Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

14 grudnia 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Prowokujący niedźwiedź ćwierka

Kategoria: Techniki rozwoju

« Pisz Pisz Pisz Człowieku! - Antymanifest własny Jak się zdenerwuję, to ty na jednej nodze.. - wtajemniczenie spontaniczne »

I wrażenia moje, bo w końcu zaczełem dwa dni używać Twittera.

Jakby ktoś chciał się FF  :)

twitter.com/Prowokator

czy też @Prowokator.

Mam mieszane uczucia. To ustrojstwo naśladuje dobrze strukturę komunikacji "z wysokiego statusu". Wymusza to małą ilością znaków. I to się z tego, co pamiętam zgadza z badaniami grup preferujących jedno, lub drugie. Góra lubi twittować ;)

Dalej idąc, twitter bazuje na voyeuryźmie, podglądaniu innych ćwierkacjących. To daje złudzenie poinformowania, złudzenie bycia na czasie jak przy oglądaniu newsów. Złudne! Trzeba z tym ostrożnym być..

Fejsbóg w swojej formie zachowywał pozory liniowej komunikacji: Ja ze swoją grupą znajomych, podłączam się do ciebie z twoją grupą znajomych. Tu jest element gry społecznej: Podążasz za kimś albo/i podążają za tobą. Odzwierciedlenie "gry o władzę".

Może przez to, albo przez termin przyglądania 12-13 mam wrażenie, że twitter w dużym stopniu wypełnia polityka.  Ten tryb smsowy - wspiera też tą strukturę pt. zwięźle wyraź swoje zdanie aby zostać usłyszanym/przeczytanym.

W kwestii terminów, twitter gra i przebija się na poczuciu upływającego czasu. O ile FB dawał złudną możliwość obserwacji w dłuższym terminie. TT i linia ćwierkającego czasu bezpośrednio odzwierciedla jego upływ. Młyn na wodę współczesnego pośpiechu tj. dokładne jego odzwierciedlenie. Tak jak FB odzwierciedla dla mnie nadmiar wyborów, przed którymi stajemy; nadmiar możliwości.

Tu twitty przychodzą, kumulują się i za moment przekształcają w uciekający czas. 20 s, minuta, 1h, 5h.  Informacja to czas, czas to informacja.

Wciągające. Ciekawe.

 

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Pisz Pisz Pisz Człowieku! - Antymanifest własny Jak się zdenerwuję, to ty na jednej nodze.. - wtajemniczenie spontaniczne »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)