O ile ka¿dy bardzo dobrze zdaje sobie sprawê z rangi dzia³ania swojego mózgu, o tyle nie¶wiadomi jeste¶my, jak wa¿ny w naszym ¿yciu jest inny mózg, mózg pierwotny, mózg gadzi. Chodzi mi tu o splot s³oneczny (splot trzewny). W rzeczywisto¶ci, ka¿dy po chwili refleksji musi to przyznaæ, nasza ja¼ñ zlokalizowana jest w³a¶nie w tym rejonie, w rejonie splotu s³onecznego. Normalnie, wtedy gdy nie wysilamy siê, egzystujemy trzewiowo oraz dochodzi do tego percepcja wzroku. Czyli wzrok i percepcja na poziomie splotu s³onecznego stanowi o naszym poczuciu jako odrêbnej jednostki. Jednostki, która ¿yje. Tak, my wiemy, ¿e nasza ¶wiadomo¶æ mie¶ci siê w naszym mózgu w³a¶ciwym, tym w czaszce. Ale jest to refleksja a posteriori, to znaczy wiemy o tym, bo nas tego nauczono. Ciekawe jest to, i¿ w wiekach dawnych nie przywi±zywano tak ogromnego znaczenia dla mózgu. Oczywi¶cie nasz± ¶wiadomo¶æ mo¿emy praktycznie kierowaæ do ka¿dego fragmentu cia³a, do r±k, palców itd. Jednak, gdy nie staramy siê, to wówczas odbieramy swoj± ¶wiadomo¶æ w obrêbie trzewiowym. W tradycji ezoterycznej, okultyzmu, splot s³oneczny jest centrum tak zwanego rozumu instynktowego. To tam znajduje siê centrum wegetatywnego unerwienia sympatycznego. To tam jest "sztab dowodzenia" wszystkich automatycznych i nieu¶wiadomionych reakcji organizmu. To tam nastêpuje dialektyka (w rozumieniu ¶cierania siê) naszej pod¶wiadomo¶ci z nasz± ¶wiadomo¶ci±. Jest to tkanka nerwowa tworz±ca sieæ unerwienia. Ocenia siê, ¿e istnieje tam oko³o 72 tys. po³±czeñ nerwowych. Przy tym, o ile wiemy, i¿ uszkodzenia nerwów motorycznych prowadz± zwykle do okre¶lonych dysfunkcji, to czêsto nie zdajemy sobie sprawy ze skutków uszkodzeñ nerwów wegetatywnych. Na przyk³ad uszkodzenia nerwów motorycznych po skoku do p³ytkiej wody, co skutkuje uszkodzeniem krêgos³upa, powoduj± trwa³± dysfunkcjê i kalectwo. Warto sobie jednak uzmys³owiæ, ¿e mog± siê zdarzaæ tak¿e uszkodzenia w obrêbie unerwienia wegetatywnego. S± to ró¿nego rodzaju blokady, a nawet parali¿e. Co ciekawe, dysfunkcje te powstaj± w wyniku prze¿ywanych traum psychicznych. D³ugotrwa³y stres, strach, zgroza mog± doprowadzaæ do ró¿norodnych dysfunkcji w obrêbie uk³adu nerwowego wegetatywnego. Co te dysfunkcje powoduj±? Ró¿ne choroby przewlek³e w obrêbie narz±dów brzusznych, a tak¿e piersiowych: zaparcia, wrzody, cukrzycê itd. W tradycji medycyny chiñskiej ten obszar - splot s³oneczny - nazywany jest potrójnym grzejnikiem. Jak ju¿ sama nazwa wskazuje, jest to obszar ¶ci¶le zwi±zany z energi± - z ciep³em. W tradycji indyjskiej przyporz±dkowana jest mu trzecia czakra, zwana Manipur±. To, co piszê, nie ma znaczenia tylko ¶ci¶le medycznego, bowiem splot s³oneczny stanowi równie¿ o naszych relacjach z innymi lud¼mi. Jak wspomnia³em, jest to centrum dowodzenia pod¶wiadomo¶ci. O potêdze pod¶wiadomo¶ci pozwoli³em sobie napisaæ w artykule "Pod¶wiadomo¶æ, klêska racjonalizmu". Otó¿ w³a¶nie w sprawno¶ci splotu s³onecznego tkwi potencja³ naszych mo¿liwo¶ci, bo przecie¿ nasze ¿ycie odbywa siê g³ównie dziêki relacjom spo³ecznym z innymi