Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

04 kwietnia 2015

Jan Szeliga

z cyklu: Moja Twarda Ścieżka (odcinków: 80)

Szałas potu na powitanie wiosny w Puszczy Bolimowskiej
Powitanie wiosny w Puszczy Bolimowskiej 28 - 29 marca 2015 r.


« Trzeci szałas potu na pełnię w Krościenku Wyżnym. Czwarty szałas potu w Krościenku Wyżnym »
Spotkaliśmy się - podobnie jak w ubiegłym roku - w Puszczy Bolimowskiej (w Gospodarstwie Zaczarowane Miejsce) na warsztatach z okazji powitania wiosny.
Pogoda była bardzo niepewna. Co chwila padał deszcz. Jednak po południu przejaśniło się i już do końca warsztatów nie padało.

Tu będzie stał szałas potu


Kładka na wyspę


Postanowiliśmy zbudować szałas na wyspie, nad samą rzeką Rawką. Poziom wody był dużo niższy niż zwykle i tym razem dało się przejść suchą nogą na wyspę.

Zaczynamy budować konstrukcję szałasu


Konstrukcja prawie gotowa


Artur rozpala ogień bez użycia zapałek


Budowa szałasu odbyła się bardzo sprawnie. Obok szałasu kilka osób zbudowało ognisko do grzania kamieni. Gdy nadeszła pora na rozpalenie ognia - Artur rozpalił je bez użycia zapałek, stosując surwiwalowe metody rozpalania ognia.

Wspomagamy mentalnie rozpalanie ognia


Ognisko płonie


W oczekiwaniu na nagrzanie kamieni


Opowiadam o ceremonii szałasu potu


Zanim kamienie się nagrzały, zrobiliśmy sobie przy ognisku (na brzegu rzeki Rawki) koncert na misach tybetańskich.
Na misach zagrała dla nas Małgorzata Krasińska.

Koncert na misach tybetańskich - gra Małgosia Krasińska


Moja firmowa jajecznica z 20 jaj


Pośniadaniowa radość


Następnego dnia przywitała nas piękna, słoneczna pogoda. Tradycyjnie z samego rana na śniadanie zrobiliśmy moją "firmową jajecznicę" i rozebraliśmy szałas potu.
Następnie wybraliśmy się na wiosenny spacer po Puszczy Bolimowskiej.

Spacer po Puszczy Bolimowskiej


Ciekawe czy już rosną kwiatki


Nad rozlewiskiem Korabiewki


Pożegnalny krąg


Po powrocie ze spaceru porozmawialiśmy chwilę w kręgu, a następnie "wysłaliśmy orły" i zakończyliśmy warsztaty.
Na koniec zjedliśmy jeszcze bardzo dobry obiad i rozjechaliśmy się do swoich domów.
Warsztaty, choć krótkie, były bardzo intensywne i przyniosły dużo pozytywnych owoców.

Dziękuję za zdjęcia Ani i Krzyśkowi.

PS
A najbliższe szałasy na powitanie wiosny, w okolicach Krosna i w Górach Sowich, już wkrótce. Szczegóły tu.

Moja Twarda Ścieżka: wstęp na końcu

Warsztaty i praktyki Twardej Ścieżki, które prowadziłem i w których brałem udział.

Korekta przez: ()



« Trzeci szałas potu na pełnię w Krościenku Wyżnym. Czwarty szałas potu w Krościenku Wyżnym »

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)