Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

17 czerwca 2013

Hermes Trismegistos

Boski Pymander, część 15
Przekład: Jerzy Wadolowski

Kategoria: Gnoza i hermetyzm

  < poprzedni    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    (15)    16    17    dalszy >  


Tekst tłumaczony na język angielski w 1650 r. przez Johna Everarda
Przekład polski Translation © Copyrights Jerzy Wadolowski • Sydney, 2011



KSIĘGA PIĘTNASTA – PRAWDA DO JEGO SYNA TAT

Hermes:

1. Mówiąc Prawdę Tat, jest nie możliwe aby człowiek – będąc niedoskonałą Istotą; złożoną z niedoskonałych członków posiadający swój Tabernakulum; składający się z różnych i wielu Ciał, mógł być w stanie mówić z jakąkolwiek Pewnością.

2. Tak jak to tylko jest możliwe – (mówię), że Prawda istnieje tylko w Wiecznych Ciałach. I te Ciała są również Prawdziwe.

3. Ogień jest ogniem samym dla siebie, i niczym innym; Ziemia jest ziemią samą dla siebie i niczym innym; Powietrze jest powietrzem samo dla siebie i niczym innym; Woda jest wodą samą dla siebie i niczym innym.

4. Ale nasze Ciała składają się, zawierając te wszystkie rzeczy – Ogień, Ziemię, Powietrze, Wodę i Powietrze, a mimo tego – tam nie ma ani Ognia ani Ziemi, ani Wody, ani Powietrza, ani nic prawdziwego.

5. I jeżeli na początku, nasza Konstytucja/Ulepienie; nie miało Prawdy, jak może jakiś człowiek widzieć Prawdę, mówić o Prawdzie lub rozumieć Prawdę. Tylko Jeżeli Bóg pozwoli na to.

6. Dlatego wszystkie rzeczy istniejące na Ziemi, Tat – są nie Prawdziwe, ale imitacją Prawdy, a jednak w tym wszystkim – nie wszystko; bo jest kilka które są.

7. Natomiast inne rzeczy są Fałszem i Oszustwem – Tat, takie jak Opinie, Wyobrażenia, Zachcianki lub objawy/zjawy.

8. I kiedy fantazje z góry mają wpływ, w takim przypadku jest to Imitacja Prawdy; która będąc bez Działań z góry, staje się kłamstwem.

9. I jako Imaginacja ukazuje Ciało opisane a jednak to nie jest Ciało, które było widoczne, jak się nam wydawało istnieć, ukazując nam widoczne oczy – ale one nie widzą niczego; i uszy, ale one nie słyszą zupełnie niczego; i wszystkie razem inne rzeczy, które – obraz ukazał, to wszystko jest fałszywe; oszukując oczy obserwatora, podczas gdy oni myślą – że widzą Prawdę; tak naprawdę oni widzą nic innego tylko kłamstwo/obłudę.

10. Podobnie bardzo wielu – jako nie widząc fałszu – widzi Prawdę. /tak myślą/

11. Dlatego jeżeli zrozumiemy i będziemy widzieli każdą rzecz – taką jaka jest, wtedy zobaczymy i zrozumiemy prawdziwą rzecz.

12. Ale jeżeli nie zobaczymy lub nie zrozumiemy tego do końca, lub inaczej, niż to naprawdę jest, wtedy nie zrozumiemy niczego; ani nie poznamy Prawdy.

13. Tat. Czy Prawda rzeczywiście, istnieje na Ziemi, mój Ojcze?

14. Herm. Właśnie nie złapałeś tego mój Synu; prawda rzeczywiście nie istnieje nigdzie na całej Ziemi, Tat. Dlatego że nie może być wytworzona lub zrobiona.

15. Ale odnośnie Prawdy – może stać się, że jakiś człowiek – którego Bóg obdarzy Dobrą rozumiejącą mocą – będzie w stanie zrozumieć to.

16. Tak naprawdę dla Umysłu i Zmysłów Myślenia – nie ma niczego prawdziwego rzeczywiście na ziemi.

17. Ale dla prawdziwego Umysłu i prawdziwych Zmysłów Myślenia – wszystko co istnieje jest tylko zjawo pojawiającą się opinią lub upodobaniem.

18. Tat. Czy nie powinniśmy nazywać Prawdą – to co rozumiemy i mówimy, rzeczy które są?

19. Herm. Ale tu nie ma niczego, to co jest Prawdziwe na Ziemi.

20. Tat. Jak może być więc coś prawdziwego; jeżeli nie znamy niczego co jest prawdziwe? Jak to może być zrobione tutaj?

21. Herm. Mój Synu Prawda jest najdoskonalszą Cnotą i najwyższym Dobrem – nie kłopocząca się żadnymi Sprawami Materialnymi, nie otoczona przez Ciało, naga, czysta, niezmienna, szlachetna, nie zmieniające się Dobro.

22. Ale rzeczy które są tutaj, mój Synu są widoczne, niezdolne Dobra, przekupne/skażone, przelotne, rozpadające się, zamienne, ciągle się zmieniające i zrobione z innego.

23. Dlatego rzeczy które nie są Prawdziwe same dla siebie – jak one mogą być prawdziwe?

24. Bo wszystko co jest zmienne, jest kłamstwem, nie pozostając w tym co

jest, ale będąc niezmieniane – ukazuje nam zawsze; inne i inny wygląd/widok/to co się pojawia/.

