Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.

13 października 2002

Wojciech Jóźwiak

e-tom: Tarot. Pełny przegląd znaczeń kart

XX. Sąd Ostateczny
a właściwie: Odrodzenie

Kategoria: Tarot




wa20.inq.jpg
made & © by Inqbus 2009

Klasyczna - czyli marsylska - karta zatytułowana "Sąd", a właściwie "Sąd Ostateczny", przedstawia moment, kiedy na głos archanioła zmarli wstają z grobów. Postać skrzydlatego posłańca Boga uzbrojonego w trąbę wyraźnie dominuje nad całą sceną. W dolnej części obrazu widać troje ludzi: mężczyznę, kobietę i dziecko, którzy stoją nago w otwartych grobach, jakby przed chwilą przebudzili się z wiecznego snu - i widać, że są w znakomitej formie!

Renesansowy mistyk, który zaprojektował te kartę (niestety, chyba nigdy nie poznamy jego imienia), wykorzystał jeden z dogmatów Kościoła - wiarę w cielesne zmartwychwstanie zmarłych u kresu dziejów, w obliczu Sądu Ostatecznego, kiedy Bóg uzna, że czas nadszedł aby zaprowadzić wielkie porządki na świecie. Ów dogmat wiary wywodzi się z proroctwa Ezechiela, który to ów prorok w natchnionym widzeniu ujrzał jak za wyrokiem Boga wyschłe kości porzucone w dolinie oblekają się w ciało: "Wstąpiło w nich ożywcze tchnienie i ożyli, i stanęli na nogach, rzesza bardzo wielka." (Ez. 37, 10) Wizja Ezechiela wywodzi się jednak z dużo starszych, szamańskich wierzeń, iż w kościach zawiera się żywotna siła, i szaman ma zdolność odrodzić się na nowo z własnego gołego szkieletu.

Symbol karty "Sąd" jest więc prastary i głęboki. Odnosi się on do wszelkiego "zmartwychwstania" i odrodzenia w życiu. Bo naprawdę coś w rodzaju śmierci i następującego po niej odrodzenia przeżywamy wiele razy w życiu. Zdarza się, że "umiera" czyjaś miłość, a potem uczucie to się "odradza". Zdarza się, że przeżywamy okresy głębokiego upadku, depresji, odpływu życiowych sił - a potem coś się zmienia, nastaje nowa epoka, i czujemy się znów jak "zmartwychwstali". Nie jest przypadkiem, że Męczeńska Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa miało miejsce w wiosennym miesiącu Nisan, i do dziś Wielkanoc - pamiątka tych wydarzeń - jest obchodzona na wiosnę, w porze zmartwychwstawania przyrody i jej żywotnych sił.

Wszystkie te skojarzenia powinniśmy mieć w pamięci, kiedy przystępujemy do odczytywania karty "Sąd" w rozkładzie taroka. Karta ta oznacza nadchodzący okres odnowy sił, początek nowego życia. Fakt, że na obrazie z grobu wstaje nie pojedynczy człowiek, ale cała rodzina, mówi o tym, że odrodzenie nie dotyczy tylko jednostek - że jest to zarazem czas sprzyjający powstawaniu nowych związków międzyludzkich. Postać archanioła świadczy zaś o tym, że karta opowiada o wydarzeniach, które w pewnym sensie są łaską nieba, czyli to mają do siebie, że są niemożliwe do zrealizowania samą wolą człowieka - o ile nie pomaga mu potężniejsza, ponadludzka siła.

Jako odpowiedź na pytania o związki z ludźmi, karta XX. Sąd mówi, że właśnie tworzy się nowa wieź między przyjaciółmi, nowe porozumienie; a czas waśni i kłótni należy do przeszłości.

Podobnie w pytaniach o miłość, karta ta mówi o "zmartwychwstaniu" uczucia, a obraz pary ludzi i dziecka świadczy, że jest to dobry moment na założenie rodziny.

Karta ta jest także jednoznacznie pozytywna w sprawach biznesu, materialnych zysków, twórczości i kariery. Zawsze jednak mówi o pozytywnych wydarzeniach, które będą służyć nie tylko samemu pytającemu, ale także jego rodzinie i szerszej grupie ludzi.

