Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

09 września 2014

Kahuna

z cyklu: Sny i wizje (odcinków: 2434)

Tandem z aut

Kategoria: Sny i wizje

« Koncert na Wawelu Podsłuchane rozmowy »
Zima. Pojechałem z kolegą - uwaga! - NASZYMI autami na stację benzynową. Nasze auta połączyły się w tandem. Ich mechanika, obwody stały się jednością. Wjechaliśmy na małą stację benzynową. Tam spotkaliśmy nieznośnych Romów (kurcze, ostatnie sny mam jakieś mało tolerancyjne). Wszyscy byli o głowę, lub więcej, wyżsi ode mnie. Syn jednego z nich zaczął, tak po prostu, coś grzebać przy naszym aucie. Spodobała mu się pomarańczowa zaślepka z klapy bagażnika. Powiedziałem, że ma to zostawić, na co przyszedł jego ojciec i coś tam zaczął burczeć. Powiedziałem, że jeśli tak, to to kosztuje 100 zł. Dał mi te 100 zł. Zatankowaliśmy, ale ja czułem, że będzie zadyma. Cygan chciał, oczywiście, odzyskać swoje 100 zł. Pytał ze złośliwością w głosie, czy może uszkodzić nasze auto, może stłuczka jakaś... Ja mu na to, że to i tak nie moje, bo leasingowe. Ale zapytam u dealera. Głupkowata wymiana zdań, złośliwych. Ja niby nie wiem o co mu chodzi. On daje głupie propozycje. Niby dzwoniłem do dealera. Udawałem, że rozmawiam. Podszedłem do Cygana i mówię, że się nie zgodzili. Odszedł zdenerwowany. Gdy odchodził - wyjąłem z kieszeni te 100 zł i oddałem mu, mówiąc, że wszystko zawsze tak się kończy... Że tak nie może dłużej być. Stanął pomiędzy nami jakiś mężczyzna. Nie wiem, czy w jego obronie, czy ogólnie chciał załagodzić sytuację... Był ogromny jak dąb. Ja i kolega wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy w stronę miasta. 

Sny i wizje: wstęp na końcu

Każdy, kto ma profil w Tarace, może swoje sny i wizje tu zapisywać.
Każdy, kto jest zalogowany, może sny i wizje komentować.

Korekta przez: ()



« Koncert na Wawelu Podsłuchane rozmowy »

komentarze

[foto]

1. Fizyczne doświadczenia z nocy • autor: Kahuna2014-09-09 05:53:08

Nie wiem jak to możliwe. Może ktoś z Was myślał o mnie podczas ceremonii Szałasu Potu. To jak wygląda i w jakim stanie jest moje łóżko budzi spore zastrzeżenia. Jestem cały mokry. Łóżko wygląda jakby ktoś wylał wiadro wody. Moja głowa, włosy, kołdra. Nie pamiętam, żebym bez gorączki tak się spocił. Tym bardziej, że na dworze upału raczej nie ma. Pierwsze skojarzenie po zerwaniu się ze snu (tak, bo dziś nie było przebudzenia. Zerwałem się z tego snu) to Szałas Potu. Niesamowite odczucie. 

Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)