Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

21 lutego 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Rzeczywistość Jest. Ekstatyczna

Kategoria: Techniki rozwoju

« Skorumpowana Rzeczywistość - przemyślenia Piąty wymiar »
Jeden z najważniejszych filozoficznych wglądów w Buddyźmie pochodzi od tego co jest znane jako "teoria pustki". W jej sercu leży głębokie rozpoznanie, że jest fundamentalna RÓŻNICA pomiędzy tym, jak postrzegamy świat, włączając w to nasze własne doświadczenie bycia w nim, a sposobem w jaki rzeczy prawdziwie są.

One of the most important philosophical insights in Buddhism comes from what is known as the theory of emptiness. At its heart is the deep recognition that there is a fundamental disparity between the way we perceive the world, including our own experience in it, and the way things actually are.
 DALAJ LAMA. Za wiki sunyata


Trochę w obietnicy, trochę w kontrprzykładzie z poprzedniego wpisu.
Jak nie lubię definiowania rzeczywistości - tj. definicja JEST jest zniekształceniem rzeczywistości. To jednak po wcześniejszym definiowaniu rzeczywistości jako skorumpowanej, czuję się usprawiedliwiony w podaniu własnych definicji, jako drugiego bieguna i innego wymiaru niż ten w który wtłaczam czytelnika, tudzież wymiaru w którym go lub siebie odkrywam. Pomiędzy percepcją czegoś w danej formie a kreacją czegoś w formie - jest bardzo wąska różnica, wręcz jej niema. W dynamicznej percepcji jaką posiadamy i to WSZYSCY! DEFINICJA i OKREŚLANIE CZEGOŚ, narracja na ten temat = DOŚWIADCZENIE.  Definicja staje się doświadczeniem .Ups. Już zaczełem definiowanie czyjejś rzeczywistości. W każdym razie chciałem wytłumaczyć czemu pierwotna RZECZYWISTOŚĆ jest jest doświadczana początkowo i moim zdaniem fałszywie jako depresyjna. A depresja, "ciemna noc" jest bardzo często uznawana za niezbędny element rozwoju.
Niestety w obrębie tych koncepcji rozwoju owa pierwotna rzeczywistość i "ciemna noc" jest zawłaszczana przez idee(tu zwykle religie i ruchy parareligijne) i przez to dalej i jeszcze mocniej zniekształcana!
Zanim jednak będę mógł to zrobić. Trochę definiowania dla wprowadzenia do MOJEGO ŚWIATA, jako punktu przejściowego.
RZECZYWISTOŚĆ JEST. EKSTATYCZNA. BŁOGOŚCIĄ.Puszczeniem - PUSTKĄ
Całe moje hipnotyzerskie (para)poznawczo-behawioralne-kognitywistyczne oraz (pseudo)medytacyjno-duchowe-szamańskie-buddyjskie doświadczenie sugeruje jedno. Rzeczywistość wymyka się jednostronnym opisom, przypisuję JEJ naturę paradoksalną.(E-prime!). Sam mechanizm zmysłowego utrwalenia jej do formy - RZECZYWISTOŚĆ JEST. ma wartość i naturę EKSTATYCZNĄ i jest związany z doświadczeniem ekstazy, błogości i przyjemności, PRZEJRZYSTOŚCI doświadczania drobnych bogatych szczegółów tekstury tworzącej ową rzeczywistość. Nie da się pozostawać w świadomości sensorycznej bez ekstazy i błogości!  Jest to bardzo chwilowe, ulotne doświadczenie, puste tj. pozbawione własnej trwałej natury, a związane z chwilowym sposobem doświadczania tego, co się wydarza.
Uwaga poświęcona informacjom płynącym ze zmysłów czy wynikłych z "przetwarzania informacji w mózgu" ma wartość przyjemności, to wewnętrzne sprzężenie zwrotne rozpoznawania i asocjacji jest przyjemne, ekstatyczne! (Przy okazji ma element dysocjacyjny - zapominania o całej reszcie świata, problemach, obowiązkach, cierpieniach, relacjach!)
Tyczy się to również dowolnego bólu fizycznego czy cierpienia psychicznego - pozostawanie w świadomości sensorycznej w tym momencie sprowadza to do jednego: RZECZYWISTOŚĆ JEST EKSTATYCZNA. ŻYCIE JEST EKSTATYCZNE. RELACJE SĄ EKSTATYCZNE. dowolne doświadczenie jest ekstatyczne. Przy czym o naturze tej ekstatyczności "ekstaza jest ekstazą ducha" "ekstaza jest wyrazem endorfin"  decyduje już wiara, na to nakładają się zniekształcenia. Błogość jest bardziej pasywną formą ekstazy!

