zdjęcie Autora

25 stycznia 2020

Adam Pietras

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2518)

Sen o Gurdżijewie
Z wojska do Grecji

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: daleki krajgóramistrzreligia

« Siarka Sen o Pradziadku z rogami »

Byłem w wojsku - było trochę tak, jakbym zgłosił się na ochotnika, był entuzjazm, trochę niepewności, marzenie o przygodzie, na komisji powitali mnie z uśmiechem. 

Miało to miejsce w czymś na kształt cieciówki, widocznie więc wojsko nie jest moim przeznaczeniem. Nawet nie wiem, czy odbębniłem jakąkolwiek misję, bo szybko przeniosłem się do jakiegoś greckiego miasteczka. Egzotyczne domki przypominające te z rodzimej planety Luke'a Skywalkera i plątanina uliczek, a na horyzoncie wspaniałe, ogromne, czarowne góry. Wczesne południe.

Poszedłem główną ulicą, tą, z której miałem widok na góry. Był jakiś karnawał, powitały mnie trzy kobiety ubrane - jak było we śnie - w tradycyjne stroje, chyba czarne. Miały wymyślne fryzury i trochę w stylu Jodorowskiego strzelały w powietrze spinkami do włosów jak fajerwerkami.

W końcu trafiłem do końca alei, gdzie odbywała się prawosławna msza, a rolę celebransa odgrywał Gurdżijew. Mówił chyba po grecku, msza kojarzyła mi się z czymś w rodzaju jakiegoś szalonego happeningu Osho. Nie pamiętam w jaki sposób, jednak znalazłem się przy samym Ołtarzu, Gurdżijew, młody i o długich, kruczoczarnych włosach schwycił mnie za kręgosłup w odcinku lędźwiowym (było to nieco bolesne) i wyrzekł:

Jeśli będziesz mieć wolę, dostąpisz zbawienia.

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Siarka Sen o Pradziadku z rogami »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)