lud¼mi. Co ciekawe, medycyna klasyczna praktycznie nie dysponuje ¿adnymi lekarstwami na choroby tego nerwu sympatycznego. Bo có¿ tu w³a¶ciwie mo¿na leczyæ? Jak± tabletkê przepisaæ? Istniej± jednak pewne metody, podkre¶lê, i¿ nazywane paramedycznymi, aby ewentualne blokady lub nawet parali¿e uk³adu sympatycznego "wyleczyæ". Warto sobie uzmys³owiæ, ¿e jest to swoiste dziedzictwo. Oto bowiem dawne gady mia³y dwa "mózgi". Ten w czaszce i ten w brzuchu. I splot s³oneczny jest tym dziedzictwem. Co wa¿ne, splot ten nie ma komórek pamiêci, wiêc nie mo¿e skutkowaæ jakimi¶ nabytymi odruchami warunkowymi. Przywrócenie sprawno¶ci w tym obszarze organizmu praktycznie skutkuje ewentualn± popraw± zdrowia. Jak wa¿na jest nasza pod¶wiadomo¶æ ka¿dy, kto interesuje siê szeroko pojmowan± ezoteryk±, wie doskonale. Mo¿e warto oprócz codziennej gimnastyki, oprócz stosowania diet, oprócz rozwoju duchowego, wykonywaæ równie¿ pewne czynno¶ci, które usprawni± dzia³anie rozumu instynktowego. Nie chcê siê tu teraz rozpisywaæ na ten temat. Je¶li bêd± takie uwagi, ewentualnie mogê co¶ na ten temat napisaæ. Tym swoim artyku³em chcê tylko podkre¶liæ to, i¿ cz³owiek jest tworem o wiele bogatszym, ni¿ to wydawaæ by siê mog³o.
Krystian Defer
Zamiast literatury, z listu Autora:
Odno¶nie pojmowania splotu s³onecznego jako centrum pod¶wiadomo¶ci, rozumu instynktowego, czy nerwu sympatycznego to poleci³bym ksi±¿kê: Edward Klemp, "Okultyzm", wydawnictwo Mefis, 1994. Odno¶nie splotu jako unerwienia zwi±zanego z Manipur± poleci³bym pozycjê: Sharamon, Bagiñski, "Ksiêga czakr", wyd. Ravi, i " E. Grasse, "Czakra i aura" , wyd. SPAR, 1996. Odno¶nie czakry manipura a relacje miêdzyludzkie równie¿ te dwie pozycje. Co do stron www, to jest tego tak du¿o, wystarczy wygooglaæ. Bardzo warto¶ciowa jest ta pierwsza pozycja, czyli ksi±¿ka E. Klempa, która porusza ca³o¶æ zagadnienia zwi±zanego z energetyk± bytu ludzkiego. W tym artykule, ja, broñ Bo¿e, nie podwa¿am rangi naszego mózgu w³a¶ciwego, tego w czaszce, ale zwracam tylko uwagê na do¶æ istotn± rolê unerwienia sympatycznego, poniewa¿ to unerwienie (splot s³oneczny) odpowiada w du¿ej mierze za jako¶æ naszego ¿ycia. Wszystkie funkcje organizmu dzia³aj±ce w tle naszej ¶wiadomo¶ci s± w³a¶nie kontrolowane przez ten splot. Oczywi¶cie, i tak wszystko, co siê dzieje z cia³em, ma mapê w mózgu w³a¶ciwym, ale warto jest uzmys³owiæ sobie, i¿ my, to nie tylko nasza ¶wiadomo¶æ, logika, ale tak¿e pod¶wiadomo¶æ i robotyka albo automatyka dzia³ania naszego organizmu. Nie mo¿emy bowiem sobie powiedzieæ: wydzielaj siê soku ¿o³±dkowy (w czasie trawienia). Wydzielanie tego soku jest poza nasz± ¶wiadomo¶ci± i tym kieruje wzmiankowany splot s³oneczny. Pozdr. KD
2. Wa¿ne miejsce. • autor: Foruser 2010-04-27 14:52:20
3. Splot s³oneczny- mo¿liwo¶ci dzia³ania • autor: Krystian Defer 2010-04-27 16:48:21
4. SUK- system uniwersalnego klucza • autor: Krystian Defer 2010-05-04 08:25:31
Autor, jego teksty
Aby pisaæ komentarze zaloguj siê lub zarejestruj.
Drukuj
1. Bardzo ciekawy artyku³ • autor: Gosiana 2010-04-27 13:05:19