Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.

13 października 2002

Wojciech Jóźwiak

e-tom: Tarot. Pełny przegląd znaczeń kart

Dziesiątka Pucharów
czyli melancholia spełnionych marzeń

Kategoria: Tarot




puch_10.inq.jpg
made & © by Inqbus 2009

Ogólnym hasłem dla dziesiątek jest kres drogi. Kiedy w rozkładzie pojawia się dziesiątka, znak to wyraźny, że osiągnięto wszystko, co na danym etapie było możliwe. Aleister Crowley opatrzył Dziesiątkę Pucharów tytułem Przesyt, dając w ten sposób do zrozumienia, iż karta ta oznacza zaspokojenie pragnień i pochwycenie wszystkich przedmiotów pożądania. Czyżby w takim razie Dziesiątka Pucharów była najszczęśliwszą ze wszystkich kart? Wcale nie! Bo cóż robić dalej, co począć z całym życiem, kiedy pożądanie zostało zaspokojone? Żyjemy wszak po to, aby nasycać swoje głody... A jeśli głód nie dolega? Jeśli nie ma pragnień? Często na tym polega jeden z najbardziej kryzysowych momentów w życiu. O smutku spełnionych marzeń napisano niejedną powieść...

Ktoś, kto zaspokoił pragnienia, zarazem traci napięcie, które dotąd trzymało go w gotowości. I właśnie w takim momencie może łatwo paść ofiarą zewnętrznych niebezpieczeństw. Crowley zaszyfrował tę przestrogę wybierając dla tej karty jej astrologiczny odpowiednik: działanie Marsa w znaku Ryb.

Zazwyczaj Dziesiątka Pucharów oznacza stan rozprężenia i relaksu graniczący z utratą tych sił napędowych, które zwykle ludzi zmuszają do walki o byt. Otóż kiedy działają energie tej karty, już się o nic walczyć nie chce. Człowiek w takim stanie nie myśli o zmaganiach, walce ani o osiąganiu celów. Cele są przecież osiągnięte... Bliższe są mu wtedy myśli o roztopieniu się we wszechświecie, o samoofiarowaniu, poświęceniu się. W takim stanie łatwo rezygnuje się z siebie. Dla ludzi, których życie jest nieustanną gonitwą, taki moment może być rzeczywiście bardzo niebezpieczny!

Jak wszystkie karty z serii Pucharów, również Dziesiątka Pucharów największe pole do popisu znajduje w miłości - i oznacza miłość mistyczną, kosmiczną; uczucia, dla których trudno już jest znaleźć ludzką miarę. To taka miłość, kiedy już w ogóle nie myśli się o sobie ani o potrzebach własnego ja.

Przy pytaniach o stosunki z innymi ludźmi, trzeba tej karcie przyglądać się z wielką uwagą, gdyż może ona oznaczać, że pytający ma do czynienia z kimś drugim, kto żąda od niego takich właśnie nadludzkich wyrzeczeń i poświęceń. Zwłaszcza w zestawieniu z Diabłem, Cesarzem i podobnie władczymi kartami dziesiątka Pucharów może świecić jak sygnał alarmowy.

W sprawach finansowych i innych, dotyczących życia praktycznego, ta karta raczej oznacza skłonność do rozdawania bogactw niż do ich gromadzenia. Ten, komu przyświeca Dziesiątka Pucharów, już mało dba o marności świata tego...


Dziesiątka Pucharów czyli: melancholia spełnionych pragnień

Dziesiątka Pucharów oznacza, że pragnienia zostały zaspokojone, marzenia spełnione; a człowiek, którego ta wróżba dotyczy, nie ma już celów, o które chciałby zabiegać. Dla życia uczuciowego jest to kres drogi.

Dziesiątka Pucharów jako pierwsza i kluczowa karta w rozkładzie:

To, czego pożądałeś, dostałeś i nie chcesz więcej. Masz, czego chciałeś. Twoje poszukiwania osiągnęły cel. Problem nie budzi w tobie żywych uczuć. Miłość wypaliła się. Entuzjazm minął i nie wróci. Bardzo możliwe, że zadajesz to pytanie z nudów lub z próżnej ciekawości.

Jako karta druga z kolei, ostrzegająca, mówiąca o negatywnej stronie tego, co się dzieje:

Nie ma w tobie wystarczającej motywacji, aby robić (kontynuować) to, o co pytasz. W tym stanie ducha możesz paść łupem kogoś, kto ma nad tobą energetyczną przewagę. Wczoraj święciłeś zwycięstwo, jutro możesz pójść w niewolę. Uważaj! Ktoś od ciebie może zażądać ofiar i poświęceń.

Jako karta trzecia - co robić?

Nie działaj. Jeżeli karta nr 1 jest pomyślna, przełóż to na później, odczekaj na lepszy moment. Jeżeli karta nr 1 była niepomyślna, 10 Pucharów na trzecim miejscu jest wystarczających sygnałem, żeby się wycofać z całego przedsięwzięcia.

Jako karta nr cztery - ślady przeszłości:

Masz nawyk myśleć: A po co mi to? Lepiej zrezygnować. Nie warto się angażować. Wydaje ci się, że kiedyś, dawno temu, już wszystko miałeś, a teraz i tak się tego nie uda powtórzyć...

Jako karta nr pięć - osoba partnera (partnerów):

Twojemu partnerowi nie wystarczają zwykle, ziemskie i realne osiągnięcia (lub np. dowody twoich uczuć) - i pragnie rzeczy, które przerastają to, co ty mógłbyś mu dać.

Jako karta szósta - nadciągająca przyszłość:

Zbliża się sukces - ale taki, który zaraz przemieni się w melancholię i rozczarowanie, że to tylko tyle, że nic więcej.

Jako karta siódma - też przyszłość; ale takie przyszłe wydarzenie, które nadejdą nieoczekiwanie i niezgodnie z tym, co dzieje się teraz:

Niespodziewanie stracisz serce do swoich przedsięwzięć (albo do kogoś, kogo kochasz).

Jako karta ósma - to co jest niezmienne:

...Ale twój obecny stan braku motywacji, przesytu i rozprzężenia nie zmieni się.

Karta dziewiąta - gdzie możesz mieć wybitne osiągnięcia:

Możesz spojrzeć na swoje życie i życie innych z lotu ptaka, z dalekiej perspektywy. Możesz komuś doradzać, ponieważ pewne sprawy w swoim życiu przeżyłeś aż do końca.

Karta dziesiąta - pożytki dla innych:

Twoje uczucia mają wymiar już nadziemski, mało realny - ale jednak może inni na tym skorzystają.

Karta jedenasta - rzeczy nieokreślone, nie skończone i nieudane:

Dziwny koniec twoich pasji, namiętności, entuzjazmu: sam o nich zapominasz.

Karta dwunasta - dodatkowe wskazówki do interpretacji:

Zwróć uwagę na to w rozkładzie kart, co może znaczyć, że pytającemu brakuje serca do jego spraw.

Karta trzynasta - pierwsze zwiastuny następnego etapu w życiu:

W dalszej perspektywie widoczny jest przesyt, osiągnięcie celów i melancholia dojścia do kresu - ale to jeszcze nie teraz i nie szybko.







Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)