Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

01 lutego 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Psychopatyczne uwiedzenie (społeczne)

Kategoria: Techniki rozwoju

« (Pseudo) Psychopatia Dlaczego odebrano nam duchy ? »
Przy opisywaniu mechanizmów społecznych zbyt łatwo ześlizgnąć się w szukanie winnych. Tymczasem raczej, by poradzić sobie z tematem wartoby rozbrajać mechanizmy prowadzące do takiego, a nie innego funkcjonowania. Eg (Psychopatyczny rys wydaje być się odzwierciedleniem problemów społecznych)
Idąc dalej w tą stronę, to powiedziałbym, że problem jest z samą socjalizacją i formułą socjalizacji...to ona jest psychopatyczna i generuje pole do nadużyć.
Skorzystam z tego, co Hare(Snakes in Suits) opisuje jako mechanizm psychopatycznego uwiedzenia, psychopata szukając ofiary wysyła kolejno 4 komunikaty:
1. Lubię to kim jesteś/jaki jesteś
2. Jestem dokładnie jak ty .
3. Twoje sekrety są ze mną bezpieczne.
4. Jestem dla ciebie doskonałym przyjacielem/kochankiem/ partnerem
(To jest również doskonała mimikra pełnego oddania romantycznego zakochania!))
I porównam go z socjalizacją oraz hipnozą. 
Ad 1 Lubię to KIM jesteś. Dokładnie jak osoba towarzyska, bardzo lubiąca ludzi.
I dokładnie taki sygnał, jaki dostajemy od społeczeństwa ...w dzieciństwie. I wielkie kłamstwo społeczne: Lubimy to, kim możesz się stać - produktywnym członkiem społeczności. Inaczej cię nie lubimy wcale... Od razu też całe wychowanie sugeruje: jeśli ciebie lubimy, to możesz więcej. Patrz: Efekt halo
W podobny sposób psychopata określając: Lubię to kim jesteś, zawłaszcza od startu prawo do definiowania osoby przez pryzmat zachowania..względem niego.
Przypomnę, że to kim jesteśmy ma 3 składniki: to jak siebie odbieramy, to jak siebie prezentujemy i to jak odbierają nas inni.  I społeczeństwo i psychopata zaciera tą granicę od startu: Jesteś tym, jakim ciebie odbieramy.
W hipnozie jest to wysyłany początkowo "Jesteś doskonałym obiektem hipnotycznym" definiujący rolę klienta - podążającego za instrukcjami.

Ad 2. Jestem dokładnie taki jak ty. To drugi komunikat psychopatycznego uwiedzenia. I drugie kłamstwo społecznej socjalizacji i wychowania"Jesteśmy tacy sami". Nie jesteśmy...należymy prawdopodobnie do tego samego gatunku, ale nie jesteśmy, cała reszta to różnice! Choćby z powodu lokalizacji czasoprzestrzennej...mój punkt obserwacji nigdy nie będzie twoim, twój moim.
Pomimo tego, taki mit "takosamości"i tożsamości jest promowany w procesie wychowania i socjalizacji, na naturalnym instynkcie społecznym buduje się i wzmacnia psychoemocjonalną potrzebę.
Ta tendencja wzmacnia naturalne złudzenie pt. inni ludzie są tacy sami jak my, patrzenia przez pryzmat własny na innych.  Doskonałe schronienie dla drapieżców! Nie zważaj na zachowania, nie zważaj na motywy - są takie jak twoje owieczko..
W hipnoterapii to jest tworzenie pozytywnej podwójnej więzi, sprzężenia zwrotnego pomiedzy wewnętrznymi mechanizmami decyzyjnymi a zachowaniem: "Idealny obiekt hipnotyczny reaguje dokładnie jak ty"

Ad 3.Twoje sekrety są ze mną bezpieczne. W kolejnym kroku Psychopata okazuje zrozumienie dla wewnętrznych, ciemnych stron jednostki. A w kolejnym etapie socjalizacji społeczeństwo uczy nas: Rytuał społeczny(maska społeczna) to najlepszy sposób na zachowanie intymności i twoich ciemnych stron, których masz tak wiele jako zła i wyrodna jednostka ludzka robiąca niecne rzeczy pod kołderką. Daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa - zupełnie jak psychopata - jeśli będziesz bezpiecznie podążał utartymi ścieżkami to będziesz bezpieczny, nikt się do ciebie nie przyczepi.

