Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

21 lutego 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Skorumpowana Rzeczywistość - przemyślenia

Kategoria: Techniki rozwoju

« O wyższości magii nad nauką! Rzeczywistość Jest. Ekstatyczna »
W obrębie mojej schodkowej mądrości rzeczywistości, mądrości, której doświadczam, gdy sam jakąś ideę przetrawię.
W tym przypadku rozważałem idea "złej rzeczywistości" jako przyczynę powstawania wizji świata, gdzie bóg to diabeł i jednocześnie strażnik, chroniący psyche przed rozpadem, i odcinający szaleństwo oraz tabu z rzeczywistości społecznej. Role kapłanów, gnostyków i magów w takiej "złej rzeczywistości" w istocie stanowią personifikacje tych idei - podtrzymują je w obiegu społecznym.
Mądrość schodkowa (taka której doznaje terapeuta czy coach wychodząc od klienta) rzeczywistości, przejawiła się dla mnie w postaci: "The Corruption of Reality The Unified Theory of Religion Hypnosis and Psychopathology"Johna Schumakera
"Zafałszowana Rzeczywistość - jednolita teoria hipnozy religijnej i psychopatologii" gdzie pełno jest idei i przykładów zbudowanych wokół tej wizji rzeczywistości. Pełno tj. książka jest paranaukowa i zbudowana na paradygmacie cytowania badań, opisów przypadków i wypowiedzi innych autorów.

Tą zunifikowaną teorię Schumakera daje sie streścić w zdaniach:
Trans jest stanem dysocjacyjnym, w którym zniekształcamy i modyfikujemy pierwotną rzeczywistość(taką w której żyją zwierzęta) do poziomu konstruktu społecznego. Hipnoza, Religie i Psychopatologie zbudowane są na tym samym mechaniźmie dysocjacji, motywowanym chęcią zapomnienia o bolesnej rzeczywistości: różnią się jedynie treścią sugestii. Kultura to suma strategii radzenia sobie z rzeczywistością - sposobów zniekształcania jej.
Całość tej idei jest szczegółowo osadzona w ideach hipnozy klasycznej i modelu psychoanalitycznego. Celowo mówię, że odnosi się do idei: to jest wielka wada tej książki, łatwa do zauważenia dla kogoś kto zetknął się z nowszymi teoriami hipnozy oraz krytycznym podejściem do paradygmatu psychoanalitycznego.
Schumaker zaczyna od idei i obserwacje/doświadczenia podciąga pod idee, budując je na kolejnych ideach. Innymi słowy dokonuje projekcji własnej wizji, tworzy religię, jak i reszta psychoanalityków! Dopadł go paradoks jednostronnego opisu rzeczywistości zniekształcającego tą rzeczywistość. Pewnikiem wynik zawodu psychologa klinicznego i skrzywienia w stronę patologizacji stanów odmiennej świadomości, autorytarnego ich wartościowania.
O ile taki opis świetnie pasuje do ducha "złej rzeczywistości" i obserwatora osadzonego jej kontekście(składając role w całość: psychiatra to kapłan, psycholog gnostyk, terapeuta mag) to nowsze teorie hipnozy czy transu są asocjacyjne i społeczne  oraz pozbawione tej patologizacji stanów odmienionej świadomości. Sam o nich wspomina, dodając, że TAK POWINNO SIĘ postrzegać i prowadzić hipnozę. Można tu wyczuć istniejący konflikt: Sam opisuje ją inaczej:)
W tych nowszych teoriach  "Trans to absorpcja uwagii, przyśpieszone asocjowanie" na pierwszym planie, dysocjacja jest wtórna i wynikła z natury naszej uwagii: coś co znajduje się w jej polu zyskuje na szczegółach, tło rozmywa się.
"Trans to odgrywana społecznie rola, stan zwiększonej reaktywności społecznej,przyśpieszonego uczenia społecznego!" ów kataleptyczny stan obserwowany podczas seansów hipnozy to skutek zaprzątnięcia uwagi nadmiarem treści wywoływanych przez hipnotyzera: nadmiar motywów, wywołuje chwilowy "paraliż" dopóki nie wykrystalizuje się nowa reakcja.
 
