13 października 2002

Wojciech Jóźwiak

e-tom: Tarot. Pełny przegląd znaczeń kart

Piątka Monet
Bankructwo czy przezorność?

Kategoria: Tarot




mon_5.inq.jpg
made & © by Inqbus 2009

Kiedy Arthur E. Waite i Pamela Coleman-Smith stworzyli swoją słynną talię z obrazkami na Małych Arkanach, na Piątce Monet umieścili rysunek dramatyczny i przygnębiający: dwoje żebraków-kaleków, brnących o kulach przez śnieg... A gdzie owe tytułowe pięć monet? - To wzór na witrażu w oknie budynku, pod którym nieszczęśnicy obnoszą swoją biedę. Może to kościół, może bank?

Inni autorzy kart też nie mieli zbyt dobrego wyobrażenia o Piątce Monet, bo na przykład David Sheridan narysował na niej dwoje rozbitków na tratwie, gdzie monety mają postać złotych rybek, uciekających w toń.

Dopiero Aleister Crowley... (być może właśnie on pierwszy naprawdę zrozumiał tarot! I proszę nie wierzyć pogłoskom, że był satanistą. Był wielkim mędrcem, a tacy rzadko się podobają opinii publicznej) Dopiero Crowley odkrył pozytywny sens tej karty. Opatrzył ją tytułem, który po angielsku znaczy zarówno zmartwienie, jak i dawać sobie radę, a w astrologii przyporządkował jej Merkurego w znaku Byka. Dodał komentarz: potrzebny jest potężny Merkury, aby wyprowadzić Byka z równowagi.

Słowa Crowleya są symboliczne, ale znakomicie oddają one sens tej karty. Znak Byka reprezentuje tutaj tępy materializm, przywiązanie do pieniędzy i dostatku, a także przekonanie, że świat ma ustalony porządek, i jak coś zaczęło w pewien sposób iść, to już tak będzie szło. Znak Byka, jak wół zaprzężony do pługa, nie umie rozglądać się na boki. Kiedy źle się dzieje w sprawach materialnych i finansowych, jest to dla niego prawdziwa tragedia. I wtedy musi wkroczyć Merkury, czyli przemyślna i zaradna inteligencja. Sensem Piątki Monet jest właśnie inteligencja, która uruchamia się w sytuacji materialnego zagrożenia.

Piątka Monet oznacza więc nie tyle nędzę, co właśnie sztukę wychodzenia z nędzy i omijania groźby bankructwa. Oznacza umiejętność liczenia, planowania i rozumowego przewidywanie przyszłości. Oznacza też umiejętność przygotowania się na chude lata.

Jeżeli karta ta pojawi się w odpowiedzi na pytanie dotyczące biznesu, oznacza to, że konieczna jest większa zaradność i oszczędność; że nie rozmach i ryzyko, a mrówcza dokładność jest właściwą drogą.

Przy innych pytaniach jest podobnie: karta ta przypomina o tym, że trzeba mieć wszystko policzone, że trzeba wiedzieć, ile się ma pieniędzy i na jakie własne możliwości można liczyć; każe ściśle trzymać się ziemi, szykować się na wielkie przeciwności losu - gdyż tylko w ten sposób można będzie uniknąć tej biedy, która naprawdę przyjdzie.

Piątka Monet patronuje wszystkim tym, którzy liczą i spisują, a więc statystykom i księgowym. Piątka Monet czasami oznacza też te dziedziny wiedzy, które są wieczne i nie zależą od tego, jak się układają sprawy materialne - takie jak matematyka, astronomia, a także... teologia.


Piątka Monet czyli Zaciskanie Pasa

Wiemy już, że tarotowe Piątki to zapowiedź ciężkich czasów i znalezienia się w opałach. A skoro "kolor" Monet kojarzy się z żywiołem Ziemi i ziemskimi dobrami, to logiczny wniosek stąd wypływa, że kłopoty, które zwiastuje Piątka Monet, związane są z niedostatkiem owych ziemskich dóbr, a więc z biedą, zaciskaniem pasa, a może nawet (odpukać!!!) z bankructwem. Tak właśnie tę kartę odczytali Arthur E. Waite i Pamela Coleman-Smith, rysując na niej dwoje żebraków-kalek, na tle miasta zasypanego śniegiem. Kiedy strapiony (lub zaciekawiony) klient przychodzi do wróżbity, wyczekuje przede wszystkim odpowiedzi, czy będzie dobrze, czy źle. Ale dobro i zło są stwarzane przez nasze oczekiwania i uprzedzenia. Karty tarota są poza dobrem i złem; i również Piątka Monet nie byłaby sobą, gdyby nie oznaczała (na równi ze złymi) zarazem dobrych rzeczy. Pozytywną stroną tej karty jest rozsądek, umiejętność liczenia i planowania, a także sztuka tworzenia wartości ponadczasowych, czyli takich, których nie ruszą przemijające cykle lepszej lub gorszej koniunktury. Ta karta nakierowuje naszą uwagę ku rzeczom wiecznym i godnym wykucia w granicie (dlatego na wspomnianej karcie Waite'a i Coleman-Smith tłem dla dwojga nieszczęśników są wiecznie trwałe mury świątyni) - takim jak dogmaty religii, prawdy geometrii i niewzruszone prawa przyrody.