Im bardziej udaje mi się osadzić, zrelaksować, umocnić w tej JEDNOŚCI PRZEJRZYSTOŚCI I BŁOGOŚCI tym bardziej doświadczam tego, jako samonapędzający się proces rozpoznawania natury umysłu. EKSTATYCZNE WYZWOLENIE w RZECZYWISTOŚCI JEST. EKSTATYCZNE i BŁOGIE BYTOWANIE.
I brak mi słów, bo to wymyka się opisom. OPISY RZECZYWISTOŚCI SĄ, nasze doświadczenie wewnętrzne jest paradoksalne, rozmyte, wymykające się jednostronnym  opisom. One są PUSTE. Rzeczywistość jest PUSTKĄ, ukonkretnia się w miarę rozwoju narracji - historii osobistej! Wchodzenia do rzeczywistości społecznej i podtrzymywania owej narracji.

RZECZYWISTOŚĆ JEST. SPOŁECZNA. PRZEJRZYSTA. ŚWIADOMA.
Nasza kora wyższa wyewoluowała w celu tworzenia doświadczeń społecznych. Język jest społeczny i w obrębie utrwalania się jego struktur, owe ekstatyczne sposoby bycia zmieniają się w rytuały umożliwiające radzenie sobie w realiach społecznych. Potrafimy PRZEJRZYŚCIE opisać swoje doświadczenia, różnicować je, ich teksturę zatrzymując je w czasie nieświadomi ich jednostronnej struktury i wartości społecznej autoprezentacji i tworzenia wspólnej rzeczywistości jest.
Stad też wartość szamanizmu dla mnie , jako pierwotnej i podstawowej formy wzbogacania ową EKSTATYCZNOŚCIĄ RZECZYWISTOŚCI doświadczenia powszechnego, społecznego i przez to wzmacniania strategii radzenia sobie z nią. Endorfiny wspomagają procesy uczenia się, przyjemność jest podstawą uczenia się!

RZECZYWISTOŚĆ JEST DYNAMICZNA. STAJE SIĘ. SAMOŚWIADOMA. JEST ŚWIETLISTA, CZYLI PRZEJAWIA SIĘ JAK ŚWIATŁO DLA OKA-UMYSŁU. WYRAŻA SIĘ AKTYWNOŚCIĄ WSPÓŁCZUCIA - BODHICITTĄ. ROZPOZNANIEM NATURY UMYSŁU, WSPÓŁCZUCIEM KU RESZCIE ISTOT, POZNANIEM SPOŁECZNYM.
Kora wyższa służy jednocześnie percepcji i doznaniom społecznym. Albo jedno, albo drugie, nigdy na raz. W bieżącej chwili uspołecznionej istnieje dualizm aktora-obserwatora. Pomiędzy przeżyciem jednostkowym a grupowym istnieje napięcie wynikłe właśnie z takiej różnicy rzeczywistości. Paradoks społecznego definiowania polega na tym, że jednocześnie usiłuje przybrać pewną postawę i pozostać rozmytym, niedookreślonym. Być jednocześnie aktorem i obserwatorem - to nie możliwe fizycznie(subiektywne doświadczenia są subiektywne, obserwacje różnych obserwatorów są różne lokalizacją czasoprzestrzenną) i komunikacyjnie(BYĆ zawęża percepcję i usuwa z uwagi całą sferę, mnogość jednolitego tła nie-bytu).

Z tej dynamiki wynika, że mogę być (pseudo) oświecony tu w jednej rzeczywistości społecznej. Pisząc oczywiste kwestie wyłaniające tajemnice rzeczywistości, a w drugiej jestem zwykłym świrem! Mam nadzieję, że świrem pozytywnie zakręconym , ale o to bym się nie kłócił.

RZECZYWISTOSC JEST. WIZYJNA. JEDNOŚCIĄ. ROZPOZNANIE NATURY UMYSŁU JEST JEJ WYRAŻANIEM, PRZEBUDZONY UMYSŁ tj. ROZPOZNAJĄCY TĄ NATURĘ, BODHICITTA, JEST AKTYWNOŚCIĄ CZTERECH NIEZMIERZONOŚCI!
Z tej dynamiki pomiędzy doświadczeniem aktora, a obserwatora, przeżyciem a narracją wynika jej ulotna struktura mówionego słow, chwilowego zaabsorbowania znaczeniem słów.. Wynika z niej spostrzeżenie, że RZECZYWISTOŚĆ JEST ma naturę narracji. RZECZYWISTOŚĆ JEST. Hipnotycznym pochłonięciem uwagi treścią, w odróżnieniu od procesu, struktury owej rzeczywistości, której rozpoznawaniem jest świadomość. Świadomość jest świadomością czegoś..owej TREŚCI. Przez rozpoznanie owej natury wizyjnej, narracyjnej, procesu i struktury zyskujemy SAMO-ŚWIADOMOŚĆ.  Pierwotne przeżycie ekstatyczne JEDNOŚCI BŁOGOŚCI I PRZEJRZYSTOŚCI nabiera cech samo-świadomości lub odkrywamy to w tym doświadczeniu. W wewnętrznym przeżyciu:
NATURĄ UMYSŁU JEST SAMO-ŚWIADOMA JEDNOŚĆ BŁOGOŚCI I PRZEJRZYSTOŚCI. Świetlista samoświadomość w jedności błogości, przejrzystości i pustki.


