Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

06 sierpnia 2013

Katarzyna Urbanowicz

z cyklu: Babcia ezoteryczna Sezon drugi (odcinków: 82)

Jak psujemy sobie humory na co dzień

Kategoria: Twórczość

« Wieczne nauczanie czyli drętwa mowa przez lufcik do ludu chińskiego — Mój głos w dyskusji o przodkach Rodzinne tradycje wychowawcze »

         Są ludzie, którzy zawsze jeśli nawet nie mają tobie wszystkiego za złe generalnie ustawiają się przeciwko tobie, choć nie przeciwko całemu światu ani innemu otoczeniu. To oni są z gatunku tych, którzy kopią po drodze kamienie nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Nieświadome odruchy, gdy coś ci przeszkadza i trzeba to odsunąć na bok. Opryskliwość bez powodu. Tylko dlaczego to właśnie ja przeszkadzam?

         To może popsuć najlepiej zapowiadający się dzień. Wstaje piękne słońce, jeszcze panuje miły chłodek o poranku, ptaki ćwierkają jak oszalałe, wiatr szumi w gałęziach, a ty szykujesz się do śniadania rozpakowując opakowanie kupionego wczoraj w obcym sklepie, nowego rodzaju chleba.

         — Jakiś słony ten chleb...

Jest mnóstwo odpowiedzi (i brak odpowiedzi) na takie rzucone luźno spostrzeżenie. Można powiedzieć:

         — Nie, nie czuję.

Albo:

         — Skądże!

Ale mówi się:

         — Ty zawsze coś wymyślisz!

Czy Twoją winą jest, że w ogóle się odezwałaś, czy w nieodpowiednim momencie, czy może przebywanie w twoim towarzystwie jest komuś na tyle niemiłe, że nie może spokojnie wysłuchać najbardziej nawet neutralnej wypowiedzi? Możliwości jest wiele i nawet jeśli nie masz zamiaru kontynuować rozmyślań na ten temat, twoje dobre samopoczucie pryska. Twoje otwarcie na otoczenie i świat zostało właśnie zamknięte, twój dialog z nim został przerwany. Cokolwiek bowiem powiedziałaś, jesteś kamieniem na drodze cudzych myśli.

         Istnieją jednak prawidłowości, które pozwolą szerzej spojrzeć na to zjawisko. Oto jedna z nich: Najczęściej dzieje się tak, gdy w towarzystwie są inne osoby, zwłaszcza obce.

         Nie jest to więc bezprzedmiotowa złość, tylko demonstracja. Demonstracja niezależności, wyższości, prawa do wydawania werdyktu o osobowości i całokształcie cech delikwentki. Często spotyka się to u dorastających dzieci wobec rodziców, mężów wobec żon, mężczyzn posiadających jakieś prawa do kobiet uważanych za własne.

         Wzdychasz:

         — O jejku jak gorąco!

         — Ty zawsze z czymś wyskoczysz!

Istotne jest użycie tu słowa „zawsze” oraz zdania zaczynającego się od „ty”. Dlaczego dzieje się to wobec obcych?

         Obcy są tymi, którzy cię zapewne lubią i cenią, skoro przebywają w twoim towarzystwie, a przynajmniej są uprzejmi. Muszę więc im pokazać, że nie jesteś taka pozytywna jak im (być może) się wydawać, że ja jestem od ciebie lepszy, mądrzejszy, bardziej przystosowany i w ogóle, generalnie, pod każdym względem mam nad tobą przewagę, której, być może obcy nie dostrzegają, więc trzeba im ją uświadomić.

         — Kto jest większym głupkiem, Palikot czy Wojewódzki?

         — Chyba to ty jesteś głupia, jeden jest politykiem, drugi dziennikarzem, jak można ich porównywać?

         I już wiesz – to nie jest czas, żeby dzielić się z innymi swoimi poglądami, przemyśleniami, sobą nawet. Porównywanie dwóch odległych zjawisk społecznych nie natrafi w tym składzie na przyzwolenie. Nie masz prawa mówić czegoś innego niż samiec alfa. Chyba, że jesteś samicą alfa. Jeśli nie, musisz sobie odpuścić. I jak najszybciej zapomnieć.

