Jak by³o zapowiadane w Tarace od dawna, w nocy z 14 na 15 czerwca (2008) w H. pod bia³orusk± granic± odtañczyli¶my tañce kupalne. Na ³±ce, po rosie, w krêgu wokó³ ognia i do grania bêbna, pod jasnym ca³± noc niebem. Nad pó³nocnym horyzontem stale by³o widno. Ksiê¿yc przyrasta³ przed pe³ni±, Jowisz wzeszed³ i ¶wieci³ wielki jak latarnia. Przed tañcami odbyli¶my ceremoniê £a¼ni. Skoñczyli¶my tañce, kiedy o czwartej sze¶æ zza lasu wysz³o S³oñce.
Krótka historia: w nocnych tañcach w krêgu bra³em udzia³ pierwszy raz w 1999 roku pod wodz± Davida Thomsona i Mattie Davis-Wolffe; by³y to wtedy tañce wzorowane na s³awnym Ghost Dance otrzymanym z nieba przez Wovokê. Potem podobny taniec tañczy³em prowadzony przez Davida w r. 2001. Wtedy wyrazi³em ¿yczenie, ¿eby te tañce, pochodz±ce od Indian, urodzimiæ - zeslawizowaæ. Ideê tê podchwyci³a, z dobrym skutkiem, Maria Dzier¿anowska. Ze skrzy¿owania korowodowego kroku Wovoki i wyszukanych przez ni± i przekazanym nam ukraiñskich pie¶ni kupalnych powsta³y nocne tañce kupalne. Jest te¿ w nich jeszcze £a¼nia i Bêben.
Pierwsze wra¿enia? - Wielkie. Uruchomili¶my wielki wir mocy, który - jak mam nadziejê - bêdzie powtarzany odt±d. Dzia³o siê co¶, co przewy¿sza³o to, co ¶wiadomie mo¿na zaplanowaæ i zobaczyæ. Co¶ ruszy³o - z zebranych w jedno rozproszonych w±tków przekazów, ale i z naszego oddechu i g³osu, z naszych serc i naszych ko¶ci. Twardej ¦cie¿ce przyby³a nowa silna praktyka.
Dziêkujê Ci, Marysiu - i dziêkujê Wszystkim, którzy tañczyli. Byli tam: Adam, Agnieszka, Anna ("od Tygrysów"), Jaros³aw, Karina, Krzysztof, Marcin, Maria (gospodyni i organizatorka), Rafa³, Sylwia, Szymon - i ni¿ej podpisany. Równa dwunastka.
Jeszcze wyja¶nienie, dlaczego tañczyli¶my 14 czerwca, a nie dziewiêæ dni pó¼niej w wigiliê ¶w. Jana? - Dlatego, ¿e pierwotne ¶wiêto Kupa³y odbywa³o siê w nieokre¶lonym ¶ci¶lej czasie najkrótszych nocy oko³o letniego przesilenia, a do ¦wiêtego Jana zosta³o doklejone dopiero w czasach chrze¶cijañskich, wiêc sztucznie, i - zapewne - do¶æ niedawno.
Bêdziemy pracowaæ nad tym, ¿eby z roku to ¶wiêto i tañce nabiera³y kszta³tu, doskona³o¶ci i mocy.
Wojciech Jó¼wiak
Autor, jego teksty
Aby pisaæ komentarze zaloguj siê lub zarejestruj.
Drukuj