Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

04 marca 2007

Mateusz Zięborak

e-tom: Rola muchomora...

Rola muchomora czerwonego w kulturach plemiennych dawnej Syberii
Praca licencjacka pod kier. dr G. Dąbrowskiego. WROCŁAW 2006

Kategoria: Szamanizm

  < poprzedni    1    2    3    4    5    (6)  

Uniwersytet Wrocławski, Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych, Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej. Praca licencjacka napisana pod kierunkiem dr Grzegorza Dąbrowskiego. WROCŁAW 2006

początek | część II | część III | część IV | część V | część VI |


2. Prehistoria

Najstarsze dowody wskazujące na zastosowanie muchomora w szamanizmie syberyjskim, odnalezione zostały przez pochodzącego z Magadanu rosyjskiego archeologa N.N. Dikowa w 1967 roku [23]. Na wschodnim brzegu rzeki Pegtymel na Czukotce, odkrył Dikow szereg rysunków naskalnych powiązanych bezsprzecznie z kultem muchomora.


Ryc.1 Mapa obszaru Czukotki z zaznaczonym miejscem odkrycia petroglifów.

Rysunki wykonano w okresie schyłku epoki kamienia lub na początku epoki brązu (około 1000 lat p.n.e.). Oprócz wspomnianych postaci na skałach znajdują się również wyobrażenia reniferów, wilków, lisów, ryb i fok. Kształt grzybów, zdaniem większości badaczy, jednoznacznie wskazuje na muchomora czerwonego [24].

Niewielkie petroglify, mierzyły po kilka centymetrów wysokości i przedstawiały antropomorficzne postaci, głównie kobiece z umieszczonymi na głowach muchomorami. Figury muchomorów przedstawiono w skali większej niż w naturze, co sugerowało iż niosące je postaci znajdują się pod ich magicznym wpływem.


Ryc.2 Fotografia petroglifów wykonana w 1967 roku przez Dikowa.


Ryc.3 Schematyczne przedstawienie kształtu petroglifów

Rysunki mogą przedstawiać kobiety podczas rytualnego tańca, jednak Gordon Wasson sugerował ich związek z "małym plemieniem", "muchomorowymi ludźmi" lub "muchomorowymi dziewczętami" - istotami, które według Koriaków i Kamczadali pojawiają się w wywołanych grzybem wizjach [25]. O tej mitycznej klasie istot oraz zjawisku mikropsji więcej w dalszej części tekstu.


Ryc. 4 Niektóre z petroglifów Dikowa z wyraźnie zaznaczonymi cechami płciowymi.


3. Dystrybucja

W czasach nowożytnych, stosowanie muchomora czerwonego - zarówno w charakterze używki jak i w kontekście ściśle rytualnym - odnajdujemy jedynie w dwóch centrach: w najdalej na zachód wysuniętych częściach Syberii, wśród Ugrofińskich Ostjaków i Wogułów oraz na najdalszych północno-wschodnich jej krańcach pośród Czukczów, Koriaków i Kamczadalów. Inne "muchomorowe" plemiona to plemię Ketów, Samojedów i Nganasanów. Wiele wskazuje również na Syberyjskich Eskimosów. Pomimo językowego pokrewieństwa ugrofińskich Ostjaków i Wogułów z Węgrami, u tych ostatnich nie odnajdujemy nawet szczątkowych tradycji związanych z użyciem tajemniczego grzyba. Podobnie rzecz ma się u Finów, aczkolwiek pewnym tropem może być tu tradycyjny zwyczaj stosowania muchomora przez znachorów z lapońskiego plemienia Inari, zamieszkującego na terenie dzisiejszej Finlandii. Również Jukagirzy, których niewielkie społeczności i izolowany język przetrwały na północno-wschodniej Syberii, pamiętają że ich przodkowie używali niegdyś muchomorów [26].

Prawdopodobną wydaje się więc teoria mówiąca o istnieniu pierwotnej tradycji użycia muchomora na terenie całej Syberii a nawet Europy. Obecne rozproszenie jej reliktów przypisać można zaś rozdzieleniu grup najstarszych plemion paleo-syberyjskich kolejnymi falami, napływających ze stepów, Ałtajskich najeźdźców, którzy nie asymilowali zwyczajów oraz praktyk ludów przez siebie podbitych i ostatecznie wypartych.

Argumenty na poparcie tej teorii są dosyć złożone, wypływają bowiem głównie z badań lingwistyczno-porównawczych zawiłych relacji i znaczeń zawartych w terminologii dotyczącej grzybów [27]. Z uwagi na ograniczony zasięg niniejszego opracowania nie będę ich tu referować, warto jednak wskazać nazwiska dwóch wybitnych badaczy zajmujących się tą problematyką - są to przede wszystkim Gordon R. Wasson - legendarny już amerykański ojciec etnomykologii oraz współpracujący z nim znakomity rosyjski semiotyk W.N. Toporow [28].



Ryc. 5 Rozmieszczenie terytorialne plemion stosujących muchomory na obszarze północnej Syberii z uwzględnieniem występowania gatunków drzew z którymi grzyb ten żyje w symbiozie, co wpływa na częstość jego występowania.



