunem, Słońcu będzie zaś towarzyszyć Wenus tworząc układ półkrzyża znaków zmiennych. Mamy więc w ten półkrzyż zaangażowanych aż pięć planet. Znaki zmienne sygnalizują chaos, niepewność, wzrost lękowych oczekiwań, anarchizujące trendy, reakcje i zachowania, poczucie, że wszystko się wali, sypie i przemija. Specjalnością znaków zmiennych są procesy społeczne, praca i zatrudnienie, komunikacja, media, informacja, kondycja psychiczna i zdrowotna. Ale to nie jest „zwykły” półkrzyż, gdyż na pełni będzie mieć miejsce półcieniowe zaćmienie Księżyca, a wiemy, że tradycja astrologiczna zaćmienia traktuje złowróżbnie. W okolicach nowiu Księżyca (21 czerwca) czeka nas również druga odsłona kwadratury Plutona (wraz z Jowiszem) do Eris. Pierwsza miała miejsce w pamiętnym styczniu, też na zaćmieniu Księżyca, w czasie, gdy epidemia covid-19 zaczęła się rozkręcać, a na świecie zaczęło groźnie narastać napięcie – pamiętna egzekucja irańskiego generała Suleimaniego przez amerykańskie służby specjalne, a także nowa faza ostrej rywalizacji na osi Waszyngton – Pekin. Ale czerwcowy nów też będzie specjalny. Towarzyszyć mu bowiem będzie pierścieniowe zaćmienie Słońca na początku znaku Raka (tzw. punkt zerowy). Jakby tego wszystkiego było mało, ostatniego dnia czerwca Jowisz utworzy ponownie koniunkcję z Plutonem. Pierwsza miała miejsce w kwietniu, w apogeum koronawirusowego kryzysu.

Pierwsze salwy czerwcowych wstrząsów już wystrzeliły. W USA dochodzi do niewidzianych na taką skalę od niemalże trzydziestu lat ulicznych rozruchów, które wybuchły po śmierci czarnoskórego George'a Floyda zabitego przez brutalnie interweniującego policjanta. Sytuacja ta dopiero się rozkręca. Jej przyczynę znajdujemy w umacniającej się koniunkcji progresywnego Księżyca z Plutonem w horoskopie Niepodległości USA. Zamieszki i rozruchy będą tam zatem trwać nawet przez całe wakacje.

Coraz groźniej zaczyna się również robić na polu relacji USA – Chiny. Chiński reżym świadom zagrożeń związanych z naruszeniem pozycji Partii Komunistycznej spowodowanych przez kryzys ekonomiczny, będący pokłosiem epidemii koronawirusa, stawia na agresywny nacjonalizm. Pekin nie może znieść demokratycznych ambicji Hong Kongu, bardzo aktywnego tam społeczeństwa obywatelskiego, które otwarcie sprzeciwia się totalitarnym zapędom chińskich komunistów. Pekin już dawno zgniótł by tamtejszy bunt, ale nie chce drażnić partnerów handlowych, nie chce przestraszyć Tajwanu i nie chce rozwścieczyć Stanów Zjednoczonych i Brytyjczyków, którym obiecał utrzymać demokrację w tej byłej brytyjskiej kolonii do roku 2045. Los Kong Kongu jest jednak przypieczętowany i wcześniej lub później Chińczycy spacyfikują buntowników z Hong Kongu. Czyniąc to jednak strzelą sobie w stopę, a seria ekstremalnie trudnych tranzytów, jakie czeka horoskop ChRL jest zapowiedzią, że Chiny będą szły na konfrontację. I nie jest to tylko kwestia awanturniczej, przedwyborczej polityki Donalda Trumpa. Po prostu chińska agresywna, ekspansjonistyczna polityka jest straszliwym zagrożeniem dla zachodniego demokratycznego świata. Starcie i konflikt między tymi dwoma kulturami jest więc nieuchronny przypominając słynną doktrynę Tukidydesa, która odwołując się do wojny Sparty z Persją zakłada, że jeśli w krótkim czasie rośnie silne mocarstwo, uruchamia to automatyczną spiralę rywalizacji, która w dziejach zwykle kończyła się wojną lub co najmniej zimną wojną (USA – ZSRR).

Zabraknie również paliwa pompującego rynki po drastycznym kolapsie spowodowanym lockdownem światowej gospodarki. Kryzysy, który wybuchł w marcu, jest nie mniej głęboki, niż wielka depresja z 1929 roku. Ma tylko inne przyczyny, przebieg i konsekwencje. Tych ostatnich jeszcze w pełni nie widzimy, gdyż kryzys jest świeży i tak naprawdę dopiero się rozkręca. Po majowym odmrożeniu gospodarki pesymizm znów się rozleje po giełdach sprawiając, że wizja wielkich programów inwestycyjnych mających na celu wsparcie słabnących gospodarek, napotka na rafy.

