Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

07 marca 2018

Asha

z cyklu: Zawijawa: sny i wizje (odcinków: 2357)

Śnieżne schody

Kategoria: Sny i wizje
Tematy/tagi: kolorpodróżświątyniaubranie

« Basen i sauna Spotkanie z Kimś i Muzeum Patentów w Rzymie »

Jadę w dorożce z innymi. Wielka ta dorożka. Oprócz mnie jest jakiś bardzo stary mężczyzna (między innymi) i pomaga mi nieco. Czuję jego wspierająca uwagę. Jak zwykle grzebie w dużej torebce, chcę coś znaleźć. Łapie się na tym, że nie patrzę na piękny krajobraz, nie zauważam go przez to grzebanie... Postanawiam patrzeć. Koryguję się! Teraz przypominam sobie, że dostałam przedtem dziwnie wyglądające przedmioty, jeden lub dwa. To miał być rodzaj klucza – chociaż klucze wyglądają inaczej. Jedziemy dorożką. Zbliżamy się.

Epizod II

Pamiętam, że robię dziadkowi pewna prezentację. Jest za stary, żeby nadążać za mną, biegnąca coraz wyżej... jednak jest wciąż za mną i śledzi i widzi. Jest masa pyłu śnieżnego i biała suknia, może mam ją na sobie. Wirująca biel – i wchodzę z tą bielą i w bieli po schodach. Schody są strome i pną się w górę – identyfikuję je jako schody jakiejś katedry, sakralność jest w tym... Idę po nich a one spowite w śniegu (to może być też coś innego, puszystego) – jednak – jest to materiał lżejszy, bardziej eteryczny i wszystko jest wyjątkowo piękne, dopracowane do głębi, do największej głębi, mam wrażenie, że każda molekuła, każda najmniejszą cząstka pracuje dla mnie w tym obrazie. Tak to sobie wymyśliłam. Tam i tu.

Dziadek patrzy a ja wchodzę szybko wciąż wyżej i wyżej i coś się dziwię, że nie ma w tym odrobiny strachu ani czegoś, co jakby strachem jest a tak naprawdę nie ma go wcale, nie istnieje tam, tam nie ma tej energii. I patrząc na to – bo patrzę i wchodzę równocześnie – wiem, że ten temat nie egzystuje. Nie ma tam nic, co mogłoby zakłócić kreację. Chodzi o nią.

I jej poświęcone jest to WCHODZENIE.

Puszyste jest to wchodzenie też, to słowo ważne. Śnieżność i biel. Lekkość, puszystość. Lekkość i szybkość tego wchodzenia jest widoczna. Jest do zapamiętania. Trochę lekkiego chłodu przy tym jest może. Albo to teraz tak się wydaje.

Suknia z eteru albo tiulu czysto białego. I schody jako widoczna konstrukcja, prześwietlone są te schody i widzę je inaczej niż normalne schody. Schody są bardzo obecne i widoczne. Całość się rozmywa ale schody stanowią ważna cześć – łącznie z bielą i śniegiem i tym pobłyskiem tworzą całość. No i ten, kto wchodzi – wyżej i wyżej i wyżej.

Na koniec albo w którymś miejscu jest scenka w moim własnym pokoju, w którym śpię. Ten dziadek stoi za zasłona. Chcę ją odsłonić i pocałować go na dobranoc. Odsłaniam i odsłaniam ale nie mogę za szybko tak naprawdę odsłonić. To trwa trochę ale dziadek czeka. W końcu chyba się udaje. Dziwne, że stał w tym miejscu. Było więcej osób w moim pokoju. Wszystkie miały swoje funkcję. Ale nic o tym nie mogę powiedzieć. Tylko może to, że był w tym ustalony porządek. Był sens. W tym momencie.

Zawijawa: sny i wizje: wstęp na końcu

Sny.
Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.


