Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.

31 sierpnia 2018

Adekk87

z cyklu: Zawijawa: sny i wizje (odcinków: 2338)

Sen o przewodniku
Moje pierwsze sny z odpowiedzią

Kategoria: Sny i wizje

« Liczenie liter w utworze 1838 »

Witam.

Noc z 29-30 sierpnia 2018
Zapytalem przed snem czy mogę spotkać swojego opiekuna/przewodnika 

Sen w kościele, siedzę z moją narzeczoną w ławce, w ostatnich rzędach. Nie dostrzegam nikogo poza nami i księdzem przy mównicy. Przechodzi mój kolega z pracy (ma charakterystyczne dla niego glany w których chodzi cały rok), siada po przeciwnej stronie i zaczyna podważać to, co ksiądz mówi.  Ksiądz podchodzi do nas i opowiada, że był w jednym miejscu na misji i musiał walczyć ze złymi ludźmi. (Widać w nim żal i zmęczenie.) Nagle rzuca młotkiem w drzewo i mówi, że to drzewo pochłania złe osoby. (Drzewo miało wygląd szarości i było ponure.)

30-31 sierpnia
Sen z zapytaniem o księdza ze snu poprzedniego, kim jest?

Spotykam osobę (mężczyznę), który mówi, że zamierza przejść dosyć spory dystans na nogach, żeby pomóc komuś. Robi to coś na wzór charytatywny i mam poczucie początkowo, że jest to dystans z Polski do Rosji, a później się znacznie zmniejsza do około 300 km. Kiedy zacząłem z nim iść, rozmawialiśmy. Czułem, że pokutuje za coś, był dość smutny, mało mówił. Ja powiedziałem, że każdy popełnił jakieś błędy, nawet Ola moja narzeczona, która jest bardzo spokojna i nawet muchy by nie skrzywdziła. Towarzysz przytaknął na potwierdzenie.
Zapytałem czy możemy przyspieszyć i zaczęliśmy biec szybko.
Nagle znaleźliśmy się w mieszkaniu, mały pokój, on zaczął mi coś dyktować, a ja zapisywałem. Nauczał czegoś w dwóch częściach, każda miała kosztować przykładowo po 129 czy 1290, ale zapytałem, czy może być z racji tego, że kupuję dwa takie pakiety szkolenia za równe 200, ponieważ nie mam teraz za dużo pieniędzy i się zgodził.
Po chwili do pokoju weszło dwóch mężczyzn. Byli przyjaźnie nastawieni. Miałem wrażenie, że jeszcze w tym śnie ich widziałem. Opowiadali, że byli grać w coś na wzór krykieta chyba, jeden wyraźnie zmęczony ściągnął koszulkę, siedzieliśmy jakby wszyscy na tym samym łóżku, było dość ciasno.
Obudziłem się.

Zawijawa: sny i wizje: wstęp na końcu

Sny.
Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Liczenie liter w utworze 1838 »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)