Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.

13 października 2002

Wojciech Jóźwiak

e-tom: Tarot. Pełny przegląd znaczeń kart

VII. Rydwan

Kategoria: Tarot




wa07.inq.jpg
made & © by Inqbus 2009

Siódma karta Wielkich Arkanów, Rydwan, przedstawia jasnowłosego młodzieńca w koronie, w zbroi i z buławą lub berłem w ręce, który - ocieniony baldachimem - jedzie na rydwanie ciągnionym przez dwa konie. Jest to scena tryumfu, czyli uroczystego pochodu, w którym bierze udział zwycięski wódz.

Oczywiście wszystkie szczegóły tej karty są wielce znaczące. Po pierwsze przedstawia ona mężczyznę, jako że ideały heroizmu, sukcesu i zwycięstwa należały zawsze raczej do męskiej drogi przez życie. Mężczyzna ów jest młodzieńcem, gdyż brawura i bohaterska przebojowość kojarzy się z młodzieńczym, a nie sędziwym wiekiem, któremu przystoi raczej równowaga i rozsądek. Jasne włosy stawiają go pośród słonecznych herosów, takich jak żydowski Samson, grecki Herakles, celtycki Cuchulainn, germański Baldr czy słowiański (był taki) Godzięba. Jak do tej pory, wszystkie te skojarzenia należą do dziedziny "jang", słonecznej. Ale są i elementy "księżycowe", mówiące o tym, że tryumfujący bohater, mimo swojej świetlistej i świadomej energii, zależy od sił, które nie są w jego mocy.

Otóż jego naramienniki są kształcie półksiężyców, przypominając mu, że jest na łasce sił, postających pod władzą księżycowej bogini nocy, losu i podswiadomości. Nie trzyma wodzy - nie kieruje końmi, które tylko przypadkiem idą tam, gdzie trzeba. To symbol ślepej fortuny, która dziś sprzyja, a jutro opuści bohatera. A owe konie są dwa, i często jeden jest rysowany czarny, a drugi biały, dla przypomnienia opowieści Platona, który psychikę człowieka porównał do dwóch koni: białego konia świadomej wiedzy, i czarnego konia dzikiej podświadomości.

Razem zaś cały ten obraz oznacza, że znaleźliśmy się (lub wkrótce znajdziemy) w jednym ze szczytowych momentów naszej kariery, i przypomina nam o tym, by uważać na wszystkie te okoliczności, które są poza zakresem naszej mocy, bo dzisiejszy triumf jest tylko częściowo naszym dziełem - a częściowo sił, które już za chwilę mogą nas ponieść w zupełnie inną stronę.


Rydwan, czyli: Śmiało do przodu

Rydwan, siódma karta wśród Wielkich Arkanów, przedstawia wojownika jadącego na wozie tryumfalnym, zaprzężonym w dwa rumaki (czasem są to sfinksy). Tryumf, jak pamiętamy, był to uroczysty pochód ulicami Rzymu, do którego prawo mieli zwycięscy wodzowie za zgoda senatu. Był to najwyższy zaszczyt, jaki mógł spotkać Rzymianina. Pamięć o tryumfach była żywa nawet tysiąc lat po upadku Cesarstwa Rzymskiego, i kiedy wynaleziono grę w karty, nazwano ją grą w "tryumfy" (il trionfi), a dopiero później - tarokiem. Karta Rydwan oznacza szybki postęp, sukces, zwycięstwo, prostą drogę do celu. A jednocześnie te dwa rumaki, których rydwannik nie trzyma za wodze, są przestrogą, że siły losu, dzięki którym udało się nam osiągnąć sukces, mogą się znowu rozbiegnąć i przestać pracować na nasza korzyść - bowiem każdy wielki sukces jest nie tylko dziełem jednostki, ale i masy sprzyjających warunków, na które jednostka wpływu nie ma.

Rydwan jako karta pierwsza i główna:

Twoje sprawy przyśpieszają. W krótkim czasie będzie można korzystnie "pchnąć do przodu" masę spraw. Sukces - przede wszystkim w tych dziedzinach, na których ci najbardziej zależy. Czas działa na twoją korzyść: wiele zyskasz dzięki sprzyjającym zbiegom okoliczności.

Rydwan jako karta druga, ostrzegająca:

Ulegasz zaślepieniu tym, że ostatnio wiele ci się udawało. Dobra passa dobiega końca, a tobie wydaje się, że zawsze będziesz dzieckiem szczęścia. Popełniasz błędy z powodu hurra-optymizmu i braku elastyczności.

Karta trzecia - jak postąpić:

Po prostu idź, i weź to, co tobie się należy. Zrób to, co uważasz za stosowne i korzystne dla ciebie. Świat nie będzie stawiał ci oporu: przeciwnie, jest taki moment, że wszystkie owoce należą do śmiałych zdobywców.

Karta czwarta - obciążenia z przeszłości:

Dawniej było łatwo i udawało ci się zdobywać to, co chciałeś. Ale teraz, w zmienionych warunkach te zasady nie sprawdzają się.

Karta piąta - partnerzy:

Otaczają cię ludzie, którzy potrafią działać szybko i skutecznie i posiadają dużą siłę przebicia. Warto trzymać z kimś takim - ale uważaj, że to, co takiemu "wojownikowi" nie szkodzi, dla ciebie może nie być już takie korzystne.

Karta szósta - do czego zmierzasz:

Cele, które realizujesz, są bliskie osiągnięcia. Meta blisko - a na mecie powodzenie, zaszczyty, sława, pieniądze, a może nawet uwielbienie płci przeciwnej...

Karta siódma - losowe niespodzianki:

Niespodziewany sukces, który jednak pokrzyżuje twoje obecne plany. - W rodzaju wygranej na loterii, kiedy trzeba wszystko rzucać w kąt i myśleć, co zrobić z tym prezentem.

Karta ósma - twarda rzeczywistość, z którą trzeba się liczyć:

Ktoś, kto jak ty, tyle właśnie osiągnął, nie będzie na chybcika zmieniał swoich planów. Rydwan niesie tylko do przodu, i nie sposób zboczyć z trasy.

Karta dziewiąta - mistrzostwo:

W dziedzinie, o którą pytasz, jesteś w stanie, kosztem pewnego wysiłku, osiągnąć jednak błyskotliwy sukces.

Karta dziesiąta - pożytek dla innych:

Potrafisz pociągnąć innych za sobą ku wspólnemu sukcesowi.

Karta jedenasta - co się nie uda:

Nadzieje na szybki sukces pozostają tylko "marzeniami ściętej głowy".

Karta dwunasta - ogólna ocena rozkładu kart:

Uda ci się więcej, niż możesz teraz sądzić, tylko konieczne jest uporczywe trzymanie się prostej drogi.

Karta trzynasta - następny etap:

W dalszej, dziś raczej "legendarnej" przyszłości, możliwy jest błyskotliwy sukces. Ale dopiero wtedy.







Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)