Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

15 sierpnia 2016

Wojciech Jóźwiak

z cyklu: Życie lokalne w okolicy Milanówka (odcinków: 40)

I ty zostaniesz moim sąsiadem

Kategoria: Podróże i regiony
Tematy/tagi: MazowszeWarszawa

« Małe żniwa topinamburu Szukanie sensu na Korfu: Coccifera i Ilex »

Przy ulicy Wojska Polskiego na północnym obrzeżu Milanówka, druga działka licząc ode mnie jest na sprzedaż. Stoi tam domek, wprawdzie widocznie do rozbiórki, ale jak głosi sprej na bramie, są „media”, tzn. prąd i gaz ziemny z rury PGNiG. Nasza ulica jest ogazowana. Czy jest woda z wodociągu, nie wiem. W ogóle wzdłuż ulicy jest, ale na posesjach, jeśli ktoś sobie dociągnął. Czy do tamtej działki dociągnięto, nie wiem. Miejsce zdziczałe, ale atrakcyjne.

Dosłownie 30 metrów dalej jest taki widok:

I plakat w zbliżeniu:

Tutaj jest sama działka, nieogrodzona i do zabudowania od zera, przy tym zadrzewiona, więc konieczne jakieś karczowanie. Do tego wąska. Ale może cena nadrobi tamte wady.

Po minięciu dwóch posesji wychodzimy na pole. Jeszcze parę lat temu siano tu zboże i grykę, teraz zarasta dziurawcem, nawłocią, brzozą i inną sukcesją. Z daleka wita nas plakat ze sprzedażą zawieszony na kępie okazałych dębów. Ale że pole jest wielkie, to właściciel podzieli ja na kilka działek. Ja gdybym kupował, to tę od frontu z dębami.

Jeszcze uwaga: o ile poprzednie miejsca mają żyzną glebę, to to ostatnie pole jest piaszczyste. Co jest zaletą, bo na piasku dom nie podmaka, nie robi się błoto, a ogród łatwiej utrzymać, bo nie wchodzą chwasty – gdyż rodzima roślinność jest mało ekspansywna.

Tu zobaczysz te miejsca na mapie Szukacz.pl – kilka milimetrów w górę od celownika. Marchewką jest dojazd: niedaleko jest węzeł autostrady A2 w Grodzisku. Do stacji kolejowej w Milanówku jest 2,2 km.

Jak widzisz, zostać moim sąsiadem jest dość łatwo.


Ulica Wojska Polskiego: w głębi są tamte działki.

Życie lokalne w okolicy Milanówka: wstęp na końcu

Mieszkam w mieście, którego nie ma na mapie. Powstało ono przez zrośnięcie miast i zmiejszczonych wsi w Paśmie Zachodnim, w którym są Piastów, Pruszków, Brwinów, Podkowa Leśna, Grodzisk Mazowiecki i dalej Żyrardów, plus Nowa Wieś, Kanie, Otrębusy, Owczarnia, Żółwin, Jaktorów, Książenice, Czarny Las - nie wymienię wszystkich; bliżej Warszawy Michałowice i Reguły, bardziej z boku Nadarzyn i Janki, z drugiej strony Błonie, Leszno, może i Teresin. Na horyzoncie Skierniewice. Mieszka tu ze 200 tys. ludzi. O lokalnych sprawach tego mini-regionu mam czasem coś do powiedzenia.


« Małe żniwa topinamburu Szukanie sensu na Korfu: Coccifera i Ilex »

komentarze

1. Dziękuję za miłą propozycję! • autor: Ignac2016-08-15 20:24:50

Propozycja strasznie miła, dziękuję - ale jak bym do pracy dojeżdżał?

Z blokowiska mam do biura cztery i pół kilometra, czyli 20 minut rowerem. Z Milanówka jadąc bym zostawiał znacznie szerszy ślad ekologiczny na plerach Matki Ziemi!

2. nie dla uwiązanych etatem • autor: Jerzy Pomianowski2016-08-15 21:14:55

Podobne zjawisko jest u mnie. Gdy jadę nad Zalew w Trzebieży czy w Nowym Warpnie. Co chwila "działkę sprzedam". Pusta, albo z zachęcającą ruinką poniemieckiego domku.
Jakaś masowa wyprzedaż mienia. Ciekawe za ile?
Działka budowlana w lesie, tuż pod niemieckimi słupami granicznymi kosztuje jakieś 80 tysięcy, ale miejsce atrakcyjne, bo dziki las lecz miasto o pięć minut jazdy.
W sumie takie oferty mijam z żalem. To już nie dla mnie, dwadzieścia lat za późno.
[foto]

3. Dla mnie też nie • autor: Przemysław Kapałka2016-08-17 16:34:19

Po pierwsze, nie czuję potrzeby posiadania działki ani domu, wystarcza mi mieszkanie. Po drugie, nie mógłbym mieszkać na terenach równinnych.


[foto]

4. To przecież moje... • autor: Ela Bazgier2016-08-19 08:41:08

To przecież moje tereny spacerowe z psami! Gdzie będę chodzić, jak zagrodzą??? No chyba, że przyszły sąsiad bedzie mnie puszczał z watahą przez swój ogród ;)
[foto]

5. Właśnie dlatego... • autor: Wojciech Jóźwiak2016-08-19 08:57:20

chciałbym, żeby w okolicy zamieszkali sympatyczni Czytelnicy Taraki, a nie element przypadkowy.

6. Hehe • autor: Weider2016-08-19 14:08:57

’Element przypadkowy’ - mnie to zabrzmiało jak margines społecznościowy:)

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)