Jeżeli kartę te czytamy jako ostrzeżenie, ostrzega ona przed tym, że nadchodzi oto czas, kiedy pewna "siła wyższa" (anioł) wezwie nas do zadań, przy których będziemy musieli porzucić nasze osobiste plany.

Karta ta jest także "gorącą linią" która łączy nas z naszą przeszłością. Kontemplowanie tej karty niweluje niszczącą moc czasu i pozwala przypomnieć sobie kim kiedyś byliśmy, własne dawne cele, projekty i zainteresowania.


Sąd

Karta "Sąd", a właściwie "Sąd Ostateczny", przedstawia zmarłych, którzy wstają z grobów na głos trąby archanioła. Oczywiście jest to przenośnia: chodzi o odrodzenie: tak jak epoka renesansu (czyli "odrodzenia" właśnie) była odrodzeniem starożytnych idei, a rok 1989 był odrodzeniem wolnej Polski. Odrodzeniem takim może być (na przykład) powrót do zdrowia, albo powrót do siebie kochanków, którzy się wcześniej rozstali.

Sąd jako pierwsza i najważniejsza karta w rozkładzie:

Dotąd żyłeś "na pół gwizdka", tłumiąc w sobie energię, nie rozwijając w pełni swoich możliwości. Teraz to się zmienia: nastaje czas Odrodzenia. Wyzwalasz się z dotychczasowych ograniczeń, możesz oddychać pełną piersią, jesteś wolny. Pojawiają się nowe, wielkie idee, pojawia się nowy sens życia.

Sąd jako karta druga w rozkładzie, ostrzegająca:

Wracają dawne problemy. Kłopotliwe, nie rozwiązane do końca sprawy, które zdawały się już "pogrzebane" przez upływ czasu, znowu dochodzą do głosu. (Wyobraź sobie nieboszczyka, który wstał, aby znowu cierpieć...)

Sąd jako karta trzecia, mówiąca co robić:

Śmiało odrzuć przeszłość, wraz z jej lekami, niemożnościami, obawami. Ida nowe czasy i nasz szansę zaczynać jeszcze raz od nowa. Jest czas na przełomowe decyzje.

Jako karta czwarta, czyli wewnętrzne przeszkody i złe nawyki:

Twoja psychika jest pełna "wstających z grobu" dawnych lęków, obaw i uprzedzeń. Masz skłonność wciąż na nowo przezywać i "przetrawiać" stare dzieje.

Jako karta piąta, mówiąca o partnerach:

Człowiek, który jest z tobą związany, przeżywa odrodzenie i powrót na właściwą drogę. Może to być też potężnym wyzwaniem i źródłem mocy dla ciebie. (Ale to może także mieć sens negatywny: że wracają dawne jego problemy.)

Jako karta szósta, czyli zbliżająca się przyszłość i rozwiązanie:

Najbliższa przyszłość będzie odrodzeniem i powrotem na właściwą drogę. Ujawnisz swoje zablokowane możliwości. Będzie można na nowo realizować pewne "zamrożone" plany z przeszłości.

Jako karta siódma, czyli zaskakujące i nieprzewidywalne wydarzenia w przyszłości:

Nastąpi nieprzwidziane, zaskakujące odrodzenie dawnych planów i idei.

Jako karta ósma, czyli, to, co się i tak nie zmieni:

Nie zmieni się to, że wciąż drzemią w tobie nie wykorzystane, nie ujawnione możliwości, które tylko czekają na sprzyjający moment, aby wyjść na światło dzienne.

Karta dziewiąta - to, czym warto się zająć:

Warto "zainwestować" w wydobywanie na jaw pewnych rzeczy z przeszłości.

Karta dziesiąta - jaki z tego będzie pożytek dla innych:

To, co robisz, przygotowuje odrodzenie i odnowę w życiu innych ludzi.

Jedenasta - to, co się nie uda:

Nie uda się przywrócić do życia umarłych idei. To znaczy będą takie próby, ale spalą na panewce.

Dwunasta - dodatkowe wskazówki:

Przyjrzyj się wszystkim kartom rozkładu, czy przewija się w nich idea odrodzenia i twórczej odnowy pewnych dawnych planów.

Trzynasta - daleka przyszłość:

Kiedyś w przyszłości nastąpi odrodzenie i ujawnienie ukrytych możliwości, ale nie teraz.







Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)