W hipnoterapii jest to tworzenie iluzji trafiania słów hipnotyzera do wnętrza(lub do widowni): całość mechanizmu hipnotycznej indukcji jest zbudowana tak, żeby wyprzedzać reakcje, które i tak nastąpią. Często generuje to złudzenie wszechmocy czy wszechwiedzy hipnotyzera.. właśnie to zrobiłem, właśnie o tym pomyślałem: skąd on to wie?

Ad 4. Jestem dla ciebie doskonałym przyjacielem/kochankiem/ partnerem. W kolejnej ostatniej fazie formowania więzi z ofiarą psychopata ten prezentuje swoją postać jako odzwierciedlenie tęsknot, potrzeb i głębokich pragnień danej osoby.
Społeczeństwo zaś sprzedaje mit, że będąc posłusznym członkiem grupy zyskasz idealnego partnera, związek, dom, życie, zdrowie..

Hipnoterapeuta zaś standardowo, używa przesadnie wyidealizowanych, spłaszczonych sugesti zakłada idealne ich wykonanie: świat transu z definicji jest wyidealizowany - pozbawiony czynnika krytycznego lub ów czynnik krytyczny zajęty poszukiwaniem dodatkowych wyidealizowanych znaczeń do metaforycznej treści.

Jeśli już mechanizm to może co zdaje się oczywistym lekarstwem, rozpowszechnienie idei i przebudowa zasad socjalizacji, tak by promowały zupełnie inny rodzaj komunikatów:

1. Lubię ciebie niezależnie od tego kim jesteś. W każdym jest podstawowe dobro, więc skupiamy się na zachowaniach.
Promocje idei bazujące na wartości jednostki i relacji z ludźmi. I nie chodzi o "miłość bezwarunkową", ale o idee i społeczeństwo REALNIE stawiające na wartość indywidualnej jednostki...cokolwiek zrobisz będziesz tu mile widziany(eh, antypedagogika, Aleksander Neil, Nowe Summerhill), więc lepiej zajmijmy się czymś konstruktywnym ;)

2. Jesteśmy totalnie różni, i to wspaniałe łączą nas podobne mechanizmy, ale jesteśmy skrajnymi indywidualistami..wynika to z właściwości czasoprzestrzeni.
To jak wyżej.
(Te dwa w psychoterapii/coachingu możnaby skomentować tak: Potrzebujemy społecznego rozwinięcia większej umiejętności sponsorowania, zamiast dopracowywania metod wychowywania i tresury)
3. Najbardziej intymne jest najbardziej powszechne.
Sekret jest tylko w tym, że traktując wyjatkowo wybrane elementy tworzy się wartość dodaną.
Tu się uśmiechnełem, bo to jedna z zasad coachingu prowokatywnego. Ale na szeroką skalę, te przewartościowanie intymności to totalne odwrócenie spraw na głowie(przy okazji: to wymaga mocnego założenia że świat jest bezpiecznym miejscem, ludzie są w porządku...)

4. Wszyscy jesteśmy nieuleczalnymi dewiantami.
Nie ma ideałów, wyidealizowania życia, bezbolesnego funkcjonowania.
 Społeczne zasady są najlepszymi w obrębie istniejących warunków rozwiązaniami, ale i tak uzyskuje się "szczęście" indywidualnymi środkami i wysiłkami..dziwnym trafem w 95% one wiążą się ze zorientowaniem na dobro grupowe i relacje z bliskimi.
W ogólności oznacza to przejście od autorytarnej i kontrolującej do miękkiej, mądrej formy hipnoterapii.
Jak pisałem ten punkt to od razu skojarzyło mi się( i zaczerpnęłem), siedem przypuszczeń Self-relations psychotherapy  Stephena Giligana:

  • Premise 1 - "A tender soft spot exists within each person"
  • Premise 2 - "Life moves through you, except when it doesn’t"
  • Premise 3 - "Life is great, but sometimes it hurts like hell"
  • Premise 4 - "There are two of you: relationship is the basic unit"
  • Premise 5 - "An intelligence greater than you exists in the world"
  • Premise 6 - "Your path is yours alone: You are an incurable deviant"
  •  

    * From: Gilligan, S.G., (1997). The courage to love: Principles and practices of self-relations psychotherapy. New York: Norton.


    Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

    Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
    W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
    Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
    Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
    Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
    Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
    Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


    « (Pseudo) Psychopatia Dlaczego odebrano nam duchy ? »
    x

    Szybki przegląd Taraki

    [X] Logowanie:

    - e-mail jako login
    - hasło
    Zaloguj
    Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

    Zapisz się (załóż konto w Tarace)