Ryc. 6 Rozwinięty oraz młody owocnik Muchomora czerwonego (Amanita muscaria).


4. Piśmiennictwo

Pierwsze raporty opisujące przedziwny zwyczaj odurzania się muchomorami czerwonymi przez ludy zamieszkujące Syberię dotarły do Europy dopiero w XVIII wieku. Raporty owe choć zawierały znaczne rozbieżności co do szczegółów związanych ze spożyciem grzyba, zdecydowanie podkreślały jego znaczenie rytualne i specyficzne efekty farmakologiczne. Europejczycy po raz pierwszy przeczytali o tej niecodziennej używce w 1730, kiedy to oficer armii szwedzkiej von Strahlenberg opublikował swe syberyjskie pamiętniki [29]. Strahlenberg przez dwanaście lat był rosyjskim jeńcem wojennym zesłanym na Syberię gdzie wśród tubylczego ludu Koriaków po raz pierwszy spotkał się z zamierzoną intoksykacją muchomorem. Faktycznie wyprzedził go w tym odkryciu inny zesłaniec, nasz rodak Adam Kamieński-Dłużyk, który już w 1658 tak opisał praktyki mieszkańców Zachodniej Syberii: "... jedzą niektóre grzyby w kształcie muchomora, i później są pijani bardziej niż od wódki i jest to dla nich najlepszy rodzaj uczty" [30]. Niestety jego raport opublikowano dopiero w roku 1874. Pierwszym rosyjskim autorem opisującym spożywanie muchomora wśród Koriaków był podróżnik Stiepan Kraszennikow, który odnotowuje ten zwyczaj w swym wydanym w 1755 roku opisie Kamczatki [31]. Niezwykle istotną postacią jest tu kolejny polski zesłaniec - Józef Kopeć, którego opublikowany po raz pierwszy w 1837, opis mającej miejsce w 1796 lub 1797 roku intoksykacji tym grzybem, jest pierwszym tego rodzaju zapisem w literaturze światowej. Od tego czasu, przynajmniej dwudziestu antropologów, podróżników, lingwistów i geografów (w tym) wspomina o muchomorze czerwonym jako o głównym intoksykancie na obszarze Syberii [32]. Jednak ich wzmianki mają charakter powierzchowny a obyczaj z którym się zetknęli, już wtedy można było uznać za zanikający. W miarę postępującej kolonizacji rosyjskiej zakończonej całkowitą sowietyzacją tamtejszej kultury, istotna rola jaką odgrywał w niej grzyb z gatunku Amanita muscaria została całkowicie zmarginalizowana a następnie zapomniana [33].


[23] Gordon Wasson, Persephone`s Quest: Entheogens and the orgins of religion, Ne w Heaven 1986, s. 68-70.

[24] Por. ibidem, s. 68.

[25] Por. ibidem, s. 68.

[26] Por. Richard Evans Schultes, The Plant Kingdom and Hallucinogens, New York 1970, [nie zawierająca numeracji stron wersja cyfrowa dostępna w internecie pod adresem www.leda\lycaeum.org\Documents {niedostępne? - przyp. Taraki}] ; Gordon Wasson, Fly-Agaric and Man [w]: Daniel H. Efron, Bo Holmstedt, Nathan S. Kline [ed.] op. cit. , s. 406-408 oraz Richard Rudgley, Encyclopedia of Psychoactive Substances, New York 2000, s. 104.

[27] Por. Richard Evans Schultes, The Plant Kingdom..., www.leda\lycaeum.org\Documents {niedostępne? - przyp. Taraki}; Richard Rudgley, op. cit, s. 104.

[28] Rozległej analizy semiotycznych koncepcji mitologicznych związanych z grzybami, w tym z Amanita muscaria dostarcza W. N. Toporow w monograficznym numerze pisma Semiotica (W.N.Toporow, The Semiotics of Mythological Conceptions About Mushrooms, Semiotica, Vol.53-4, 1985). Analizy językoznawcze odnajdziemy również w większości cytowanych przeze mnie pozycji Wassona.

[29] Por. Richard Evans Schultes, The Plant Kingdom..., www.leda\lycaeum.org\Documents. {niedostępne? - przyp. Taraki}

[30] Adam Kamieński-Dłużyk, Dyariusz więźienia moskiewskiego, miast i miejsc [w]: A. Mariański [red.],Warta, Poznań 1874, s. 382.

[31] Por. Richard Evans Schultes, The Plant Kingdom..., www.leda\lycaeum.org\Documents. {niedostępne? - przyp. Taraki}

[32] W opublikowanej w1968 roku książce Soma:Divine Mushroom of Immortality, Gordon Wasson dokonuje zestawienia pełnej antologii wczesnych doniesień dotyczących użycia muchomora na Syberii, Gordon Wasson, Soma: Divine Mushroom of Immortality, New York 1968.

[33] Marlene Dobkin de Rios, op.cit., s. 31.

początek | część II | część III | część IV | część V | część VI |





  < poprzedni    1    2    3    4    5    (6)  

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)