Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

17 kwietnia 2012

Terravis Wiktor Rumocki

z cyklu: Tarotowe opowieści (odcinków: 9)

Saturn w Tarocie

Kategoria: Tarot

« O pochodzeniu Tarota i kontrowersjach związanych z łączeniem go z kabałą Wisielec i Taniec Słońca »

Niniejszy tekst zgodnie z tytułem poświęcony będzie głównie zagadnieniu symbolicznej obecności Saturna w kartach Tarota. Temat ten jako jeden z wątków poruszałem już w jednym z odcinków swego blogu pt. Kod Tarota, czyli diagram klucza na tle atrybucji arkanów wielkich według tradycji Zakonu Złotego Brzasku. Dziś uzupełniam poprzednie rozważania i dlatego doradzam przeczytać tamten odcinek przed dalszą lekturą. Polecam również rozdział z e - podręcznika "Astrologia Samopoznania" autorstwa Wydawcy Taraki pt.Równoważności planet i znaków.

Wojciech Jóźwiak we wspomnianym już rozdziale swojej książki pisze, że o ile pokrewieństwo Saturna ze znakiem Koziorożca (władztwo główne) i ze znakiem Wagi (władztwo poboczne, tzw. wywyższenie) ustalono już w starożytności, to pokrewieństwo wpływów tej planety do zodiakalnego znaku drobiazgowej i skrupulatnej Panny zauważono dopiero w XX w. Tymczasem okazuje się, że ze struktury geometrii znaczeń Tarota wynika, że podobnego zdania był już nieznany z imienia twórca tych kart! O czym za chwilę.

We wzmiankowanym odcinku swego blogu omawiając astrologiczną symbolikę kart atutowych Tarota zauważyłem, że obok podstawowych atrybucji astrologicznych, które ustalono w Hermetycznym Zakonie Złotego Brzasku, poszczególne arkana mają też atrybucje dodatkowe - Tarot jest gabinetem luster i sprawa astrologicznych przyporządkowań poszczególnych atutów jest bardziej skomplikowana. Gdy spojrzymy na diagram klucza możemy zauważyć jak ta zasada lustrzanych odbić działa:

przykładowo Papessa (Arcykapłanka), której wegług podstawowej atrybucji złotobrzaskowej przypada Księżyc połączona jest linią z kartą... Księżyc, której przypisano w systemie GD znak Ryb. Mamy tu Księżyc rosnący i Księżyc malejący. Te dwie karty odbijają się w sobie wzajemnie i Papessa podobnie jak atut nr XVIII ma wiele wspólnego ze znakiem Ryb. Dzięki temu, że atut nr II odbija w sobie i przyjmuje jako atrybucję dodatkową znak Ryb linia łącząca Papessę z kartą Eremity to również Ryby i Panna, czyli dwa opozycyjne znaki Zodiaku :) Kiedy natomiast weźmiemy pod uwagę główną atrybucję Papessy, którą jest Księżyc i dodatkową atrybucję Eremity, czyli Saturna (pisałem już, że Eremita to Kronos Saturn i Chronos Czas) mamy, połączone linią Księżyc, którego obieg synodyczny wokół Ziemi to około 29.5 dnia oraz Saturna, którego obieg wokół Słońca to około 29.5 lat.

Arkanum nr XVIII połączone jest linią również z kartą nr XIII Śmierć, której przypada podstawowa atrybucja znaku Skorpiona: mamy więc połączone dwa znaki trygonu wody. Kiedy weźmiemy pod uwagę, że te dwa atuty odbijaja się w sobie, to widzimy, że za sprawą tego, że znak Skorpiona odbił się w karcie Księżyc linia łącząca XVIII kartę z atutem nr VIII - Sprawiedliwość oznacza również Wagę i Skorpiona - dwa sąsiednie znaki Zodiaku :) i dalej ponieważ znak Ryb, podstawowa atrybucja karty Księżyc odbił się w karcie Śmierć linia łącząca XIII arkanum z kartą Cesarzowej, której atrybucją planetarną jest Wenus oznacza Wenus i znak Ryb w którym jest wywyższona :)

Wracając do głownego tematu, czyli Saturna i jego symboliki w kartach Tarota warto na początku przypomnieć pewien istotny cytat z "Tako rzecze Zaratustra" Friedricha Nietzschego, który to cytat idealnie podsumowuje negatywne wpływy tej planety:

A kiedym ujrzał mojego diabła, wydał mi się poważny, dokładny, głęboki, uroczysty. To był duch ciężkości - przez niego upadają wszystkie rzeczy.