« Basen i sauna Spotkanie z Kimś i Muzeum Patentów w Rzymie »

komentarze

1. śnieżność i biel, • autor: Nierozpoznany#101512018-03-08 09:42:32

AsHa, w tej chwili zapisałam swój sen o świecie bieli, o wchodzeniu w tej bieli coraz wyżej, taka tematyka jakby ze wspólnego śnienia :)

2. praniczne ciało • autor: Nierozpoznany#94402018-03-08 15:06:36

http://www.eyeofchan.org/polish/sutras-polish/987-heart-polish.html

   - prana [ biała energia} - oznacza min. samouleczenie ,gdy energia całkowicie przenika ciało [efekt bieli] - co uzyskuje się przez oddech praniczny .Po to są różne systemy ćwiczeń oddechowych . Rodzaj euforii jaka występuje - jest to chwilowe "przepuszczenie ’ przez siebie wibracji . Więc nie wolno tego mylić z jakimś stanem "boskim" itd. Potem wraca wszystko do normy i znów jesteśmy "zwykłymi " ludźmi. Lekkość i wznoszenie [ lewitacja} to min. efekt wrzeciona energetycznego które obiega mózg w jednym kierunku i daje relaks . Stąd mantry się kręcą - jak ta Gate , gate , para gate ,para sam gate, bodhi swaha...Dziadek - to po prostu ktoś kto już wielokrotnie przeszedł uzdrawianie praniczne i daje "przykład" innym .

3. ... • autor: Nierozpoznany#94402018-03-08 16:05:43

wśród śnieżnych gór, szczytów niebosiężnych bieli blask
wśród skalnych grani, miejsc w duszy , co są też w nas
ocean gwiazd ,wszechświata odbiciem otacza nas
ocean w nas , śpiewnym fal odbiciem wyprzedza czas
    - praniczna kąpiel "poza czasem"

[foto]

4. Wspolne snienie • autor: Asha2018-03-08 17:54:14

Marta :) w tym snieniu jestesmy naprawde polaczeni...to fascynujace. Czytam te fabuly i wchodze w nie jak do siebie. Pozdrawiam i ciesze sie z Ciebie!
[foto]

5. Prana • autor: Asha2018-03-08 17:57:48

Adamie jakie piekne liryczne wrecz biele i leczenie i ta prana cudowna. Tak! To trafne i mam w sobie rezonans! Dziekuje serdecznie za doskonale przelozenie mowy snu i pozdrawiam jeszcze bardzo urlopowo...:)
[foto]

6. Nie dopracowana pisownia • autor: Asha2018-03-08 17:59:58

...pisze z komorki i niestety nie wygodnie sie edytuje...wiec z gory przepraszam za brak ogonkow i kreseczek...

7. szamańskie • autor: Nierozpoznany#94402018-03-08 19:13:54

podejście -  po własnych doświadczeniach - z miejscami "prany" - to właśnie branie innych na te lecznicze miejsca - i nie tyle "uzdrawianie" co podanie wskazówek - by świadomie podejść do sprawy . Oczyszczając się możemy natrafić na opór pewnych istot - generujących zakłócenia [po prostu pracujących na wibracjach dla człowieka trudnych do akceptacji].   Nawet prana zwierząt może być [ gdy jemy mięso np.] odczuwalna jako coś "obcego" . Stąd zalecenia by się ograniczać z produktami odzwierzęcymi - gdy przechodzimy praniczne kąpiele. Relacje z ludźmi którzy "lekceważą" te sprawy też mogą być trudne . Bo tu nie chodzi o zrozumienie , tylko o doświadczenie i praktykowanie .

8. np. • autor: Nierozpoznany#94402018-03-08 19:19:32

wszędzie gdzie przychodzą na świat "białe" zwierzęta - to znak , że jest duży przepływ prany i dla ludzi ta okolica jest korzystna . Jednak nadmiar też powoduje "zawirowania" , euforie itp. więc tam się chodzi - by się podładować bezpośrednio z kosmosu - i w snach jest przedłużenie tej praktyki .   Wibracja śpiewanego "białego A" - naprowadza na takie miejsca .
[foto]

9. Dziekuje • autor: Asha2018-03-08 20:23:44

Adamie za ta wielo-aspektowosc. To budzi mase dla mnie nowych i starszych skojarzen...Bede tu wracac.

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)