Astrologiczny przegląd

Europejczycy znów będą musieli stawić czoła dużym i trudnym wyzwaniom. Ambitny program stymulacyjny dla unijnych gospodarek opracowany przez Komisję Europejską zapowiada koniunkcja Jowisza z Wenus w horoskopie waluty euro. Potrzeby są ogromne, gdyż ponownie – jak podczas ostatniego kryzysu – znów południe Europy jest w ogromnym kryzysie. Opozycja Saturna do Słońca horoskopu Republiki Greckiej z 1974 roku sprawia, że Grecy będą stawać na uszach, by rozkręcić turystykę, tym bardziej, że Grecja notuje spadek PKB rzędu 9%. Słabnąć będzie pozycja prezydenta Francji Macrona. Umacnia się bowiem na jego ascendencie dyrekcyjny Neptun, więc i jego charyzma, czar i siła będą przemijać. Czołową europejską przywódczynię – kanclerz Niemiec Angelę Merkel – czeka kolejna odsłona opozycji Plutona do Słońca kończąc jej panowanie. Mimo to progresywny nów może dać jej impuls, który sprawi, że Niemcy znów poczują odpowiedzialność na europejski przemysł i biznes. Kolejne przejście Saturna przez ascendent strefy z Schengen sprawia, że odblokowanie unijnych granic będzie szło, jak po grudzie. Dużą cenę będzie płacił za populistyczną demagogię premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, któremu Saturn znów uczyni opozycję do Słońca. Podczas poprzedniej Johnson zachorował na koronawirusa. Norwegia, która szczyciła się pozycją jednego z najbogatszych krajów świata i gospodarczo rosła od kilkudziesięciu lat, zalicza bolesne wstrząsy i drastyczny kryzys. Opozycja Urana do Marsa horoskopu Norwegii zapowiada ogromny polityczny ferment w tym kraju, niewidziany od czasu masakry dokonanej przez Breivika w roku 2011. Okaże się, że nie jest to wyłącznie wzorcowa demokracja, ale że drzemią tam pokłady nacjonalizmu, szowinizmu i totalitaryzmu ubranego w demokratyczne, politycznie poprawne szaty. Ostra walka polityczna wybuchnie na Ukrainie. W horoskopie niepodległości Ukrainy z 1918 roku Saturn wkracza na ascendent. W horoskopie prezydenta Wołodymira Zełeńskiego Saturn zaś znajdzie się w opozycji z Marsem. Nie jest wykluczone, że Rosja znów zacznie podpalać wschodnie rubieże Ukrainy. Prezydent Rosji czując zagrożenie w postaci spadku popularności, po odwołanym referendum konstytucyjnym i paradzie zwycięstwa przejdzie do kontrofensywy. Jowisz na jego urodzeniowym Marsie sprawia, że za wszelką cenę będzie chciał przeprowadzić w lipcu referendum dotyczące jego przyszłości w roli głowy państwa. Po trzydziestu latach wędrówki przez znak Panny (Słońce prezydenta Łukaszenki), progresywne Słońce Białorusi wkracza w znak Wagi. To zapowiedź kulturowego zwrotu w tej byłej sowieckiej republice i początek nieśmiałego zerkania w stronę Zachodu i UE. Niebywałe, niezwykle ważne rzeczy dzieją się w horoskopie Arabii Saudyjskiej. Państwo to staje wobec największego kryzysu, serii wstrząsów i zwrotów w całej swojej studwudziestoletniej historii. Uran na descendencie, Pluton i Jowisz na ascendencie i Słońcu sprawiają, że to bajeczne królestwo zbudowane na potędze ropy naftowej czekają olbrzymie zmiany, które mogą doprowadzić nawet do upadku monarchii, społecznych, politycznych i militarnych wstrząsów. Dodajmy do tego Urana na IC i Plutona na ascendencie horoskopu Hidżry (horoskop islamu), by było to zapowiedzią jakichś niemalże tektonicznych ruchów w obszarze niemal całego Bliskiego Wschodu. Wspomniane przede mnie wcześniej zawirowania w Stanach Zjednoczonych mają kilka przyczyn. Polityczne napięcia wywołuje opozycja Plutona do Merkurego horoskopu Niepodległości, a także opozycja Urana do Księżyca oraz koniunkcja Saturna przez Słońce horoskopu prezydentury Donalda Trumpa, a także kwadratura Urana do osi MC – IC horoskopu NATO, stąd napięcia w relacji z europejskimi sojusznikami. Powody ekonomiczne są nie mniej ważne. W horoskopie ważnego wskaźnika amerykańskiej giełdy FTSE-100 Pluton tworzy kwadraturę z Marsem, w horoskopie technologicznego NASDAQ zaś Saturn jest w koniunkcji z Merkurym i w opozycji do Księżyca. Nie wróży to szybkiego odbicia od dna kryzysu w USA, a być może jest zapowiedzią kolejnej fali wstrząsów na rynkach finansowych.


Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)