zdjęcie Autora

11 października 2012

Alexandramag

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Sen z domem rodzinnym, U mechanika samochodowego

Kategoria: Sny i wizje

« Korepetycje z matematyki Sushi »
Wchodzę na podwórze mojego pierwszego rodzinnego domu. Mam przy sobie ubranka dziecięce. Nie chcę, aby mój ojciec je zobaczył. Wrzucam je za siatkę do ogródka, nie widać ich pośród kolorowych kwiatów. Idzie ojciec, prowadzi rower, wychodzi z podwórza bramą. Za nim idzie jego brat. Nie zauważa dziecinnych ubranek w kwiatach. Później wraca, ale już sam, bez roweru, brata. Nadal nie widzi tych ubranek. A mnie właśnie o to chodziło, żeby nie zauważył.(Ojciec mój w rzeczywistości dawno nie żyje, a brat jego żyje. Wczoraj były jego urodziny)

Później jestem u mechanika, sprawdza mi klocki hamulcowe. Jest piątek. Mówi do mnie, że najpóźniej w poniedziałek muszę oddać samochód do naprawy, bo klocki już zaczynają rdzewieć, i zaraz mogą zacząć się rozsypywać.( dzisiaj jest tak na prawdę czwartek).

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Korepetycje z matematyki Sushi »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)