Pozostaje teraz odpowiedzieć na pytanie: DLACZEGO DLA WIĘKSZOŚCI DOŚWIADCZENIE RZECZYWISTOŚCI JEST, JEST DEPRESYJNE?
Nasze pierwotne doświadczenie rzeczywistości, które mogłoby stać się JEDNOŚCIĄ  BŁOGOŚCI I PRZEJRZYSTOŚCI zostaje w postaci szumu informacyjnego, nadmiernej energii, dynamiki i intensywności wrażeń społecznych zawężone do świadomości treści. RZECZYWISTOŚCI JEST. Społecznej.
Dla NARRACYJNEGO JA owo przełamanie się do RZECZYWISTOŚCI JEST. wizyjnej, samoświadomej struktury jest dezintegracją. Pozbyciem się narracyjnej kontroli, złudzenia  BYĆ na rzecz rozmytej, niedookreślonej struktury pierwotnej rzeczywistości  wszechogarniającego ekstatycznego doświadczenia życia. Owa pozorna utrata boli, a tym mocniej boli im bardziej identyfikujemy się z RZECZYWISTOŚCIĄ JEST, SPOŁECZNĄ tym samym przeciwstawiając ją RZECZYWISTOŚCI JEST. EKSTATYCZNEJ. Depresyjność tego doświadczenia to tylko początkowa nieumiejętność poradzenia sobie z nim, z energią pustki! Wynik jej intensywności. Na tej samej zasadzie, co dynamiczne postępowanie kogoś czyni nas pasywniejszymi. Nie musi, jeśli nauczymy się radzić sobie z tym: INTEGROWAĆ WIZJĘ Z NATURĄ UMYSŁU. czy prozaiczniej ROZPUSZCZAĆ WIZJE W NATURZE UMYSŁU. Ten ból istnienia, depresyjność rzeczywistości to zwykły i chwilowy PRZEROST TREŚCI nad formą ...

RZECZYWISTOŚĆ JEST. EKSTATYCZNA. SPOŁECZNA. STAJE SIĘ. WIZYJNA.
NATURĄ UMYSŁU JEST SAMO-ŚWIADOMA JEDNOŚĆ BŁOGOŚCI I PRZEJRZYSTOŚCI.
O to jest pełne wprowadzenie do natury umysłu. Samaya. Samaya. Samaya. Dza. Dza. Dza. Powiedział w tym momencie, czyli przed chwilą GURU ZGREDEK.
Po chwili zastanawiania się skąd mi się to wzięło:

Nauczanie Dały Dzieltsena w Pięciu Częściach

Wizja jest umysłem.

Umysł jest pusty.

Pustka jest przejrzystym światłem.

Przejrzyste światło jest jednością.

Jedność jest wielką błogością.

Do tego chyba odnosił się GURU ZGREDEK!:) Za wprowadzenie terminu buddyjskiego BODHICITTY jako synonimu pierwotnej rzeczywistości, czy umysłu rozpoznającego pierwotną rzeczywistość niebuddystów przepraszam. Nie znam lepszej nazwy na połączenie owego pasywnego-skupienia-rozpoznania natury umysłu i aktywności skierowanej na zewnątrz, społecznego spontanicznego wyrazu owego rozpoznania. JA kojarzy się zbyt plugawie w naszej kulturze "złej rzeczywistości". Tak samo jak i sunyata odbierana jest jako wyraz nihilizmu i zaprzeczania rzeczywistości, a nie współzależnego powstawania zjawisk, obserwacji i percepcji.
Ps. Ups. Zwracam honor Zgredkowi, chodziło o coś innego, co przegapiłem będąc zbyt nieprzytomny. HUNG. Natura umysłu płata figle samej sobie ;)

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Skorumpowana Rzeczywistość - przemyślenia Piąty wymiar »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)