zdjęcie Autora

09 listopada 2012

Piotr Jaczewski

z cyklu: Okiem Hipnotyzera (odcinków: 299)

Tantryczny bolywoodzki komiks - szamanizm, joga, tantra

Kategoria: Techniki rozwoju

« Tabu na męską dominację - szamanizm, joga, tantra Dynamika Thanki, Czasoprzestrzeń Mandali - szamanizm, joga, tantra »
Lubię tantryczną sztukę ;)
Przy czym mam na myśli nie tą część seksualno-erotyczną:


A nawet nie tą część visionary art:


OK, są ładne, piękne, erotyczne etc. tą "świętą" "tradycyjną" thankę, obrazy tybetańskie lub hinduskie, tradycyjne czy też "tradycjopodobne":



Z oczywistych tendencyjnych przyczyn bardziej tą tybetańską. Ale obydwa mają to co lubię, gdzieś łączą w sobie Mit(wiedzę) i doświadczenie(sensoryczne zmysłowe przeżycie). Podobnie zresztą jak z tarotem, tylko w przypadku tarota owo połączenie w dużym stopniu powstaje z układu tj. te "pętle" -gestalty, rozwijają się na zewnątrz. Inaczej mówiąc: pojedyńcza mandala czy tanka stanowi odzwierciedlenie grupy kart, ba! Całej talii, a nie pojedyńczej karty.
Co prowadzi do prostej konkluzji:
MAM DO CZYNIENIA Z KSIĄŻKĄ, KOMIKSEM W NIEZNANYM JĘZYKU CZY OPOWIEŚCIĄ O NIEZNANYM DOŚWIADCZENIU.
A czytać lubię.
W dodatku specyfika tego języka polega na byciu never ending story.

Czyli zawiera w sobie dialog z czytelnikiem, rozwija się w zależności od tego, co do tej historii się wnosi. A dyskutować lubię. W dodatku jest to dyskusja na wielu poziomach, obejmująca informacje(a nawet wiedzę), emocje(w tym silne), całe zebrane doświadczenie.  W taką zadymę wchodzę odruchowo ;) Podejrzewać mogę, że Wojtek Jóźwiak czy astrolog ma tak z kosmogramem, tj. dokładnie ta forma symbolicznego zapisu. I w dodatku: zagadka! jak to.. symboliczne..ma się do tamtego...rzeczywistego. A takie zagadki lubię! Lubię sobie stawiać tego typu pytania. Nie tylko sobie lubię je zadawać ;)
W dodatku jest to język wymagający zarówno uważności, eksploracji, jak i wyobraźni. A wyobraźnię uwielbiam! Tu też dodam, że dokładnie ten sam język tylko mniej skumulowany i zagęszczony(nie zawsze!) jest w sztuce szamańskiej i piktogramach:


Co mniej więcej oznacza, że mam do czynienia ze znakami, symbolami, które mogę rozumieć. Wzajemną gestykulacją "na migi" w celu porozumienia się. A dogadywać się lubię. W dodatku ten język i jego poznawanie obejmuje działanie, aktywność w celu poznania, nauczenie się go. A uczyć się lubię!
Tu dodam, że ta aktywność to nie siedzenie w klasie, ale raczej aktywność wzmacniania, amplifikacji własnych przeżyć, a lubię poznawać się czy też życie :)
Już tłumaczę, to swoisty teatr:

Teatr rytualnych gestów, które zyskują na znaczeniu gdy je odgrywasz !
Dodatkowo teatr opowiadający o czymś co dla mnie ma być przydatne i korzystne:


W dodatku: w tym gestalcie symboli, wyłaniającego się znaczenia zawarte jest coś dla mnie ważnego tj. wskazówki do praktyki. Do pewnego stopnia, przynajmniej jeśli chodzi o buddyzm tybetański, każda z postaci - yidamów- zawiera w sobie pełną tantrę. Jak również ta "pełnia", holograficzność występuje również na poziomie atrybutów. Patrz historia trishuli - trójzębu- trzech klejnotów - zawiera odniesienia zarówno do partnerki, jak i do pracy z kanałami.
W sumie łatwiej czytać to, niż teksty w sanskrycie czy tybetańskim - tych dwóch ostatnich jeszcze nie znam:)

C.D.N.

Okiem Hipnotyzera: wstęp na końcu

Pisane do Taraki - Magazynu Rozwojowego:
W wypowiedziach różnych mistrzów, autorytetów kryją się zabiegi perswazyjne przemycające idee w sposób zmieniający percepcję i zachowanie.
Nie mam nic przeciwko tym ideom, wiele z nich jest pożyteczne, pomocne. Jestem tylko za świadomością tego, co nas do nich przekonuje, za myśleniem i świadomym decydowaniem się na podążanie za nimi i odkrywanie, co z tego możemy wynieść dla siebie.
Wiele z idei ma hipnotyczny wpływ. Tworzy struktury przy niewiedzy i braku uważności omijające czynnik krytyczny, świadomy i zmieniający percepcję tak, że powstają samospełniające się przepowiednie, doświadczenia je potwierdzające oraz zachowania, które dla naszych własnych celów życiowych są nonsensowne i bezużyteczne.
Inaczej: Otwórz Oczy! Myśl Racjonalnie! Odczuwaj w pełni to co się dzieje! Działaj świadomie planując swoje przeżycia!
Oczywiście, w moich wypowiedziach też się będą kryły zniekształcenia. Taka jest natura komunikacji. Najbardziej interesuje mnie jak komunikacja określa relację i obecne w niej sugestie co do zachowań i percepcji. Prawdziwość komunikatów, co do informacji o świecie czy o subiektywnych interpretacjach tego świata raczej pomijam.
Skupiam się na elementach hipnozy konwersacyjnej.


« Tabu na męską dominację - szamanizm, joga, tantra Dynamika Thanki, Czasoprzestrzeń Mandali - szamanizm, joga, tantra »

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)