Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

31 marca 2016

Leszek Walczak Fohat

Zmartwychwstały - żyjący w Polsce
Refleksje powielkanocne

W drugiej połowie lat osiemdziesiątych uczestniczyłem w wykładach i zajęciach jogi, organizowanych w Lublinie na UMCS-ie i tam prowadził wykłady, głównie z Laya Jogi. Troszkę było w nim wyniosłości, ale emanował ogromną przyjaźnią. Już wtedy miał niesamowitą wiedzę. Byłem też dwukrotnie na wykładach w Łodzi, w Domu Kultury, blisko dworca Fabrycznego. Potem ożeniłem się i moje życie się odmieniło. Skończyły się wyjazdy. Upłynęło trochę czasu i 10 lat temu wyczytałem na eioba.pl, że Ryszard Matuszewski przebywa w więzieniu. Niedaleko Jasnej Góry miał mieć zajęcia, uczestnicy czekali, a jego zwinięto przed imprezą. Był pierwszym w Polsce, który publicznie napiętnował KK za pedofilię księży. Został po prostu uciszony. Jak dobrze pamiętam, przez pół roku nie stawiano mu zarzutów, tylko traktowano podle jak przestępcę i nie mniej podle karmiono, zwłaszcza tym, czego nie chciał, czyli padliną. Gdy usłyszał zarzut, że jest przywódcą grupy terrorystycznej, i że chciał wysadzić w powietrze klasztor jasnogórski, uznał to za żart i powiedział, że ma granaty w lodówce (jako wegetarianin), ale nie poznano się na żarcie i w poszukiwaniu materiałów wybuchowych zryto mu dokładnie całe mieszkanie. W sumie więziono go chyba około 2 lat. Jest wielce prawdopodobne, że wpakowano w niego 5 kul karabinowych. No cóż, nie on jeden. Podczas rozpraw gangu pruszkowskiego świadkowie nawet w celi wieszali się, i generałowie, i Lepper, i samoloty spadały, czy śmietanka oficerska lotnictwa, czy Smoleńsk. Nie dziwi nic. Naprawdę mógł dostać te 5 kul ... ale jest jedynym, który mimo wszystko żyje.



Zdjęcie z: www.himavanti.org/pl/c/mistrzowie/swami-syam-lalita-mohan-baba-ji-1


Lalita Mohan Ji ma naprawdę ogromną wiedzę duchową: http://lalitamohan-himawanti.blogspot.com/p/bractwo-himawanti.html.



komentarze

[foto]

1. Antypedofilskie Bractwo Zakonne... • autor: Katarzyna Urbanowicz2016-04-01 11:11:42

Antypedofilskie Bractwo Zakonne Himavanti  jako założycieli wymienia mistrzów żyjących przed tysiącami lat. Czy to nie jakieś pomieszanie z poplątaniem? We mnie rodzi to refleksję, że ktoś, komu doskwiera jakiś bieżący problem podłącza się pod ruch o wiele starszy i zapewne ważniejszy. Im głębiej wczytuję się w założenia ruchu i dochodzę do rozdziału "Główne zagrożenia" jestem już mocno zniesmaczona. Wszak wśród zasad ruchu wcześniej wymienia się zasadę prawdziwości, niekrzywdzenia, tolerancji dla innych i obcych i wybaczania. Jak z tym pogodzić epitety o "bandyckich napadach", "zbójeckiej odmowie rejestracji" "propedofilskim reżimie RP" nie odbiegające od chamskiego hejtu?

Powyższy odcinek bloga jest reklamą ruchu napisaną bez ładu i składu oraz oskarżeniami bez przedstawienia cienia dowodów. To ma zachęcić kogoś do zapoznania się z zasadami ruchu? Niedomówienia i omijanie spraw, które są istotne dla jego oblicza. Jestem zniesmaczona poziomem tego wpisu. Wolałabym zapoznawać się z materiałami podawanymi w sensowny sposób a nie bezkrytyczną propagandą.
[foto]

2. Raz miałem do czynienia • autor: Przemysław Kapałka2016-04-01 14:38:41

Raz miałem do czynienia z Himawanti, choć akurat nie z Mohanem, i wrażenia miałem jak najlepsze. Ale potem, co zastanawiające, ci ludzie stanęli nawet w sądzie naprzeciw siebie. Jak jest naprawdę, nie wiem, ale ostrożność zachowam.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)