Wojciech Jóźwiak pisząc o "męczących planetach" w swej "Astrologii samopoznania" zauważa, że najbardziej i najczęściej męczy właśnie Saturn, pisze, że jego wpływ "odbiera rzeczom smak, kolor i sens" a także: "Saturn nas dołuje. Odbiera radość życia. Sprawia, że wszystko wydaje się ciężkie, poważne i strasznie serio. Staje się czarne i białe, a najczęściej szare. (...) wszystko staje się trudnym obowiązkiem, z którego zostaniemy kiedyś rozliczeni. Pod wpływem Saturna myślimy nie o radościach, tylko o trudach i zgryzotach. Saturn usztywnia, jest wrogiem nowości, dziania się, ruchu i tańca."

Planeta ta, a konkretnie jej wpływ ma jednak również sens pozytywny: Wydawca Taraki w swym artykule pt.Znaki Zodiaku i ich władcy pisze, że bez trwałych sztywnych elementów, które są domeną tej planety "świat pozostawałby jakimś grząskim chaosem. Ograniczenia (domena Saturna) są jednocześnie źródłem i podstawą dla wszelkiej formy, bez której nie ma ładu ani harmonii."

W kartach Tarota symbolem ostatecznej harmonii Wszechświata jest ostatnia XXI karta atutowa - Świat, której w systemie atrybucji Zakonu Golden Dawn odpowiada właśnie Saturn, a także żywioł ziemi. Mamy zatem dwie karty saturnowe: Świat (podstawowa atrybucja) i Eremitę (dodatkowa atrybucja) Ponadto te dwa arkana związane są ze znakiem Panny. W diagramie klucza o czym wspominałem już w poprzednim odcinku blogu połączenie Magika z kartą Świat to między innymi połączenie Merkurego (pierwszej od Słońca planety) i Saturna (do czasów nowożytnych i odkrycia Urana był on najdalszą znaną planetą), ta para to także Merkury i Panna - znak którego Merkury jest władcą.

Saturn łączony jest też z rolnictwem: Kronos - Saturn był bogiem rolnictwa. Personifikację tej planety przedstawiano jako brodatego starca z kosą lub z sierpem jak na poniższej średniowiecznej rycinie.

Przypomnijmy sobie, że Eremita jedną z linii łączy się w diagramie klucza również z kartą Śmierć - ponurym żniwiarzem.

Kobieca postać wewnątrz mandali karty Świat to Demeter - bogini Ziemi, jest ona boginią saturniczną, ściśle łączoną z rolnictwem i roślinną wegetacją.

Wielokrotnie już pisałem, że w Tarocie występują harmonie w których karty łączą się w karcie stojącej między nimi pośrodku (łączą swe energie i symbolikę, przy czym symbolikę nie koniecznie astrologiczną, bo Tarot pomimo silnych związków z astrologią zawiera też, a może raczej przede wszystkim symbolikę i treści pozaastrologiczne, czyli to co te ikony wyrażają niejako "same przez się", przy czym należy pamiętać o tym, że jak napisała to Anna Goluba w jednym ze swych artykułów w Tarace jest on księgą nieskończonych znaczeń). Pomiędzy kartami z danej pary głównej, które łączą się w karcie centralnej są jeszcze pary wtórne - poboczne, które także tworzą pary.

