Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.

06 czerwca 2011

Iwya

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2461)

Sen o demonach

Kategoria: Sny i wizje

« Śniła mi się świątynia Powrót do swiata żywych »
Lato. Zieleń drzew. Stoję na skarpie nad strumieniem, co płynie obok starego domu. W dole kotłuje się woda. Biała piana. Miły chłód. Dom jest za plecami. Nagle z brukowanej drogi zjeżdża jakiś stary samochód. Z impetem przewraca stary płot. I wjeżdża daleko na łączkę tam, gdzie zwykle palimy ognisko. Biegnę tam, żeby przekląć drania. Z samochodu wysiada trzech mężczyzn. Mają dziwne oczy. Wpatrują się we mnie tak… „mocno” (?) Nie umiem inaczej tego określić. Mocno. Wyciągają na przywitanie dłonie zakończone długimi, zagiętymi paznokciami. Czuję, że to nie są mężczyźni. Demony. Czuję uścisk ich dłoni. Jak w prawdziwym życiu. Zaczynają z ziemi wyjmować miecze, złote naramienniki, coś jeszcze. Odchodzimy stamtąd, tylko widzę, że te naramienniki niosą dwie lub trzy kobiety przede mną, za nimi idę ja, niczego nie trzymam, obok mnie jeden z demonów z mieczem. Pochód zamykają pozostałe dwa. Stajemy na skarpie nad strumieniem. Pod kotłującą się wodą widać teraz białe mury innego świata, w którym nadal trwa życie.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Śniła mi się świątynia Powrót do swiata żywych »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)