Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

21 maja 2016

Jerzy Tomasz Bąbel

Symbolika barana w wierzeniach ludów kultury pucharów lejkowatych. Próba interpretacji. Część 5
Znaczenie magiczne różnych części ciała baranów. Podsumowanie

Kategoria: Antropologia

  < poprzedni    1    2    3    4    (5)    6    7    8    dalszy >  

Znaczenie magiczne różnych części ciała baranówPodsumowanie

Znaczenie magiczne różnych części ciała baranów

Według wierzeń wielu społeczności baran i poszczególne części jego ciała miały przede wszystkim znaczenie apotropeiczne. Uzbecy trzymali barany w domu w celu magicznego ochraniania dzieci. Turkmeni natomiast byli przekonani, że człowiekowi znajdującemu się w stadzie baranów nie zagrażają żadne złe duchy (Bajpakov 1980, s. 44). W Kazachstanie przypisywano nadprzyrodzona siłę samemu słowu „baran”. Słowu to pełniło tam również funkcję ludzkiego imienia. Nazwiska takiego używała dawniej również szlachta polska, a potem chłopi. Barany to nazwa jednego z azjatyckich oguzyjskich plemion. Zwierzę to miało być u nich patronem rodu lub plemienia (Moszyński 1968, s. 824).

Samo dotknięcie głowy barana zapewniało mężczyznom z Chiwy pełny sukces w jakiejś aktualnie załatwianej sprawie (Bajpakov 1980, s. 44). Analogiczne znaczenie przypisywano również rogom baranim uważanym za źródło mocy magicznych. Moc taką miały trąby wykonane z rogów baranich użyte w czasie zdobywania Jerycha przez Żydów (Biblia, Joz 6, 4-8, 13). Według chorezmijskich Uzbeków rogi tryka miały neutralizować działanie „złego oka”, dlatego też wieszano je nad drzwiami mieszkań oraz wyobrażano na chlebowych piecach, wojłokach, kobiercach, wyszywankach, przybraniach głowy i naszyjnikach (Bajpakov 1980, s. 44). Znacznie bardziej rozbudowaną symbolikę miała wełna, o znaczeniu runa owczego w magii deszczu, płodności, wróżbach oraz rytach przymierza i pochówkach już mówiłem. Wierzono również, że wełna zachowuje się wobec sierści wilczej jak owca wobec wilka, tzn. ucieka przed nią (Moszyński 1967, s. 309). Hebrajczykom zabronione było strzyżenie pierworodnych owiec, gdyż przeznaczone były one dla Jahweh (Biblia, Pwt 15, 19), a łamiących ten przepis spotykały nieszczęścia i śmierć (Biblia, 1 Sm 25; 2 Krl 10, 12-14). Pasma wełny zawieszane na ściętych drzewach symbolizowały w starożytności konsekrację (Vulcanescu 1979, s. 17). Używano jej w obrzędach ku czci frygijskiej bogini Kybele (Popko 1980, s. 255) i podczas jesiennego greckiego święta Pyanopsia w procesjach idących do sanktuarium Apollona (Papachadzis 1975, s. 80). Takie samo znaczenie miała biała wełna wieńcząca głowę greckiego błagalnika (hikeres), chroniącego się na ołtarze bogów (Pauzaniasz: Na olimpijskiej... IV, XXIII, 8, s. 267, przyp. 77; Graves 1974, s. 393). Z wełny owczej tkano święte szaty rzymskich i chrześcijańskich kapłanów (Wergiliusz: Eneida 1980, X, 539, s. 297; Czarnowski 1956, s. 249; Markowska 1968, s. 365). Greczynki używały jej w magii miłosnej (Teokryt: Sielanki, s. 31, w. 2), a Słowianie i Bałtowie uważali runo barana za skuteczny afrodyzjak (Gieysztor 1982, s. 71). U Uzbeków i Karakałpaków wełna owcza służyła jako rodzaj amuletu (Bajpakov 1980, s. 44), według zaś nowożytnych europejskich wierzeń ludowych skutecznymi środkami apotropeicznymi miały być kawałek baraniej skóry zawieszony u końskiego chomąta oraz mała kość w kształcie litery T z owczej czaszki (de Vries 1976, s. 418). Białym lub czarnym sznurem wełnianym posługiwano się w obrzędach oczyszczenia w Mezopotamii (James 1970, s. 235). Hetyci w tym samym celu używali również wełny czerwonej i niebieskiej. Obrzęd ów dotyczył zarówno osób dotkniętych przekleństwem, jak i chorych. Niekiedy wiązało się to dodatkowo ze składaniem czarnych owiec, tryków i jagniąt bóstwom podziemnym. W hetyckich rytuałach ewokacyjnych wełna miała kolor czerwony (Popko 1980, s. 207; 1982, s. 58-59, 64-88, 105).