Połączmy zatem kartę Świat z Eremitą - te dwa saturniczne arkana łączą się w...

karcie Diabeł, czyli w Koziorożcu, którego Saturn jest władcą :) Pomiedzy Eremitą i Światem mamy pary: Koło Fortuny i Odrodzenie - tę parę opisywałem kilkakrotnie w swoich poprzednich artykułach, w sensie symbolicznym to odrodzenie, odnowa sił za sprawą korzystnej odmiany Losu (Koło Fortuny), dalej mamy parę Słońce i Moc, czyli Słońce i znak Lwa, którego Słońce jest władcą, następnie Parę tworzą Księżyc i Wisielec: znak Ryb i żywioł wody, Księżyc jako władca wód, ponadto obydwie te karty niosą w sobie energię Neptuna, co prawda w czasach powstania Tarota planety Neptun nie znano, ale pasuje ona do tych kart doskonale. Kolejną parę tworzą Gwiazda i Śmierć: w archaicznym Tarocie Marsylskim autorstwa Jean Dodal (być może najważniejszej z zachowanych archaicznych talii) naga boginka utożsamiana z personifikacją Wenus jest w ciąży, co stanowi wyraźny kontrast z kartą Śmierć. Następnie parę tworzą Wieża i Umiarkowanie: astrologicznie to Mars (Wieża) w Strzelcu - jednym ze znaków trygonu ognia, ale w sensie ikonograficznym to równowaga w opozycji do katastrofy.

Na zakończenie spójrzmy raz jeszcze na diagram klucza oraz na karty Głupca i Eremity stojące na przeciw siebie: głupiec i stary mędrzec to pierwsze skojarzenie ikonograficzne, te dwie postaci także odbijają się w sobie wzajemnie. Eremita, o czym już była mowa na początku tekstu to Kronos - Saturn i Chronos - Czas, natomiast o karcie Głupiec napisalem w jednym z odcinków blogu, że jest kartą mającą cechy neptuniczno - księżycowe i noszącą w sobie neptuniczno - księżycowe szaleństwo, pisałem też, że postać Głupca zawiera w sobie gwiazdozbiór Oriona.

Gwiazdozbiór ten w mitologii egipskiej , ale też słowiańskiej wiazany był z władcą zaświatów. Najwyraźniej tarotowy Głupiec nim właśnie jest - Plutonem. Co prawda w czasach powstania Tarota planety Pluton nie znano, ale mitologiczną postać Plutona jak najbardziej. Głupiec, pierwsza karta atutowa łączy się też z drugim obok Eremity tarotowym ekwiwalentem Saturna - z atutem Świat, czyli ostatnią kartą w porządku Wielkich Arkanów. W kartach Tarota marsylskiego Głupiec, o czym już kiedyś pisałem jest postacią kulawą, czyli chtoniczną - związaną z Ziemią, a żywioł ziemi jest w kartach tarota symbolizowany przez kartę Świat. W systemie atrybucji Zakonu Złotego Brzasku karcie Głupiec przypisano żywioł powietrza i Eteru (Prany) - należy on bowiem do niematerialnego świata duchów, co nie stoi w sprzeczności z jego dodatkowym związkiem z żywiołem ziemi - łączy on ze sobą te elementy. Na koniec wrócę jeszcze do cech neptuniczno - księżycowych karty Głupiec: pisałem już, że w Tarocie marsylskim jego głowa zawiera w sobie sierp Księżyca. Głupiec i Księżyc to atuty mogące ostrzegać przed szaleństwem oraz utratą kontaktu z materialną rzeczywistością. Proszę zwrócić uwagę na pewien szczegół: są to jedyne karty Tarota na których widnieją psy. W przypadku karty Głupiec psem tym jest Syriusz - towarzysz myśliwego Oriona. (Syriusz to najjaśniejsza gwiazda na niebie położona w konstelacji Wielkiego Psa) Natomiast dwa psy widniejące na karcie Księżyc to gwiazdozbiory Wielki i Mały pies. A co do związków planety Plutona z Neptunem to warto zauważyć, że znajduje się on z nim w rezonansie orbitalnym 2/3.

Wiktor Rumocki "Terravis"

terravis9@gmail.com



« O pochodzeniu Tarota i kontrowersjach związanych z łączeniem go z kabałą Wisielec i Taniec Słońca »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)