Piątka Monet jako karta główna i pierwsza

Idą ciężkie czasy; należy się liczyć z niedostatkiem, oszczędnością i surowością warunków życia. Przetrwasz to, jeżeli wykażesz się umiejętnością planowania i poprzestawania na małym. Materialna skromność będzie zarazem wartościowym treningiem dla ducha.

Jako karta druga z kolei; zagrożenia i ostrzeżenia

Grozi ci bieda, niedostatek środków do życia; zbliża się czas trudów, wyrzeczeń, wymuszonych oszczędności. Przedsięwzięciom gospodarczym grozi bankructwo, przymusowa wyprzedaż itd.

Karta trzecia; wytyczne do działania

Nie masz swobody działania; swoje cele musisz osiągnąć przy pomocy skromnych środków. Konieczna jest oszczędność, przezorność, skrupulatność. Każdy krok musi być poprzedzony starannym namysłem, planowaniem, przewidywaniem skutków.

Karta czwarta; obciążenia z przeszłości

Ciąży na tobie miniona bieda i brak środków. Nauczyłeś się odruchowo oszczędzać i poprzestawać na małym. Jesteś trochę jak pies chowany pod szafą, który wyrósł na jamnika.

Jako karta piąta, mówiąca o partnerach, ludziach z otoczenia

Otaczający cię ludzie ograniczają cię, skłaniają do poprzestawania na małym, nie pozwalają rozwinąć skrzydeł. W interesach ta karta może znaczyć, że stracisz przez nieudolność wspólnika.

Jako karta szósta: prognoza na bliską przyszłość

Zbliżają się ciężkie czasy i sukcesem będzie zawczasu się do nich przygotować. Licz na swój rozsądek - dzięki niemu możesz bezboleśnie przejść przez strefę cienia i zyskać cenne doświadczenia na przyszłość.

Karta siódma: niespodzianki, siła wyższa

Konieczność oddania komuś sporej części swojego majątku, podzielenia się z potrzebującymi; straty materialne z powodu pewnej siły wyższej.

Karta ósma: ograniczenia, które lekceważysz

Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że jesteś wyćwiczony i przystosowany do życia w niedostatku. (Gdybyś wygrał milion w lotto, nie wiedziałbyś co z tym zrobić.)

Karta dziewiąta; mistrzostwo

Masz szansę osiągnąć doskonałość w sztuce radzenia sobie z trudnymi warunkami życia. Także: sprzyjająca karta dla twórców w naukach ścisłych.

Karta dziesiąta: pożytek dla innych

Pomożesz innym w biedzie; podzielisz się swoimi dobrami materialnymi.

Karta jedenasta: sprawy nieudane i nie dokończone

Plany wzbogacenia się pozostaną iluzjami.

Karta dwunasta: podsumowanie rozkładu kart

Dodatkowe ostrzeżenie przed niedostatkiem, nie udaniem się przedsięwzięć zarobkowych; dodatkowe wezwanie do oszczędności i umiaru.

Karta trzynasta: następny obrót koła losu

Wciąż jest przed tobą realna perspektywa pójścia z torbami.







komentarze

1. A.C • autor: PP3692020-07-30 05:05:05

Według jakiej definicji satanizmu Aleister Crowley nim nie jest? Pierwszy raz spotykam się z taką opinią na jego temat. Sam żywo promował i praktykował satanizm na wielu płaszczyznach przez całe życie. Fakt, że nie nazywał tego tym terminem nie ma tu wielkiego znaczenia, to że się za satanistę nie uważał nie zmienia faktu, że jego działalność oparta była na jego rozpowszechnianiu w najróżniejszych formach.

Peace&Love

Komentowanie wyłączone wszędzie od 1 sierpnia 2020.

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)