Widać w tych dwóch, że są definicjami AKTORA - uczestnika, a nie obserwatora.  Te nowsze definicje są z hipnozy matczynej, po-ericksonowskiej współuczestniczącej i nastawionej na relację.  Hipnotyzer współuczestniczy w transie dzięki czemu może go stworzyć, pozwalając osobie na samodzielne wejście w to doświadczenie: zaangażowanie się w swoje przeżycia, bycie zaabsorbowanym światem wewnętrznym.
To Klasyczna hipnoza tzw. ojcowska jest zbudowana na perspektywie czy paradygmacie profesjonalisty autorytetu OBSERWUJĄCEGO jak klient traci świadomość, sugerującego brak świadomości i stawanie się bezwolnym wykonawca sugestii w obrębie kontekstu dopuszczalnego magiczną sztuką hipnozy.
Gdzieś tutaj nasuwa się wniosek, że obserwator danej rzeczywistości, stwierdzający z dystansu CO JEST przeżywa tą rzeczywistość ją jako złą, odnosi się do niej krytycznie i myślenie kategoriami BYĆ jest zabarwione tym czynnikiem krytycznym, aktor-uczestnik może doświadczać jej jako dobrej, bo nie sposób negować własnej rzeczywistości: jakkolwiek jej doświadczamy.
Przy okazji wysuwa się bardziej szamańska, generatywna teoria transu: "Trans jest sposobem w jakiem przechodzimy pomiędzy rzeczywistościami". Schumaker też się do niej odnosi, jednak bardziej z pozycji obserwatora: "Trans to sposób dekonstruowania i rekonstruowania rzeczywistości".

I przechodząc pomiędzy tymi różnymi rzeczywistościami aktora-obserwatora powiem, że to dobra pozycja. Zwłaszcza dla początkujących hipnotyzerów oraz psychologów o orientacji poznawczo-behawioralnej, mnogość mikrodefinicji i przykładów pomoże zorientować się w powszechności zjawiska transu. Tak samo dla osób zainteresowanych transem tj szamanów znajdzie się trochę informacji o tym, co i jak jest odlotem i zniekształcaniem czasem przesadnym rzeczywistości społecznej czy religijnej. Polecam.

Tymczasem wpis nazwałem Skorumpowana Rzeczywistość, używając kalki językowej, bo ideę przewodnią Schumakera ująłbym tak:
Świadomość i Społeczeństwo przekupuje nas do odwrotu od rzeczywistości. Świadomość generując nadmiar poznawczy, Społeczeństwo ofiarując tymczasowe nagrody w odwrocie od złej rzeczywistości.
Dla mnie to tworzy właśnie chorą, upośledzoną wizję: zła rzeczywistość z definicji jest zła. W powrocie i dobrym osadzeniu się w rzeczywistości TEGO CO JEST sam widzę rozwiązanie dla bólu egzystencji. tj dostrzeżenie, że rzeczywistość jest dobra, ożywiona, uduchowiona. Moja sztuka aktorska.
Schumakera można posłuchać tu:


Jak słucham to nie mogę nie odnieść wrażenia, że jako psycholog kliniczny zakaził się złą rzeczywistością, i słucham człowieka w chronicznej depresji.
Tak to bywa, że z początku rzeczywistość pierwotna jest depresyjna, osoby w depresji pełniej ją postrzegają i lepiej, BARDZIEJ RZECZYWIŚCIE szacują szanse zaistnienia lub nie zaistnienia zjawisk wokół. Ale to już jest temat rzeka na kolejny wpis...

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« O wyższości magii nad nauką! Rzeczywistość Jest. Ekstatyczna »
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)