W wierzeniach ludów indoeuropejskich (Greków, Rzymian, Germanów, Persów, Słowian itd.) los człowieka porównywany był do wełnianej nici, którą przędły, mierzyły i przecinały boginie: lstustaja, Papaja, Mojry, Parki, Norny, Dole, Rodzanice itd. Przędzenie było czynnością kobiecą i dlatego wrzeciono pojawiło się w rękach bogiń starożytności jako istotny atrybut ich władzy. Ponieważ czynność przędzenia była podobna do rozpalania ognia drewnianym świdrem ogniowym, oba te działania zostały z sobą utożsamione. Stąd też u wielu ludów istniały zakazy zabraniające przędzenia w określonych okresach roku sakralnego lub np. podczas burzy, aby „nie wprząść huraganu lub pioruna”. Przędzenie zostało bowiem związane z ogniem we wszystkich jego kosmicznych manifestacjach (Brückner 1979, s. 58; Składankowa 1981, s. 191-192, 205, 234-235, 247; Popko 1982, s. 35, 47-48).

Aby „ożywić” akcesoria szamańskie zarzynano barana w ofierze dla ich ducha (Wasilewski 1979, s. 60-62). We wróżbach natomiast na znacznych obszarach Europy i Azji używano łopatki zabitego na ofiarę barana lub jagnięcia. Praktyki takie uprawiali m.in. Irlandczycy, Flamandowie, Słowianie, Uzbecy, Karakałpacy i Buriaci (Tylor 1896, s. 114; Moszyński 1967, s. 403-406; Wasilewski 1979, s. 60-62; Bajpakov 1980, s. 44). Hetyci wróżyli natomiast z wnętrzności barana (Popko 1982, s. 155). Owca miała również u nich pewne, choć jeszcze niedostatecznie poznane, znaczenie w sennikach. Z kolei łoju baraniego używali oni w magii naśladowczej przy składaniu przysięgi wierności królowi Hatti (Gumey 1970, s. 198; Tyloch 1974, s. 308; Popko 1982, s. 95). Z tłuszczu baraniego wykonywali także figurki – substytuty ludzi, stosowane w magii agresywnej i w rytach oczyszczenia (Popko 1982, s. 60-65, 88, 126-127). Wysuszone owcze serce przebite gałązkami używane było natomiast w magii miłosnej ludów europejskich. Według przekonania chłopów naszego kontynentu różne części owczego ciała leczą skutecznie wiele chorób (de Vries 1976, s. 418). Podobnie wierzono w starożytnej Mezopotamii, gdzie np. namaszczano chorego czystym masłem z czystej owczarni, by stał się czysty jak masło i nieskalany jak mleko (Tyloch 1974, s. 309).

