Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

21 lutego 2012

Alicja

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2477)

Rozmowa telefoniczna mapa

Kategoria: Sny i wizje

« Otwory Rodzinny galimatias »
Miałam z jakimś kolegą jechać do Zakopanego(w sprawach zawodowych).
Rozmawiałam z nim przez telefon,ale go widziałam.Umawiałam się na ten wyjazd(To był jakiś Jurek ale widziałam Bartka?)Nagle zadzwonił telefon i pytają dlaczego nas nie ma i kiedy przyjedziemy.Widzę,że mam 2 słuchawki przy uszach. Z jednej rozmawiam z tym znajomym a z drugiej z tym co poganiał nas. Tłumacze koledze,że właśnie dzwonią i nas poganiają. No to się umawiamy i liczę liczę. 2 godziny na spakowanie trzeba, 2 godziny na dojazd to mówię realnie będziemy na 16.
Stoję przed jakąś mapą i opracowuję chyba plan wyprawy czy co. To jest Mapa Ameryki Południowej. Widać na niej zielone połacie traw i dużo drobiazgów. Coś mi się nie zgadza, myślę sobie, z tymi odległościami i położeniem państw. Przecież Wenezuela powinna być na północy a jest w linii prostej jakby po lewej czyli zachodniej. Bardzo jestem zdziwiona.
Zastanawiam się jak to możliwe,że ja patrzyłam na ten kontynent z góry . Niby to mapa była a własciwie widziałam szczegóły. To nie pierwszy raz miałam taki sen z widzeniem tego kontynentu z góry. Tylko wtedy był powód a teraz nie więc nie wiem.
Teraz mi przyszło takie skojarzenie do głowy mapa to nie jest teren. Muszę nad tym pomyśleć.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Otwory Rodzinny galimatias »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)