Babcia ezoteryczna Sezon drugi: wstęp na końcu

To jest ciąg dalszy, a wszystkie dalsze ciągi prowadzą nas niekoniecznie tam gdzie byśmy chcieli dojść. Więc wstępne ideolo pominę, możliwe, że zastąpię go posłowiem, o ile tego posłowia nie zapisze za mnie życie


« Wieczne nauczanie czyli drętwa mowa przez lufcik do ludu chińskiego — Mój głos w dyskusji o przodkach Rodzinne tradycje wychowawcze »

komentarze

1. demonstracja • autor: Barbara2013-08-07 11:11:19

Uff - faktycznie jedna z najpaskudniejszych reakcji.
Ja bym powiedziała, że to ukryty przekaz o braku akceptacji, o tym, że nie spełniamy oczekiwań innych wobec nas. Przykre, że właśnie dzieci posługują się często taką manipulacją wobec rodziców.
Samica alfa - czule i słodko wspomniałaby coś o ignorancji :) Może na przykład: ignoratio elenchi - widziałam, że pomogło. Każdy ma prawo do własnych ocen.

Dodam jeszcze, że drugie takie paskudztwo to zwrot: "powinnaś"

2. Alfa Osobniki • autor: Nierozpoznany#55782013-08-07 11:41:58

"Jeśli nie, musisz sobie odpuścić. I jak najszybciej zapomnieć."

Święta prawda, pani Katarzyno!

Przerabiałam, doświadczałam, znam z autopsji, czasem nadal jeszcze daję się wkręcać, ale zadowalająco rzadko już. Więc z tej pozycji, mogę rzec, że jak najbardziej,  warto, z mniejszym lub większym przejściowym bólem, a jak kto silny emocjonalnie, to i bez niego, odpuszczać sobie w szerokiej formie i zakresie, nasze życie z Pępkami Świata i ich nie mającymi końca roszczeniami, ich malkontenctwem wrzucanym w nasze życie,  jak przysłowiową łyżkę dziegciu, psującą nam nasze radości, gaszącą motywacje, plany;  z ich oczekiwaniami nigdy nie zaspokajanymi, bo wciąż  "mało i mało", albo nie tak jak "po myśli",oczywiście nie naszej -:). Warto powiedzieć do samego siebie- STOP! wysysaniu energii na różne możliwe sposoby- małżeńskie, rodzinne, koleżeńskie, niby "przyjacielskie", zawodowe etc... Konstruktywnie do tematu podchodząc, przyszedł mi kiedyś na myśl przejściowo- pomocny gadżet, w widocznym miejscu- własnoręcznie namalowany na kartoniku znak zakazu z umieszczonym w środku wizerunkiem ( inicjałami, symbolem -:) )  naszego Naczelnego Ssaka i pomniejszych ssaczków... aby  ich pusty bełkot o ich chlebie, ich niebie, ich polityce- nie polityce, jak i ich chciejstwach "nie wiadomo czego" nie wpędzały nas w smutki i rozczarowania. Tu jednak sprostuję samą siebie- otóż, oni zawsze doskonale wiedzą co chcą osiągnąć, tylko forma zakamuflowana bywa...czasem w ich rozumieniu nie do rozszyfrowania...ale...któż z nas się nie myli w postrzeganiu tego i owego-:). Nawet Pępki Świata bywają zwykłymi ludźmi -:). Pozdrawiam -:).

 

3. Brak zrozumienia.To księżycowe... • autor: Nierozpoznany#74802013-08-26 21:31:58

Brak zrozumienia.
To księżycowe Panny. One tylko stwierdzają fakt, a wszyscy naokoło myślą, że to jest narzekanie.
Ja nie narzekam. Ja tylko opisuję rzeczywistość i jestem bardziej zadowolona z życia niż ci wszyscy "pseudooptymiści".

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)