Chłopi słowiańscy w magii płodności i rozmnażania stad owiec stosowali specjalne obrzędowe ciasto (figurki i nalepki), kolędowali „chodząc baranami” itp. (Moszyński 1934, s. 298-299; 1967, s. 286; 1968, s. 122, 286). W podobnym celu Hebrajczycy używali witek topoli, leszczyny i kasztana (Biblia, Rdz 30, 37-39).

barany_ryc_02_700.jpg

Podsumowanie

Przyczyn, które spowodowały, że baran i owca pojawiły się we wszystkich sferach mitologicznego Kosmosu, było wiele. Niektóre z nich starałem się wyjaśnić w poprzednim rozdziale. Stwierdzić należy, że podstawowym, niejako wyjściowym punktem, z którego wynikały koneksje tych zwierząt w różnych systemach magiczno-religijnych, jest tradycja pastersko-hodowlana. Kolejność następujących po sobie związków skojarzeniowych w wielu przypadkach jest trudna do ustalenia, gdyż była ona uzależniona od wielu warunków, także lokalnych, panujących w danym regionie, dawności tradycji pasterskiej i jej kontynuacji, rozwoju gospodarki danego ludu, świadomości religijnej, procesów synkretyzacji itd. Rezygnując świadomie z prześledzenia następstwa czasowego tych zjawisk i zestawiając je na jednej płaszczyźnie, uzyskuje się obraz, który pozwala dostrzec główną cechę będącą przyczyną tak rozległej symboliki barana. Jest nią płodność tego zwierzęcia rozumiana jako potężna magiczna moc. Moc ta w systemach magiczno-religijnych została podniesiona do rangi kosmicznej (Ryc. 2, Zestawienia 1-3). Była ona siłą wszechogarniającą i dobroczynną dla ludzi, chroniła ich od nieszczęść, chorób i złych mocy. W zwierzęciu tym objawiało się sacrum, dlatego było ono hierofanią wielu bóstw i demonów oraz ich atrybutem (Zestawienie 2). Jest wielce znamienne, że bóstwom, które objawiały się pod postaciami baranów i owiec, te właśnie zwierzęta składano w ofierze. Zjawisko owo wyjaśnić należy faktem, że w rytuale ofiarowywania chodziło nie o samo zwierzę jako takie, lecz o moc sakralną, jaką to zwierzę reprezentowało. Akt ofiary oznaczał w istocie transmisję tej mocy. Bóstwo było obdarowywane przez wiernych ową siłą, która potem z woli tegoż bóstwa do nich powracała. Następował swoisty obieg mocy. Moc uwolniona z ofiarnego zwierzęcia wzmacniała bóstwo, którego inkarnacją było to zwierzę. Moc ta była jakościowo, lecz nie ilościowo, analogią. Sacrum tkwiło również w poszczególnych częściach ciała zwierząt, stąd części te były atrybutami, a niekiedy również i hierofaniami, bóstw. Dlatego też odgrywały one tak doniosłą rolę w wielu dziedzinach kultury duchowej i społecznej ludzi (Zestawienie 1). Na podstawie zebranego materiału częściowo wyjaśnić można również symbolikę kolorów stosowanych w kompleksie omawianych wierzeń (Zestawienie 3). Generalnie rzecz biorąc, barwa biała i kolory cieple oraz niebieski stały w opozycji do koloru czarnego. Wszystkie one uzupełniały omawiane już w innym miejscu dychotomie: niebo – ziemia, góra – dół.

Na koniec podkreślić trzeba, że przedstawiona powyżej złożona symbolika magiczno-religijna owiec i baranów nie była czymś wyjątkowym w wierzeniach społeczności pierwotnych i starożytnych. Podobną, skomplikowaną symbolikę miały również i inne gatunki zwierząt. Wielość cytowanych związków skojarzeniowych jest zarazem ostrzeżeniem, że posłużenie się wyrwaną z kontekstu analogią przy rekonstruowaniu religii pradziejowych jest często posunięciem chybionym i dającym z gruntu fałszywe wnioski. Materiał mitologiczny może być pomocny w tego rodzaju pracach tylko wówczas, gdy zostanie przeanalizowany cały kompleks występujących w danej kulturze zjawisk związanych z religią, a przede wszystkim z interesującym nas symbolicznym wyobrażeniem.

barany_zest_01_700.jpg

barany_zest_02_700.jpg

barany_zest_03_700.jpg

Korekta przez: Radek Ziemic (2016-05-29)



  < poprzedni    1    2    3    4    (5)    6    7    8    dalszy >  
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)