25. Tat. Czy człowiek nie jest prawdziwy, mój Ojcze?

26. Herm. Tak długo jak on jest człowiekiem, on nie jest prawdziwy, mój Synu, bo to co jest prawdziwe, posiada samo w sobie ukonstytuowanie i pozostaje – znosząc/zachowując się, zgodnie z tym, jakie jest.

27. Ale człowiek składa się z wielu rzeczy, i nie pozostaje – przebywając w tym kim jest sam dla siebie, ale jest bez przerwy obracany i zmieniający się, wiek po wieku, Pomysł za Pomysłem lub forma za formą i to się dzieje podczas gdy jeszcze będąc w Tabernakulum.

28. I wielu nie znało swoich własnych dzieci – po krótkiej tej chwili, i wiele dzieci również podobnie nie znało swoich własnych Rodziców.

29. Czy to jest możliwe Tat, że ten który jest tak zmieniający się, nie znający siebie – może być prawdziwy? Nie przeciwnie, on jest fałszem, będąc i posiadając tak wiele zmieniających się Form/Wyglądów – zmian.

30. Ale czy rozumiesz, że Prawda – jest czymś co pozostaje i przebywa zawsze tym Samym i jest Wieczna. Ale człowiek jest nigdy – dlatego nie jest Prawdziwy. Człowiek jest tylko pewną Zjawą /ukazującą się formą,wyglądem/ i te pojawienie się jest największym kłamstwem lub oszustwem, nieprawdą.

31. Tat. Ale te wieczne ciała, Ojcze, czy one nie są prawdziwe, mimo że podlegają zmianie?

32. Herm. Wszystko, co jest stworzone/zrodzone lub wykonane – podlegające zmianie – nie jest prawdziwe; ale będąc wykonane przez naszego Przodka, może posiadać prawdziwą Materię.

33. Bo one również posiadają w siebie coś – co jest fałszywe, ze względu na ich zmiany.

34. Bo NIC co nie pozostaje takie samo w sobie – może być prawdziwe.

35. Tat. Co powinien powiedzieć wtedy Człowiek – mój Ojcze, że tylko słońce, które oprócz Natury innych rzeczy, jest nie zmieniające się, ale pozostając w sobie jest Prawdą?

36. Herm. To jest Prawda i dlatego on posiada tylko zaufanie – Fachowości, Wykonawstwa Wszechświata, rządzenia i wykonywania wszystkich rzeczy; które to Ja zarówno obdarzam szacunkiem /respektem oraz uwielbiam jego Prawdę; i następnie po tym Jedynym; Pierwszego Wykonawcę/Stwórce – jego Uznaję.

37. Tat. Wobec tego co jest dla Ciebie, afirmacją będącej Pierwszej Prawdy mój Ojcze?

38. Herm. Jeden i tylko Jedyny Tat, który nie jest ani z Materii, który nie jest ani Ciałem, który jest bez koloru, bez Figury lub Kształtu, niepodlegający zmianie, niezmienny, który zawsze istnieje, bo to co jest Fałszywe mój Synu – jest skażone/skorumpowane.

39. Skażenie przejęło / zapanowało nad wszystkimi rzeczami na Ziemi, jako Opatrzność Prawdy otaczając/okrążając to wszystko.

40. Bo bez skażenia żadna generacja/narodzenie nie może się składać.

41. Bo skażenie podąża za każdą generacją/powstaniem, aby generacja/tworzenie mogło znów zaistnieć.

42. Bo te rzeczy, które są wytworzone/rodzące się, muszą być wytworzone z konieczności z tych rzeczy – które są skażone, a rzeczy wytworzone muszą mieć konieczność skażenia. Dlatego aby generacja/tworzenie będących rzeczy – nie mogła się zatrzymać lub zniknąć.

43. Odwzajemnij się dlatego – pierwszemu Wykonawcy, przez Generację/Tworzenie rzeczy.

44. Konsekwentnie rzeczy, które są wytworzone ze skażenia są fałszywe, jako bycie czasami jedną rzeczą, czasami inną; jest niemożliwe aby one mogły być stworzone takie same raz jeszcze, a to które nie jest takie same – jak to może być prawdziwe?

45. Dlatego mój Synu – musimy nazywać te rzeczy fantazją lub pojawianiem się/zjawą.

46. I jeżeli byśmy nadali człowiekowi jego prawdziwą nazwę, musielibyśmy nazywać go formą kształtu – podobieństwa Człowieka; a dziecka – formą ukazująca wygląd dziecka; starca – wygląd kształtu starca; młodzieńca – wygląd kształtu młodzieńca; a człowieka dojrzałego – wygląd kształtu/formy człowieka dojrzałego.

47. Bo ani człowiek nie jest człowiekiem, ani dziecko nie jest dzieckiem, ani młodzieniec nie jest młodzieńcem, ani stary człowiek nie jest starym człowiekiem.

48. Bo rzeczy które istniały i które są, będąc zmieniającymi się są fałszywe.

49. Te rzeczy, zrozum to tak, mój Synu – jako będąca fałszywa działalność, mająca swoje uzależnienie z góry, nawet z samej Prawdy.

50. Będąc tak, twierdzę, że Fałsz jest Pracą Prawdy.

Koniec Księgi Piętnastej



  < poprzedni    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    (15)    16    17    dalszy >  

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)