Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

20 września 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Siła konfliktu uwewnętrznionego - Egzorcyzmy.

Kategoria: Techniki rozwoju

« Sułtan Brunei w tłumie - o początkach fanatyzmu Sułtan Brunei wkracza na salony - budujemy partię »
Pisząc o zachowaniach jakie powstają w grupie pod wpływem irracjonalnej autokreacji i tym, że to szybko przekształca się w konkurs lojalności wpadłem na kolejny trop czegoś ciekawego.
Mianowicie tendencję do przejawiania różnych symptomów w obrębie konfliktu relacyjnego(sprzeczności interesów a nie dynamiki sporu). Pisałem o tym przy mocy wyobraźni.  Gdy rozmawiamy o sprawach ważnych i znaczących (definicja hipnozy!) ta tendencja się nasila.  Indukcją transu jest również jest podział świadomości (odwoływanie się do części!). Efekt jest silny zwłaszcza w takim przypadku gdy jedna część podąża za drugą (Antagonista musi podążać za Sułtanem i robi to wbrew pozorom, Sułtan to wymusza)

Tak streszczając te wydumania do czegoś znanego: Gdzie dwóch się kłóci, trzecia osoba może odpłynąć, dostać bólu głowy, nudzić się ziewać nie do opanowania, zacząć tracić przytomność, wejść w stan katalepsji lub zemdleć. Podobnie wejść w drugą skrajność: pobudzenia, dostać słowotoku, histerii czy tężyczki.
 FREAKOWAĆ ponad wszelkie swoje normy:) I te zachowania nie są związane z tolerancją czy nietolerancją na stres.. Raczej czymś co można określić jako silną reakcję hipnotyczną.  czy stresem pola walki (tu muszę poszukać, może ktoś dokładniej przebadał to zjawisko).

To nie musi być kłótnia, to mogą być irracjonalne tezy w jakikolwiek sposób dotykające konfliktu wewnętrznego człowieka i go stymulujące, choćby oczekiwania na cud. Nie muszą to być nawet słowa. Klasycznym przykładem mogą być tu przedstawienia mesmera. To też pojawia się często spontanicznie na styku ideologii i rzeczywistości, oczekiwań i danych ze zmysłów.

Ot i mamy dowód  prawdziwości szamańskich zmagań z duchem, czy kapłańskich egzorcyzmów. A cóż za dowód magicznej, boskiej czy kapłańskiej mocy? Duchu precz! ...a tu ludzie mdleją ;)

Eh...

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Sułtan Brunei w tłumie - o początkach fanatyzmu Sułtan Brunei wkracza na salony - budujemy partię »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)